Podziel się swoją opinią na temat Vinted... teraz jest to możliwe!

Dobry wieczór!

Po południu odkryłem u siebie nową funkcję, dostępną tylko w aplikacji: możliwość « wyrażenia opinii », czyli wysłania sugestii ulepszeń, na przykład, za pomocą formularza.


Czy Wy też macie taką możliwość? Nie widzę jej natomiast wcale w wersji internetowej.

3 polubienia

tak, mam to. Będzie sporo do powiedzenia :sweat_smile:

1 polubienie

Cc. Miałem to już od jakiegoś czasu… pytałem kilka miesięcy temu o inne kategorie i są już dostępne…
Również moje niezadowolenie z wyświetlania miniatur, kilka miesięcy temu… problem rozwiązany…
Jednak co do reszty, nic.

ach tak, myślę, że będą mieli kilka niespodzianek!

Jakie inne tematy poruszyliście?

1 polubienie

Witam, to bardzo dobrze, że zbieramy opinie.
Z mojej strony zgłosiłem dwa następujące przypadki i sugestię dotyczącą ich ograniczenia:

Jako sprzedawca, w przypadku gdy kupujący nie odbierają paczek z punktu odbioru, proponuję, aby nie zwracać im ani kosztów ochrony, ani kosztów transportu. W rzeczywistości czekałem 6 tygodni na zwrot przedmiotu, którego kupująca celowo postanowiła nie odbierać. Obawiam się, że kolejna osoba zrobi to samo, ponieważ jej zakup dotarł do punktu odbioru ponad 5 dni temu, loguje się, ale mnie nie informuje, mimo że większość użytkowników zgłasza wszelkie opóźnienia. Pozwolenie nieuczciwym lub nieodpowiedzialnym kupującym na odzyskanie pełnej kwoty jedynie zachęca ich do kontynuowania lekceważącego zachowania i robienia tego samego innym sprzedawcom. Zaostrzenie tej zasady zostanie zrozumiane przez osoby biorące odpowiedzialność i pomoże zredukować złe praktyki. Vinted powinien promować dobre praktyki, a nie zachęcać tych, którzy są pozbawieni skrupułów.

Jako kupująca ubolewam nad usługami firmy przewozowej DPD, która czasami jest narzucana. Tak się składa, że status dwóch moich zakupów jest nieaktywny od 5 czerwca. Zostały one wysłane przez sprzedawców pod koniec maja i na początku czerwca (z Holandii do Belgii), ale paczki utknęły w tranzycie gdzieś i musimy czekać do 7 lipca, zanim będziemy mogli podjąć działania, jeśli dostawa nie nastąpi… Jest to zbyt długi czas oczekiwania, a ostateczna kwota opłat okazuje się zbyt wysoka za tak mierną jakość usług. Nigdy nie miałam tego problemu z innymi przewoźnikami.
Sugeruję, aby Vinted ściślej nadzorował terminy reakcji firm przewozowych i aby można było przekazywać Vinted informacje zwrotne na ich temat.

1 polubienie

2 świetne sugestie!

Ważne jest, aby pociągnąć kupujących do odpowiedzialności, aby zapobiec rozprzestrzenianiu się złych praktyk.

1 polubienie

Tak, mam również tę możliwość. Nie widzę jej również w wersji WEB.

Dzień dobry i dziękuję za informację.
Właśnie użyłem jej, aby zasugerować Vinted przywrócenie funkcji: Aktywne - Robocze - Ukryte i Sprzedane, które pozwalały nam nie przewijać całej szafy.

PS: dodam, że mogłem to zrobić tylko ze smartfona, ponieważ w internecie nie znalazłem takiej możliwości

Dzień dobry,

Tak, zrobiłem to samo! Mam nadzieję, że Vinted nas wysłucha :crossed_fingers:t2:

Pozwalam sobie zwrócić się do Państwa w związku z Państwa komentarzem dotyczącym kupujących: nie wszyscy jesteśmy nieodpowiedzialnymi egoistami.
Szczególnie usługi dostawy mają w tym duży udział. Kilkukrotnie wysyłali paczki 100 km od mojego domu; Vinted oferuje punkty Chronopost, którymi nie są; paczka miała dotrzeć do mojego punktu odbioru tydzień temu i na pewno jej tam nie ma, ponieważ osoba, która się tym zajmuje, zna mnie dobrze i przygotowuje paczki, zanim wejdę do jej sklepu…
Chciałem tylko podzielić się moim skromnym, uciążliwym dla sprzedawców doświadczeniem w kwestii czasu, ale kupujący nie odbierają kosztów wysyłki.

Jako kupująca również doświadczyłam zmian punktów odbioru w zeszłym tygodniu. Jeden z nich znajdował się bardzo daleko od moich zwykłych tras. Ale odbiorę swoje zakupy, pójdę po paczki na czas, a potem wyślę swoje skargi do Vinted.

Kiedy nie odbiera się swojej paczki, sprzedający – który nic nie może na to poradzić – traci tygodnie.
W moim przypadku straciłam 6 tygodni. Bez pieniędzy ani przedmiotu, którego nie można ponownie sprzedać. Co najmniej sześć tygodni między wysyłką przedmiotu a jego zwrotem do punktu odbioru, ale nie zawsze do najbliższego. I mając nadzieję, że paczka nie zgubi się po drodze i wróci w dobrym stanie, biorąc pod uwagę liczbę manipulacji.

Więc nie widzę siebie robiącej innym sprzedawcom to, czego doświadczyłam jako sprzedająca.

Co do braku zwrotu kosztów transportu kupującemu, to mnie pani uświadamia. W tym przypadku sprzedawcy powinni korzystać z ochrony sprzedawcy i małego odszkodowania :face_with_hand_over_mouth:
Ten brak zwrotu kosztów transportu klientowi powinien być zawarty w regulaminie, gdzie jedyne dostępne szczegółowe informacje dotyczą zwrotu wszystkiego kupującemu (chyba że dotyczy to tylko spornych zwrotów).

Miłego tygodnia wszystkim

1 polubienie

Oczywiście, nie myślimy o takim scenariuszu, gdy wskazujemy niewypłacone środki.
Jedna osoba naprawdę powiedziała mi, że zapomniała, że wyjeżdża na 15 dni na wakacje. Rozumiem, że nie można myśleć o wszystkim, ale jednak :sweat_smile:

2 polubienia

Dzień dobry,

Nie powiedziałem tego, ale jako sprzedawca… widzi się różne rzeczy i oczywiście kupujący nie jest jedynym winowajcą. Firmy transportowe ponoszą część odpowiedzialności.

Co do punktów Chronopost… Nie wahaj się powiedzieć Vinted, żeby to usłyszeli i potencjalnie poprawili. Jeśli nikt im nie powie… Nic się nie zmieni :wink:

1 polubienie

Chronopost: Już zrobione, adres uwzględniony, od listopada, nadal na liście…

Nie zgadzam się z ideą mechanizmu „kary” dla kupujących, którzy nie odbierają swoich paczek, a tym bardziej, gdy sprzedający są profesjonalistami, a kupujący prywatnymi konsumentami.

Jeśli kupuję, chcę być traktowany jak klient, a nie jak dziecko do zdyscyplinowania. Nie widzę siebie ponownie dokonującego zakupu po otrzymaniu „kary” za nieodebranie paczki. Tym bardziej, jeśli szkoda „poniesiona” przez sprzedającego polega jedynie na tym, że musiał poczekać dwa lub trzy tygodnie, aby ponownie wystawić swój produkt na sprzedaż…

Chciałbym również zauważyć, że odnotowuję niewiele problemów z niedostarczonymi lub zwróconymi paczkami. Mniej niż 1% transakcji. To za mało, aby uczynić z tego temat.

Już teraz profesjonalista nie decyduje, czy zwrócić koszty wysyłki, więc niewiele może zrobić, gdy tak się dzieje.
Następnie, jeśli podążam za twoim rozumowaniem, profesjonalista wydał czas i pieniądze na opakowanie i wysyłkę, a następnie odebranie paczki (i ma problem, jeśli paczka wróci uszkodzona, zdarzyło mi się, szczęściarz), przewoźnik traci pieniądze, wykonując swoją pracę dostarczenia do punktu odbioru i wysyłając paczkę z powrotem, ale jedyną osobą, która nie ponosi kary, jest kupujący, który anuluje transakcję?

1 polubienie

Tak, dokładnie tak.

Bo profesjonalista to… profesjonalista. Przewoźnik również. To ich praca, znają ryzyko, mają ubezpieczenia i wliczają szkody wynikające z tego typu sytuacji do swojej ceny.

Po drugiej stronie jest zwykły konsument.

Całe prawo konsumenckie wynika z tej nierównowagi.

Dodajmy mały przypadek.

Jesteś w supermarkecie. Bierzesz ogórki, słoik wypada Ci z rąk i rozbija się na podłodze. Towar jest stracony. Przez chwilę, z powodu zniszczeń, nikt nie może zbliżyć się do działu i brać produktów. Personel interweniuje, aby posprzątać.

Który supermarket obciążyłby Cię kosztami ogórków?