Mecze kupujących na Vinted: Mężczyźni vs Kobiety – aż kłuje

Kupujący Vinted: Mężczyźni vs Kobiety – Pojedynek Piekieł :joy:

Vinted, ta świątynia konsumpcjonizmu z drugiej ręki, gdzie krzyżują się dwa odrębne gatunki: kupujący „mężczyzna” aka Samiec i kupująca „kobieta”, przepraszam, jeszcze nie zbadałem reszty. Dwa światy, dwie logiki, dwa radykalnie odmienne sposoby bycia irytującymi.

:person_beard: Mężczyzna-Kupujący: Uciążliwy Minimalista

  • Dokładnie wie, czego chce… ale tylko jeśli dostanie to za darmo
  • Nie czyta opisu. „To L czy M?”, mimo że jest napisane trzy razy wielkimi literami.
  • Jego sposób komunikacji? Jedna wiadomość: „Dostępne?”
  • Zawsze negocjuje z zasady, nawet gdy cena jest już śmieszna. „10 euro zamiast 15? Z wliczoną wysyłką?”
  • Odpowiada po trzech dniach, po czym wraca, mówiąc: „Przepraszam, już nie potrzebuję”.
  • Kupuje raz na rok, zazwyczaj dres Adidas albo vintage koszulkę piłkarską i znika.
  • Nigdy nie ocenia. Nigdy. Nie ma na to czasu.

:backhand_index_pointing_right: Cel: Znaleźć rzadki skarb, nie zapłacić ani centa za dużo i przede wszystkim „nigdy nie okazywać entuzjazmu”.


:woman: Kobieta-Kupująca: Królowa Dramatu Zakupowego

  • Spędza „trzy godziny” zadając egzystencjalne pytania: „Jak to leży?”, „Myślisz, że mi będzie pasować?”, „Masz zdjęcie na osobie?”
  • Negocjuje, jakby od tego zależało jej życie. „Możesz mi sprzedać za 4,50 euro zamiast 5?”
  • Dodaje Twój przedmiot do ulubionych, sprawia, że wierzysz w sprzedaż… po czym znika jak facet po pierwszej randce.
  • Kupuje coś, ale w momencie płatności: „Ostatecznie zmieniłam zdanie…” :nauseated_face:
  • Po otrzymaniu będzie się czepiać: „Kolor jest trochę inny w naturalnym świetle…”.
  • Jeśli odejmie jedną gwiazdkę w ocenie, to dlatego, że „paczka nie była super dobrze zapakowana”. :smiling_face_with_tear:
  • Najgorsza zbrodnia: Dręczy Cię o śledzenie paczki… mimo że nie jesteś Pocztą Polską.

:backhand_index_pointing_right: Cel: Kupić jak najwięcej, dając sobie dobre sumienie („to z drugiej ręki, jest ekologiczne!”) i przede wszystkim dodać 17 przedmiotów do ulubionych, nigdy ich nie kupując :zipper_mouth_face:


Wniosek: Kto jest gorszy?

:1st_place_medal: Mężczyzna jest nie do zniesienia ze swoim flegmatyzmem, skąpstwem i absolutnym dystansem. Kupuje mało, źle i bez pasji.
:1st_place_medal: Kobieta to psychiczne tortury. Pomiędzy niekończącymi się wahaniami, negocjacjami na najwyższym poziomie i krytyką po zakupie, każda transakcja staje się psychologiczną próbą.

Krótko mówiąc, nieważne kto kupuje, Ty, sprzedawco(o) Vinted, zawsze przegrywasz. :smiling_face_with_horns:

Miłego wieczoru, Clemzie!

7 polubień

Ale chcesz doprowadzić nas do zbiorowej depresji czy co? :laughing:

5 polubień

Ahaahaha przepraszam ;))
nie no, miałem w sobie filozoficzny zapał po 2 kieliszkach doskonałego Rhum J.M
Trzymaj się, Clément :smiling_face_with_heart_eyes:

2 polubienia

Arf, zabawne, bo trochę łobuzerskie, pewnie niedaleko pewnej rzeczywistości…
Miałem faceta, kupił od razu bez negocjacji, nie wymieniliśmy żadnych wiadomości, a zostawił mi świetną ocenę!
Ale miałem kobietę, Włoszkę, która zrobiła mi dokładnie ten sam scenariusz :slight_smile:
Moja pierwsza klientka zadała mi mnóstwo pytań, chciała zobaczyć buty na sobie, negocjowała - zachowałam spokój i elastyczność, a na koniec dostałam ekstra ocenę.
Na Vinted jest wszystko: teraz wypatruję finalizacji sprzedaży złotej biżuterii, zakończonej w dniu, gdy mój ojciec wysłał mi świadectwa oszustw zakupowych na Vinted - kupująca nie ma żadnej oceny… Trzymam kciuki

1 polubienie

Jak mówił Jean Paul, siostrzeniec mojej drugiej ciotki Marie Angélite: wszystko jest możliwe, wszystko jest wykonalne!

Chcemy rum zamiast zbiorowej depresji, ale :joy:

2 polubienia

hahaha! Takie jest życie.

2 polubienia

Uważam, że mężczyźni są znacznie mniej irytujący.
Co do zdjęć noszonych, myślałam, że to fetysz, tak tak, nawet chusty istnieją :roll_eyes:
U mnie to kobiety nie czytają opisu i nie odbierają paczek, kolejna wraca :face_with_crossed_out_eyes:

1 polubienie

wszystko jest możliwe wszystko jest wykonalne! :laughing: :rolling_on_the_floor_laughing:

Jasne jest, że jesteśmy absolutnie uroczy, super fajni, wrażliwi, z poczuciem humoru i pełną poezji! :face_with_tears_of_joy: