Przyznawanie gwiazdek

Nie znajduję uzasadnienia dla ocen gwiazdkowych wystawianych przez sprzedawców. Podam przykład, który skłonił mnie do refleksji: W niedzielę zauważyłam spodnie, które mi się podobały. W ogłoszeniu podano tylko markę i rozmiar. Zapytałam sprzedawczynię, czy mogłaby podać mi dwa wymiary oraz skład materiału. Odpowiedziała, że nie ma na to czasu i nie zna się na materiałach. Na to odparłam, że zapewne nie będzie miała czasu, aby wysłać paczkę, jeśli kupię jej spodnie. Odpowiedziała: „Na to mam czas, na mierzenie nie”. Krótko mówiąc, byłam zbyt spragniona, kupiłam spodnie, które dotarły bez opóźnień, ale były za duże. Wystawiłam jej 3 gwiazdki, wyjaśniając moje zastrzeżenia, ona odpowiedziała 2 gwiazdkami, mówiąc: „Kupująca, która prosi o 36 pomiarów, która kupuje, nawet jeśli im nie podałam, i która ma mi za złe, że spodnie jej nie pasują”. Myślę, że wywiązałam się ze swojej roli kupującej i nie zasługuję na obniżenie mojej wiarygodności przez nieuczciwą sprzedawczynię. Co o tym myślicie?

2 polubienia

taka jest zasada platform sprzedażowych, że mogą wystawiać sobie wzajemnie oceny. Wyobraź sobie, że tylko kupujący mogliby oceniać. A kiedy wystawisz 3 gwiazdki, jest mała szansa, że otrzymasz w zamian 5. Co do reszty, chciałbym powiedzieć, że kiedy sprawy zaczynają się na takich podstawach, lepiej odpuścić i się poddać.

5 polubień

Dlatego właśnie ebay zakazał czerwonych i neutralnych ocen sprzedającego. Ponieważ z zemsty sprzedawca systematycznie wystawiał negatywną ocenę kupującemu, który, co prawda, nic nie mógł na to poradzić, poza ekstremalnymi przypadkami, które zawsze istnieją.
Wielu sprzedawców myślało, że to koniec, i… nic się nie stało. Jak powtarzam, większość kupujących jest w porządku, ale jeśli 2% nie jest, przy milionach ludzi, to robi się spora liczba i są oni widoczni i aktywni, jak to często bywa w przypadku grup mniejszościowych.

2 polubienia

i potem nie można pomijać faktu, że jeśli są nieuczciwi kupujący, to sprzedający również dalecy są od bycia bez skazy, nawet wśród profesjonalistów. Jest spora grupa tych, którzy otwarcie traktują kupujących jak idiotów, niektórzy nawet nie kryjąc tego w swoich ogłoszeniach.

Bardzo lubię « przedmioty w bardzo dobrym stanie, poza wyrwanym pudełkiem, porysowaną płytą i podartą instrukcją »:sweat_smile:

3 polubienia

Dla mnie celem było zaprezentowanie sposobu myślenia tej osoby, ale faktycznie czasem lepiej jest „pójść dalej”.

Co do ocen, myślę o BlaBlaCarze. Ocenę drugiej osoby widzisz dopiero po wystawieniu własnej i nie ma możliwości cofnięcia. Dlatego uważam, że dobrze by było, gdyby nie trzeba było czekać na ocenę kupującego, aby ją zobaczyć, ale być po prostu uczciwym w odniesieniu do przebiegu transakcji.

2 polubienia

Na Le bon coin jest tak samo.

I miałem taką niemiłą niespodziankę. Kupujący zatwierdza zamówienie, LBC wysyła mi wiadomość „Wszystko jest OK”, więc wystawiam mu 5 gwiazdek, a dwa dni później trafiam na recenzję, która mnie masakruje. Kontaktuję się więc z kupującym, ale tam trafiam na mistrza, ale prawdziwego z wieczoru w środę.
Mówi mi, że wysłałem mu nowy przedmiot, ale „nie jest nowy”. Przesyłam mu fakturę zakupu (dodatkowo zrobioną 2 dni wcześniej), żeby pokazać mu moją dobrą wolę i że z definicji nie mogę wiedzieć, co jest w pudełku, skoro nigdy go nie otwierałem. I w związku z tym proszę go o wyjaśnienie, co jest nie tak. Odpowiada mi „już nie mam zaufania”. Mówię mu, że jeśli jest problem, to niech da mi szansę naprawienia go, on ponownie odpowiada „już nie mam zaufania” itd. itd. itd. … i po jakimś czasie wyjawia mi coś: na metalowej obudowie są rysy. I wtedy naprawdę wiedziałem, że mam do czynienia z dobrym człowiekiem, ponieważ był to przedmiot z wykończeniem z szczotkowanego aluminium (co jest zaznaczone). Nie mogłem się powstrzymać, żeby mu nie powiedzieć, że szkoda, że nie skontaktował się ze mną wcześniej, od razu bym mu zwrócił pieniądze, ale teraz, z jego pośpiechem w wystawieniu negatywnej recenzji, jednocześnie zatwierdzając zamówienie, właśnie stracił 90 złotych.

2 polubienia

Tak czy inaczej, i tak by mnie nie oceniła, kupiłem jej tylko spodnie bez negocjacji. Chciałem podkreślić w swojej ocenie fakt, że odmawia odpowiedzi na moją prośbę o wymiary, ponieważ jej ogłoszenie nie zawierało absolutnie żadnych informacji. Takie zachowanie ze strony sprzedającej jest godne ubolewania (zdarzyło mi się to po raz pierwszy), tak samo jak zakupy, które nie pasują, są ponownie wystawiane na sprzedaż, stąd nowe podróże dla tej samej paczki, witaj śladzie węglowy!!

1 polubienie

Nigdy nie kupuję ubrania, na którym nie ma metki z podanym składem i rozmiarem. Wielu sprzedawców myśli, że wystarczy powiedzieć, że „dobrze leży”!! Dobrze leży dla kogo?? Ponadto rozmiary L, XL, M dla mnie niewiele znaczą, chyba że jest to marka, którą znam, ponieważ znacznie się one różnią w zależności od marki. Kiedy robię wyszukiwanie (jak ostatnio koszul męskich) i widzę ogłoszenia, które nie wskazują, czy są to rękawy długie, czy krótkie, z jednym zdjęciem złożonego przedmiotu, myślę sobie, że te sprzedawczynie tracą czas. W przypadku tego typu artykułów wszystkie wyszukiwania w danym rozmiarze dają ponad 500 wyników, więc trzeba się trochę wysilić, jeśli chce się być wiarygodnym.

2 polubienia

Całkowicie się z Panem zgadzam, a poza tym moje ogłoszenia są bardzo wyczerpujące, co moim zdaniem jest absolutnym minimum. I właśnie dlatego byłem zszokowany, że osoba, o której mówię, „wysłała mnie z kwitkiem”, mimo że sama nie podała żadnych informacji w swoim ogłoszeniu.

1 polubienie

Widzę szansę we wszystkich „złych” sprzedawcach, tych, którzy nie chcą być „denerwowani” (opis, odpowiedź, bycie kupcem), co pozostawia miejsce dla tych, którzy poświęcają czas, rozumieją oczekiwania i dlatego będą sprzedawać :slight_smile:

2 polubienia

Gwiazdki są potrzebne w obu przypadkach, ale przy sposobie działania Vinted: najpierw kupujący ocenia, a potem sprzedający (z wyjątkiem automatycznych ocen po 48 godzinach). Dużo segreguję i nawet blokuję ludzi, mimo że nigdy u mnie nic nie kupili, z powodu ich ocen poniżej 3,5 lub którzy regularnie mają oceny z tym samym powodem (np. ludzie, którzy mocno negocjują i narzekają o byle co po otrzymaniu przesyłki, ci, którzy skarżą się na opóźnienia z powodu firmy kurierskiej, chociaż niewiele możemy na to poradzić, itp.).
Ja daję 5 gwiazdek, dzięki czemu z góry unikam pewnych kłopotów z nieelastycznymi osobami!

1 polubienie

tak samo, zdarzyło mi się anulować sprzedaż na profilach „fałszywych”.
Nawet jeśli mam ochotę, unikam blokowania, aby ograniczyć ryzyko wzajemnych zgłoszeń, ponieważ mam już sporo fałszywych (domyślam się od życzliwych konkurentów).

2 polubienia

Tylko raz natknęłam się na sprzedawczynię, która z powodu braku czasu nie chciała podać mi wymiarów ubrania. Miała dużą garderobę i nie chciała sobie tym zawracać głowy. W takim przypadku nie ryzykuję i zdecydowanie nie kupuję tego ubrania. Trudno, sprzedawczyni!!!

2 polubienia

Dokładnie tak powinnam zrobić.

1 polubienie