Pierwsze oszustwo na Vinted... Mam dość

Witaj cała społeczności, przepraszam, że nie miałem czasu się przedstawić, zwracam się tutaj po wielu nieudanych próbach z Vinted.

Sprzedaję i kupuję na Vinted od lat i do tej pory miałem tylko drobne nieprzyjemne niespodzianki.

Dziś kosztuje mnie to 60 € i mam go serdecznie dość. W skrócie, kupiłem parę butów sprzedawanych jako nowe, ze zdjęciami pokazującymi stan bliski nowości, otrzymałem paczkę i totalną niespodziankę. Podeszwy odklejały się wszędzie. Po tym moje rozmowy ze sprzedawczynią stały się, jak zrozumiecie, mniej uprzejme. Krótko mówiąc, sprzedawczyni niczego nie przyznaje i naturalnie oskarża mnie o chęć pozbycia się mojej starej pary butów. Absurd!

I tutaj zaczyna się prawdziwy problem, ponieważ nigdy wcześniej nie miałem problemów, jestem w szoku. Wiedzcie, OBSŁUGA KLIENTA VINTED NIE ISTNIEJE.

Dziś, po kilkunastu dniach (uspokajam, nie zajmowałem się tylko tym) walki o znalezienie wiarygodnego kontaktu, nadal nic nie osiągnąłem. Oczywiście, jeśli macie jakieś wskazówki, chętnie je przyjmę, ale szczerze mówiąc, pozwólcie mi już teraz w to wątpić. Co więcej, mimochodem, nie mogę się powstrzymać od myślenia, że Vinted wszystkich nas oszukuje przy każdej sprzedaży, pobierając ten procent gwarancji. Tak, jestem teraz bardzo wzburzony! Gdzieś w głębi duszy myślę, żeby nie patrzeć na szklankę w połowie pustą i że nie żyję w świecie kucyków. Mimo to, poświęciłem czas na przejrzenie postów na tym forum przed rozpoczęciem i zauważam, że inne użytkowniczki Vinted są w tej samej biedzie co ja.

Moje pytanie jest bardzo proste: czy podjęto jakieś kroki prawne wobec Vinted, aby zakończyć poczucie niedostępności i samotności, które użytkownicy napotykają podczas sporów?

Dziękuję za przeczytanie do końca.

1 polubienie

Dzień dobry,
Witamy na forum
i szczerze przepraszamy za tę niefortunną sytuację.
Czy otworzyłaś/otworzyłeś spór bezpośrednio w transakcji ze sprzedającą/sprzedawcą na Vinted?

Dobry wieczór Lucile,

Tak, tak, oczywiście wszystko zostało zrobione na czas.

Niestety, nie mam już wielkiej nadziei na wygraną ani ze sprzedawcą, ani z Vinted. Moje działanie ma na celu bardziej informacyjne, aby uświadomić całej społeczności, że druga strona medalu daleka jest od bycia wspaniałą. Ponadto, nie jestem typem osoby, która chowa głowę w piasek. Kupione przeze mnie buty to buty ochronne; daje to do zrozumienia, że mam wiele innych rzeczy do roboty, niż zaprzątać sobie głowę procedurą. Z drugiej strony, będę dostępny, aby Ci towarzyszyć, jeśli jednak zostałoby podjęte zbiorowe działanie prawne.

Dziękuję za Twoją odpowiedź.

Cześć – Całkowicie Ci wierzę, ponieważ mnie też prawie to samo się przytrafiło. Kupiłam od męża buty ochronne na tydzień bezpieczeństwa w jego firmie, więc były noszone tylko przez tydzień. Kiedy postanowiłam je sprzedać jako prawie nowe, zgięłam podeszwę i wtedy ku mojemu wielkiemu rozczarowaniu zobaczyłam, że podeszwa w kilku miejscach pęka, więc trafiły do kosza.

Kupiłam też sandały i po jednokrotnym założeniu całkowicie się rozpadły na poziomie podeszwy, a były to buty markowe. Wygląda na to, że niektóre podeszwy nie wytrzymują zbyt długiego leżenia odłogiem. W moim przypadku sprzedawczyni była wspaniała i uczciwa i otrzymałam zwrot pieniędzy.

Niestety, w Twoim przypadku, jeśli sprzedawczyni niczego nie przyzna, nic nie zrobisz.

PS: Od tego czasu, jeśli kupuję buty, proszę sprzedawcę, aby wykręcił je we wszystkie strony, aby je przetestować.

1 polubienie

Zazwyczaj w przypadku sporu Vinted podchodzi do problemu poważnie i prosi o zdjęcia, dowody, a zazwyczaj rozstrzyga na korzyść kupującego. Jaki otrzymałeś zwrot od Vinted?

1 polubienie

Dziękuję za odpowiedź,

Cóż, nie, nie mam możliwości kontaktu z żadną osobą fizyczną ani wirtualną, która mogłaby odpowiedzieć na mój problem. Od ponad 15 dni krążę w kółko. Ale jeśli masz magiczną formułę lub adres e-mail, którego jeszcze nie wypróbowałem, to jestem chętny. :blush: