Spór Vinted: mój błąd czy zła wiara?

Witajcie wszyscy

Jestem na Vinted (jako sprzedawca i kupujący) już od kilku lat i przy prawie 300 sprzedażach nigdy nie miałem żadnego sporu, aż do wczoraj.

Zawsze staram się, aby moje zdjęcia produktów i opisy były jak najbardziej kompletne. Dlatego w przypadku tego przedmiotu, który miał 2 dziury, jak widać na zdjęciach i w opisie, wspominam o tym kilkakrotnie.

Mimo to kupująca otworzyła spór za „podartą rzecz”, sprzedaną za 2 €.

Chciałem się dowiedzieć, czy popełniłem gdzieś błąd, czy też jest to zła wiara kupującej, która prawdopodobnie nie zobaczyła zdjęć ani nie przeczytała opisu?



2 polubienia

Cześć, z mojej strony, Twój artykuł jest uszkodzony, ale jest to zaznaczone w ogłoszeniu, a zdjęcia dziur są dostępne.
Nie może ona zaprzeczyć; po prostu nie była wystarczająco uważna na całe ogłoszenie.
Utrzymaj swoje stanowisko :wink:

3 polubienia

Jeśli się nie mylę, kupująca nadal ma dostęp do ogłoszenia ze statusem „sprzedane” i może zobaczyć, że zdjęcia i opis wspominają o dziurach.

Vinted robi to celowo i z tego powodu uniemożliwia edycję sprzedanych ogłoszeń.
Możesz jej powiedzieć, aby sprawdziła ogłoszenie (ma do niego dostęp z Waszej rozmowy).

Wtedy będziesz wiedział, czy masz do czynienia z kimś roztargnionym, czy z kimś, kto działa w złej wierze.
Poza tym, ludzie, którzy piszą „PIŻAMA JEST PODARTA” wielkimi literami i wszczynają spory o 2 €, nie wiem, czy można im jakoś pomóc :laughing:

7 polubień

Często to właśnie o drobne sumy kłócą się kupujący, nie wszczynając sporów, licząc na to, że anuluję transakcję, a oni zachowają przedmiot!!
A @Clement, bądź wyrozumiały dla błędów ortograficznych… ; moja córka ma między innymi dysleksję (wbrew sobie i nam!!) i równie dobrze mogłaby popełniać te błędy :wink:
Ja przede wszystkim zwracam uwagę na ton i dobrą wolę vinties :wink:

1 polubienie

To dokładnie to, co odpowiedziałem jej wczoraj wieczorem

Myślę, że to brak uwagi z jej strony, ale nie przyzna się do tego.
Prawdopodobnie przejrzała opis i zobaczyła tylko pierwszy obrazek (na telefonie).

Widzę, dokąd zmierza spór, dziękuję za odpowiedzi :wink:

2 polubienia

Hehe, pisownia oczywiście nie jest jedynym kryterium. Mam nadzieję, że ona nie KRZYCZY (wielkie litery :wink: ) na ludzi, żeby odzyskać 2 euro :sweat_smile:

3 polubienia