Cześć,
Wszyscy od czegoś zaczynaliśmy, dlaczego miałoby się to nie udać?
Tym lepiej, jeśli kupujący kupił Twój przedmiot bez żadnych negocjacji… taki jest cel, prawda?
Mam regularnie transakcje z nowymi profilami i rzadko to oni sprawiają problemy
Musisz anulować sprzedaż za obopólną zgodą, jeśli nie chcesz negatywnej oceny.
Dziękuję za twoje pozytywne nastawienie i życzliwość, ale słyszę tyle złych doświadczeń, że jestem ostrożna. W tym konkretnym przypadku nie uspokaja mnie to. Brak informacji o profilu, brak zdjęć, krótko mówiąc… to moje odczucia.
Potrafię to zrozumieć, chociaż myślę, że zależy to również od wartości przedmiotu. W moim przypadku zajmuję się przedmiotami o niskiej/średniej wartości, więc nie mam tego problemu, ale gdybym faktycznie miał do czynienia z przedmiotami o wyższej wartości, myślę, że sam zwracałbym większą uwagę.
Tak, za 60€ w pełni rozumiem! Nie zapominajmy jednak, że dzięki Vinted wszystko jest możliwe „Nawet permanentne zablokowanie konta” bez prawdziwego powodu, trafienie na nieuczciwego kupującego, który ostatecznie otrzyma zwrot pieniędzy, a my nie będziemy mogli zaprotestować…
Rozumiem doskonale, co masz na myśli, ale sam wiesz, że niestety, co obserwujemy w dużej mierze na francuskiej społeczności, jest coraz więcej nieuczciwych osób. Kiedy masz duży przepływ sprzedaży, można powiedzieć, że możesz sobie pozwolić na margines błędu lub spokój, ale osoba z niewielkim wolumenem sprzedaży i artykułami o dość wysokiej cenie niekoniecznie podejdzie do tematu w ten sam sposób, a przecież wszyscy jesteśmy ludźmi, więc mamy różne wizje
Jeśli masz wątpliwości co do swojego kupującego, możesz zachować ostrożność, robiąc zdjęcia wszystkich etapów pakowania: tuż przed zapakowaniem, w trakcie pakowania, zapakowane. Oczywiście, z etykietą wysyłkową obok i kilkoma ujęciami każdego etapu.
W przypadku sporu będziesz mieć dowody swojej dobrej wiary.
Osobiście bardziej ufam profilom 0, które znają wszystkie dobre praktyki Vinted, niż tym, którzy kupują « na surowo ». Nigdy nie miałem ŻADNEGO problemu z tymi pierwszymi.
Mam roczną liczbę sprzedaży w czterocyfrowej liczbie i jeśli mam 2/3 śmierdzących sprzedaży rocznie, to jest to maksimum. I często mam do czynienia z ludźmi, którzy nie są zbyt bystrzy, więc zasady obracają się przeciwko nim. W pewnym momencie trzeba też zaakceptować, że tak, zdarzają się nieudane transakcje: nieuczciwi kupujący, zgubione lub uszkodzone przez przewoźnika paczki. Tak się zdarza.
Cześć, to zawsze ryzyko, ale stanowi mniej niż 1% transakcji z nowymi profilami na Vinted? Osobiście zostałam okradziona raz i to nie było na nowym koncie… rozmowa z AI Vinted przez tydzień mnie zirytowała i zaakceptowałam stratę 80 euro…
Od wczoraj mam mnóstwo nowych kont, które przeglądają moją szafę, jakieś 70% kont z 0 ocenami, u Was też?
Dzień dobry Pani, znalazłam się w tej samej sytuacji co Pani. Mój artykuł został kupiony wczoraj wieczorem, minutę po wystawieniu (choć nie jest to poszukiwany artykuł) i to bez negocjacji. Profil tej osoby jest pusty, bez ocen i bez artykułów na sprzedaż. Natychmiast wysłałam wiadomość, aby upewnić się, że kupująca dokładnie sprawdziła wymiary ubrania, ponieważ artykuł jest między dwoma rozmiarami. Brak odpowiedzi. Ponowiłam próbę kontaktu dzisiaj i nadal brak odpowiedzi. To wydaje mi się bardzo dziwne i obawiam się oszustwa. Czy ostatecznie sprzedała Pani swój artykuł? Czy wszystko przebiegło pomyślnie? Czy inni sprzedawcy Vinted mieli podobne doświadczenia? Co Pani radzi? Anulować sprzedaż? Ryzykując negatywną ocenę? Mam tylko same 5 gwiazdek. Dziękuję za informacje zwrotne. Miłej niedzieli
Robię dokładnie to samo, plus zdjęcie paczki na wadze na wypadek, gdyby kupujący twierdził, że otrzymał pustą paczkę.
Spowalnia to proces, ale nie ma wyboru, aby się chronić.
Para ta była wystawiona przez rok, z każdą próbą pojawiało się mnóstwo pytań i negocjacji, które nie prowadziły do transakcji
Dwa dni temu zaakceptowałem negocjacje o 10%, zakup nastąpił wczoraj wieczorem (24 godziny później).
Ponieważ są to buty o (dla mnie) wysokiej cenie, mój poziom podejrzliwości wzrasta
Osoba, która je kupiła, ma pusty profil, 0 ocen, 0 subskrypcji, 0 przedmiotów, konto zweryfikowane e-mailem.
Denerwuje mnie to, że w ogóle się nie komunikuje. Wysłałem jej wiadomość, gdy zaakceptowałem ofertę, i kolejną z podziękowaniem po zakupie. W zdecydowanej większości przypadków ludzie komunikują się przynajmniej minimalnie.
Co o tym myślisz? Czy masz jakieś rady? Czy fotografowanie etapów wysyłki może ochronić przed ewentualnym oszustwem?