Cześć!
Od wczoraj Vinted wydaje się testować nową funkcję: kiedy akceptujesz ofertę od kupującego, zmienia ona cenę Twojego przedmiotu. A zaakceptowana oferta staje się ceną dla wszystkich kupujących.
Jak już mówiłem na mojej grupie wzmacniającej na Messengerze, trochę profesjonalnie z e-commerce, promocja (rabat) w zasadzie oznacza dla osoby, która o to pyta „potwierdzam, ale potem spiesz się, żeby kupić, zanim ci to umknie” w zasadzie.
Trochę w stylu e-commerce powiadomienia „pozostało N sztuk w magazynie”…
więc dobry pomysł, ale potem zły, na przykład jeśli druga osoba chciała kupić po oryginalnej cenie.
Przeprowadziłem właśnie test na mojej szafie: nie mam tego.
Vinted musi, jak zwykle, przeprowadzać test na kilku sprzedawcach.
Uważam ten pomysł za absolutnie okropny.
Chcą zachęcić do sprzedaży za niższą cenę, aby transakcje dochodziły do skutku (i aby oni mogli zgarnąć swoją prowizję), ale to niszczy samą ideę promocji, która jest kluczowym elementem psychologicznym w sprzedaży!
Zobaczymy, czy po swoich testach wprowadzą ten pomysł na szerszą skalę…
Przepraszam za wulgarność, ale to jest szajs.
Nigdy nie widziałem czegoś takiego, platformy, która zmusza sprzedawcę do obniżenia ceny.
Co więcej, rodzi to pytanie o legalność w odniesieniu do wolności cenowej.
Aby rozwinąć, pojawiają się dwa duże problemy:
często zdarza się, że oferta nie prowadzi do zakupu, a przedmiot można później kupić po wyświetlanej cenie. To piękna pułapka dla sprzedawcy.
Ponadto, zakładam, że jeśli cena spadnie, osoby, które dodały przedmiot do ulubionych, otrzymają powiadomienie, co stwarza ryzyko, że osoba, która złożyła ofertę, zostanie wyprzedzona, jeśli nie zauważy, że oferta została zaakceptowana. Znam Vinted, więc spora część osób będzie narzekać: « Co? Dlaczego mnie nie powiadomiliście? » itp.
Dla informacji, wydaje się, że można to obejść, składając ponownie własną ofertę, to nie blokuje ceny.
Całkowicie się zgadzam, jeśli osoba nie kupi, wszystkie inne widzą obniżoną cenę, podczas gdy ona być może kupiłaby po wyższej cenie i mogą one również złożyć wniosek o obniżenie ceny, chociaż cena jest już obniżona.
Nie miałam czasu się tym zająć (w każdym razie odrzuciłam propozycję, bo była tak niska), ale Tak, też byłam zszokowana, kiedy to zobaczyłam!! Oprócz argumentów rozwiniętych powyżej (ryzyko prośby o obniżkę już obniżonej ceny, ryzyko niezadowolenia, jeśli pierwszy potencjalny kupujący zostanie wyprzedzony, konieczność ręcznego przywrócenia pierwotnej ceny z, jak sobie wyobrażam, kolejnymi niezadowoleniami, jeśli ludzie mieliby czas zobaczyć obniżoną cenę), chcę mieć swobodę ustalania ceny, dyskusje o promocji zależą od każdej wymiany zdań z potencjalnym kupującym (jeśli jest rozsądny, jeśli nawiąże się sympatia, jeśli mam ochotę sprzedać w tej cenie w danym momencie) Krótko mówiąc, mam wielką nadzieję, że to jednorazowy test Vinted, ale jak im dać znać, że nam to nie pasuje??
Vestiaire Collective regularnie proponuje również obniżanie cen naszych artykułów, ale nie ma obowiązku tego robić. Nie jesteśmy tak zmuszani jak Vinted w tej kwestii.
Aby kontynuować porównanie, na Vestiaire, gdy oferta nie dojdzie do skutku (gdy sprzedawca zgodzi się obniżyć cenę, ale potencjalny kupujący nie zdecyduje się w odpowiednim czasie), uruchamiana jest „oferta flash” na 48 godzin: wszystkie osoby, które dodały ten artykuł do ulubionych, otrzymują informację.
Ale zgadzam się z Tobą we wszystkich punktach, to jest „nowość”, której w ogóle nie rozumiem! Dobrze wiedzieć, że jeśli sami ponownie zaproponujemy ofertę, nie wpłynie to na cenę wyświetlaną publicznie.
Nie, nie, widzimy to na zrzucie ekranu poniżej drugiego komunikatu: „Nadal możesz zmienić cenę”.
Ale co za strata czasu…
Lepiej samemu zaproponować ofertę!
A nawet bez wspominania o miłej wymianie zdań, bardziej skłonny jestem pójść na ustępstwa, gdy dotyczy to kogoś, kto już coś u mnie kupił i wszystko przebiegło bardzo dobrze, niż gdy jest to osoba z 0 ocenami, która wjeżdża jak czołg z ofertą minimalną co do grosza, bez „dzień dobry” czy „proszę”.
Nie, nie potwierdzam, nie trzeba ponownie tworzyć ogłoszenia, tylko sprzedawca, któremu zaakceptowali Państwo ofertę, widzi zaakceptowaną cenę, a inni widzą cenę pierwotną, jeśli ją Państwo zmienili.
Natomiast jeśli chcą Państwo usunąć ofertę, to faktycznie trzeba ponownie utworzyć ogłoszenie.
Dostałam właśnie taki przypadek i jestem bardzo niezadowolona. Nie tylko kupująca nie zatwierdziła oferty, ale ja nie mogę już zmienić ceny, ponieważ przedmiot jest promowany! Szczerze mówiąc, to nie zachęca do negocjacji.
Jeśli tak jest, jeszcze mniej zaakceptuję oferty. Już jestem niechętna do ich przyjmowania, ponieważ nigdy nie kończą się sprzedażą. Ponadto, niektórzy są naprawdę bezczelni, proponując mi dokładnie połowę żądanej ceny.
Osobiście jest to moje stanowisko, jeśli próbują, to znaczy, że to działa, więc przestańmy ich masowo akceptować, a w końcu się uspokoją. Można było żyć bez negocjacji na innych platformach, a jako sprzedawcy sami dostosowywaliśmy ceny, jeśli coś się nie sprzedawało.
Poza tym na początku dałem się oszukać, ale w końcu ci, którzy najwięcej proszą, najbardziej irytują „łeee, łeee, kupuję od ciebie koszulkę za 1 euro oznaczoną jako w dobrym stanie, a centymetr przędzy wystaje pod pachą, zwróć mi pieniądze”. Vinted jest piekłem.
Poza tym, czy ktoś z Vinted zorientował się, że otrzymują więcej prowizji od przedmiotu sprzedanego za 10 euro niż za 1 euro?
@Maidwarrior tego typu oferty nawet nie fatyguję się klikać „odrzuć”. Nie blokuję ich tak jak niektórzy moi znajomi, ale jeśli mogę odstraszyć tego typu klientów, nie stanowi to dla mnie problemu.
witaj, wydawało mi się, że gdzieś jest problem z blokowaniem cen.
Więc w zasadzie jest to całkowicie nielegalne ze strony Vinted, aby narzucać cenę i zakazywać swobodnej jej zmiany.
Uwielbiam „cena została zaktualizowana, aby zwiększyć Twoje szanse na sprzedaż” w trybie „jesteśmy mili, chcemy Ci pomóc, tak!”.
Im więcej sprzedaży, tym więcej Vinted zarabia na prowizji.
1 przedmiot za 1 euro sprzedany przynosi im 0,70 +0,05 czyli 0,75 euro.
1 przedmiot za 10 euro przynosi im 0,70 +0,5 czyli 1,2 euro.
Dla Vinted lepiej jest zrobić 10 sprzedaży po 1 euro niż jedną za 10. Im więcej sprzedaży, tym więcej zarabiają, nawet jeśli są to małe sprzedaże.
Nie wspominając o tym, że im więcej sprzedaży generują, tym więcej paczek jest do wysłania, co pozwala im negocjować z przewoźnikami.
Bardzo nie podoba mi się ta nowa zasada. Jak wielu już powiedziało, niekoniecznie będziemy akceptować te same oferty w zależności od osób, z którymi się kontaktujemy. Osobiście zdarzyło mi się już odmówić oferty osoby, która nie wydawała mi się sympatyczna w negocjacjach, aby przyjąć nieco niższą od innej, bardziej sympatycznej osoby tego samego dnia na ten sam przedmiot.
Mam nadzieję, że Vinted nie zachowa tej opcji.
nie powiedziałem, że powinni mniej sprzedawać, ale sprzedawać « lepiej »
Bo w Pana/Pani prezentacji zapomina się o przypadku 10 sprzedaży za 10 €.
Może prywatne osoby nie mają tego samego spojrzenia, ale dla profesjonalistów to piekło, co Vinted stopniowo instaluje. Już Amazon był plagą, ale tutaj przekraczamy kolejny próg.
W rzeczywistości jest to kwestia prawdopodobieństwa. Jest większa szansa na sprzedaż przedmiotu objętego zniżką.
Większa szansa na sprzedaż 10 przedmiotów po 1 euro niż 10 przedmiotów po 10 euro.
Lub, aby być bardziej realistycznym, przedmiot wystawiony za 10 euro ma większą szansę na sprzedaż za 7 lub 8 euro. Więc Vinted woli 2 szybkie sprzedaże po 7 euro niż próbowanie 2 wolniejszych sprzedaży po 10 euro. Bardziej opłaca się, aby przedmioty sprzedawały się szybko, niż drogo.
(Nie wspominając o miejscu na serwerach, które zajmują oferty pozostające długo, co generuje koszty)
Jeśli dalej pociągniemy ten argument, 10 sprzedaży po 1 euro przyniesie tyle samo co 6 lub 7 sprzedaży po 10 euro. Różnica nie jest ogromna, wiedząc, że powinno być więcej małych koszyków niż dużych, mimo kosztów wysyłki.
Nie mówię, że to jest dobre, jestem absolutnie przeciwny tej automatycznej zmianie cen dla « naszego wspólnego dobra », a zwłaszcza dla dobra Vinted. Ale niewątpliwie im więcej sprzedajemy, tym więcej im to przynosi, a różnica w prowizji między drogim a tanim przedmiotem jest niewielka. A Vinted może następnie wykorzystać liczbę sprzedaży jako reklamę do przyciągnięcia nowych oszustw… Użytkowników!