Spór o naruszenie praw autorskich: brak odpowiedzi z pomocy technicznej od 4 dni, co robić?

Dzień dobry,

Zgłosiłem spór z powodu podejrzenia podrabiania produktu w dniu otrzymania przesyłki, przedstawiając liczne dowody i argumenty. Minęły już 4 dni, a ja wciąż czekam na konkretną odpowiedź od wsparcia technicznego, mimo wielokrotnych ponagleń.

Próbowałem również skontaktować się z działem prawnym mailowo, ale do tej pory bez odpowiedzi.

Chciałbym również podkreślić, że dostarczyłem znacznie więcej dowodów niż było to konieczne, aby wykazać potencjalnie podrabiany charakter otrzymanego przedmiotu. W szczególności przedstawiłem szczegółowe porównania zdjęć otrzymanego produktu z autentycznymi modelami, uwidaczniając liczne różnice w wykonaniu i wykończeniu. Zauważyłem również kilka niespójności w pierwotnym ogłoszeniu, a także w innych ogłoszeniach publikowanych przez tę samą sprzedającą, zwłaszcza w odniesieniu do podanych rozmiarów i użytych zdjęć. Ponadto, komentarz pozostawiony w ocenach sprzedającego wspominał już o wcześniejszym potencjalnym problemie ze sprzedażą podróbek, co jeszcze bardziej wzmacnia uzasadnione podejrzenia dotyczące autentyczności oferowanych przedmiotów.

Problem polega na tym, że sprzedająca chce, abym odesłał przedmiot, mimo że wszystko wskazuje na to, że jest to podróbka. Nie czuję się komfortowo z myślą o jego odesłaniu i uczestniczeniu w tym procederze, zwłaszcza że ochrona kupującego powinna obejmować tego typu sytuacje. Zgodnie z regulaminem platformy, podrabiany przedmiot powinien normalnie skutkować zwrotem pieniędzy bez konieczności zwracania towaru.

Inny problem: zamówienie nie jest już zawieszone, chociaż spór jest nadal w trakcie rozpatrywania. Ryzykuję więc, że będę zmuszony do odesłania przedmiotu, zanim jeszcze zostanie podjęta decyzja w sprawie.

Nie wiem, co robić:

  • Czy to normalne, że spór dotyczący podróbek pozostaje bez odpowiedzi tak długo?

  • Czy należy nadal ponaglać wsparcie techniczne, czy czekać?

  • Czy powinienem odmówić zwrotu, dopóki spór nie zostanie rozpatrzony?

  • Czy ktoś już otrzymał zwrot pieniędzy bez konieczności zwrotu w takiej sytuacji?

  • Od kiedy należy rozważyć zewnętrzne zgłoszenie (DGCCRF, stowarzyszenie konsumentów itp.)?

Dziękuję z góry za rady i doświadczenia.

2 polubienia

Szczerze mówiąc, 4 dni bez odpowiedzi w sprawie sporu o podróbkę na Vinted, to już mnie nawet nie dziwi… Wsparcie jest często bardzo powolne, gdy tylko pojawi się podejrzenie podróbki, zwłaszcza gdy muszą „analizować” dowody. Nadal spokojnie ponaglaj przez spór I mailowo, to zostawia ślady.

Z drugiej strony, na twoim miejscu niczego bym nie odsyłał, dopóki nie będzie jasnej decyzji wsparcia. Jeśli artykuł jest faktycznie podróbką, platforma normalnie nie powinna prosić sprzedawcy o standardowy zwrot. Wielu już miało zwroty bez konieczności odesłania w takich przypadkach, ale to bardzo zależy od sprawy i osoby rozpatrującej spór…

Fakt, że dostarczyłeś:

szczegółowe porównania,

nieścisłości w ogłoszeniach,

różnice w produkcji,

a nawet opinie już wspominające o podejrzeniach,

to naprawdę wzmacnia twoją sprawę.

I tak, najbardziej irytujące w Vinted jest to, że czasami zamówienie „wraca do obiegu”, mimo że spór jest nadal rozpatrywany… to jest fatalnie zarządzane. Przede wszystkim rób zrzuty ekranu wszystkiego: ogłoszeń, wiadomości, dowodów, statusu sporu, terminów itp.

Jeśli naprawdę będzie się to zbyt długo przeciągać (np. ponad tydzień bez konkretnej odpowiedzi), osobiście zacząłbym rozważać:

zgłoszenie do SignalConso/DGCCRF,

mediatora,

może nawet stowarzyszenia konsumentów, jeśli kwota jest wysoka.

Ale na razie zachowaj artykuł i poczekaj na oficjalną odpowiedź, zanim cokolwiek wyślesz.

1 polubienie

Bardzo dziękuję za Twoją wiadomość. Szczerze mówiąc, trochę mnie uspokaja świadomość, że nie jestem jedyną osobą, która uważa zarządzanie Vinted za katastrofalne w takich sytuacjach…

Mnie najbardziej martwi to, że termin zwrotu upływa jutro. Nie wiem więc, czy powinnam odesłać przedmiot, czy go zatrzymać do czasu oficjalnej decyzji wsparcia. Ponieważ sprzedająca jest ewidentnie złośliwa, obawiam się również, że zablokuje mnie, gdy tylko transakcja zakończy się na czacie.

A ponieważ wsparcie nadal mi nie odpowiedziało, pomimo wszystkich przesłanych dowodów, obawiam się, że brak działania przed jutrem wpłynie na moją sprawę i ostatecznie nie będę mógł otrzymać zwrotu pieniędzy…

W każdym razie nadal wszystko zapisuję i spokojnie odświeżam, tak jak mi radziłeś.

Zwrot artykułu to jedyne, co można w tej sytuacji zrobić. Jaki jest Twój cel: odzyskanie pieniędzy? Otrzymasz je. Vinted nie jest w stanie zdalnie zweryfikować autentyczności przedmiotu, oferują bardzo niewiele usług „ludzkich”, a w zamian pobierają niskie opłaty. Ponadto, oferują teraz płatną usługę uwierzytelniania, podobną do Vestiaire Collective. Jeśli masz wątpliwości, to właśnie tę opcję należy wybrać w momencie zakupu. Osobiście właśnie odesłałem zniszczony przedmiot, który był opisany jako „w bardzo dobrym stanie”. Nie drążę tematu, dostanę zwrot pieniędzy i tyle.

1 polubienie

Teraz, jeśli twoim celem jest walka ze sprzedażą podróbek na Vinted, to inna sprawa. Ale jeśli szukasz zwrotu pieniędzy, wybierz opcję zwrotu.

Nie rozumiem też, dlaczego nie zwracasz przedmiotu. Jakiego rezultatu oczekujesz? Otrzymasz zwrot pieniędzy. Nie jestem pewna, co próbujesz osiągnąć… prawdopodobnie nie otrzymasz zwrotu pieniędzy, jeśli będziesz kontynuować. Myślę, że kupując na stronie takiej jak Vinted i nie będąc zadowolonym z przedmiotu, jedyną opcją jest zwrot. Jeśli chcesz mieć absolutną pewność co do braku podróbki i/lub nie jesteś otwarty/a na zwrot przedmiotu, najlepiej kupować bezpośrednio w sklepach stacjonarnych.

2 polubienia