Sprzedawca "dywanów"

Cześć

Kupujący nie mają żadnych ograniczeń, wystawiasz przedmiot po już niskiej cenie, a oni składają oferty jeszcze niższe, a na dodatek, jeśli się zgodzisz, proszą o zmianę kosztów wysyłki na minimum.

Mam już tego dość… zero szacunku.
Czy ci kupujący myślą, że wszyscy sprzedawcy na nich czekają???

Czy oni też targują się w sklepach? W każdym razie, kiedy ja robię zakupy, już próbowałam, to nie działa.

Ten świat naprawdę stał się żałosny…!

Cześć,

Dlatego automatycznie zawyżam ceny wszystkich moich produktów, aby móc wchłonąć dużą negocjację.

3 polubienia

Cześć, nie jestem profesjonalistą i kiedy ustawiam zbyt wysoką cenę, nikt jej nie widzi, więc nie ma negocjacji. A jeśli ustawię normalną cenę, negocjacje czasem oznaczają obniżkę o 80% mniej, myślę sobie, ale to niemożliwe, czy oni palili dywany czy co? Poza tym jestem duża i jeśli nie chcę sprzedać po żądanej cenie, to odpuszczam, ale uważam, że to męczące. Uważam, że jest normalna, ale nie « cokolwiek » i poza tym potem, kiedy oferta zostanie zaakceptowana, przyjdą prosić o zmianę kosztów wysyłki poprzez modyfikację przedziału wagowego rzeczy.

Para adidas za 7 euro, oferta 5 euro, którą zaakceptowałem, i prośba o obniżenie kosztów wysyłki, powiedziałem nie, i tak zamówiła, ale prawdopodobnie zostanę zmasakrowana w ocenie…

1 polubienie

Prosta uwaga: wszystkie moje aukcje wystawiam z minimalną opłatą za wysyłkę, niezależnie od wagi czy objętości przedmiotu – wiedząc, że i tak nic nie waży 20 kg. Nie ma żadnej kontroli i nigdy nie miałem problemów. Przynajmniej nikt nie przychodzi i nie prosi mnie o zmianę kategorii wagowej :rofl:

Podobnie jak w przypadku niektórych kategorii, wystarczy ustawić minimalne koszty wysyłki, co również pozwala zmniejszyć ostateczną cenę.

Cześć - Jasne, na Vinted cena nigdy nie jest wystarczająco niska. Trzeba negocjować za wszelką cenę, nawet jeśli to tylko kilka euro. To irytujące, bo gra polega na zawyżaniu ceny, aby móc zaakceptować niższą. Żałosne.

Jeśli chodzi o koszty wysyłki, to nie zgadzam się z ustalaniem wszystkiego na najniższą stawkę. Przewoźnicy też muszą zarabiać na siebie i swoich kurierach. Stawka przewoźnika jest w pełni uzasadniona, zwłaszcza teraz, przy takich cenach benzyny.

1 polubienie

Ciekawa informacja. Czy minimalne opłaty za wysyłkę nadal obowiązują? Czy ktoś inny może to potwierdzić? I czy dotyczy to wszystkich przewoźników?
Na przykład, czy mógłbym wysyłać płaszcze po minimalnej stawce przewoźnika?

osobiście nie wiem, wiem tylko, że w przypadku zgubienia paczki zwrot pieniędzy zależy od wagi

Problem nie jest kontrolowany, problemem jest utrata paczki. Co otrzymasz jako zwrot od przewoźnika, skoro to zależy od wagi? A potem, przy takim postępowaniu, kontrole w końcu upadną lub, co gorsza, ceny będą stałe, ale znacznie droższe, wtedy przewoźnik przestanie być wydmuszką tej farsy!

1 polubienie

Proporcja zagubionych paczek: około 1 na 3000 przypadków.

Niedawno miałem taki przypadek. Vinted zwrócił równowartość przedmiotu, nie zwracając uwagi na rozmiar paczki. Mówimy o 10 euro.

Istnieje wiele przedmiotów, takich jak akcesoria, biżuteria, zegarki itp., które mają niewielką wagę i gabaryty, ale wysoką wartość. Czy sprzedawcy faktycznie klasyfikują je jako „duże” przedmioty?

Wysłałem bardzo duże paczki z minimalnym kosztem wysyłki, tak jak je otrzymałem. Wyobraź sobie 30 książek, i to nie kieszonkowych. Żadnych problemów.

Istnieje jednak pewna granica. Ktoś próbował wysłać ogromne pudło o wadze 50 kg (= 100 książek), i chociaż zadbał o wybranie najwyższej taryfy oferowanej przez Mondial Relay, czyli 25 kg, paczka została zablokowana w centrum sortowania.


Ogólnie rzecz biorąc, przewoźnicy widzą wiele przypadków nadpłaconego nadania. Ja również wysyłam bardzo małe paczki, a koszty wysyłki u przewoźników są wyższe niż pocztą. Przewoźnicy znają swoje ryzyko, a ich cennik jest tak skonstruowany, aby je uwzględnić.

Re: Jedynymi sytuacjami, w których oferuję dopasowanie, są te, gdy sprzedaję np. kubek, a Vinted narzuca mi stawkę za 5 kg. Przez ciągłe próby oszukiwania wszystkich, odbije się to czkawką nam, użytkownikom platform.

1 polubienie

zgadzam się z Tobą.. ciągłe oszustwa prowadzą do utraty wszystkiego

Gdyby Vinted, MR, Chronopost itp. ponosiły straty, opcja ta dawno temu byłaby automatyczna, a nie proponowana/wybierana przez sprzedającego.

Marże na transporcie są niskie, ale nadrabiają to wolumenem i nie bez powodu MR umieszcza swoje paczkomaty wszędzie, ponieważ pozwala im to jeszcze bardziej zwiększyć marżę i zapewnić wolumen Vinted, LBC itp.

Re: cennik Colissimo dla 1 kg = 9,59 euro, dla 2 kg = 11,19 euro i rośnie każdego 1 stycznia. Daleko nam do cen stosowanych przez przewoźników oferowanych przez Vinted lub LBC, którzy w obecnej sytuacji prawdopodobnie będą musieli dostosować swoje ceny.

Miałam już sytuacje, że ktoś prosił mnie o zmianę kosztów wysyłki na minimalne, mimo że już takie były, ponieważ Vinted czasem wybiera droższego przewoźnika, a ludzie nie wiedzą, jak to zmienić!

Tak i nie… z Mondial Relay przejdzie, ale z Vinted Go trzeba uważać, bo paczka musi zmieścić się do skrytki.
Bpost Belgia bardzo uważa na klientów indywidualnych, ale do tej pory z Vinted nigdy nie miałam problemów.
Powiedzmy, że 1 kurtka to nie problem, 2 to już większy kłopot. I czasem Vinted podczas zakupu wielu rzeczy zawyża koszty wysyłki, np. 5 płyt DVD kupionych z 5 ogłoszeń to duże koszty wysyłki.

Cześć. Na Vinted to stało się teraz powszechne. Ja osobiście czasami przeklinam i ustępuję, bo mam dużo rzeczy na sprzedaż i jeszcze więcej do wystawienia. Ale czasami odmawiam z wyjaśnieniem, że nie jesteśmy ani na wyprzedaży garażowej, ani na wsi… Niektórzy ludzie są rozsądni i kupują po cenie, którą zaproponowałem… Ale masz rację, to staje się niedorzeczne. Chcą nowych rzeczy i tanich, nie biorąc pod uwagę różnych kosztów, jakie generuje paczka, a zwłaszcza dla mnie, tych minimum 20 km, które muszę pokonać, żeby ją wysłać.

Cześć, też to zauważyłem i zaczyna mnie to irytować. Chcesz sprzedać przedmiot o połowę taniej niż w sklepie (co i tak jest świetne), okazuje się, że nie możesz tego zrobić, ponieważ niektórzy sprzedają go za śmiesznie niskie kwoty, np. 1 euro (aż się zastanawiasz, dlaczego po prostu nie oddać ich organizacjom charytatywnym, skoro sprzedają je za tak absurdalne ceny), więc jesteś zmuszony obniżyć swoją cenę; ja osobiście już obniżam wagę wszystkich moich przedmiotów do minimum, aby kupujący zapłacił mniej, ale nawet wtedy są jeszcze handlarze, którzy przychodzą i proszą o -40% bez nawet przywitania. A gdy przez przypadek uda Ci się uzgodnić cenę z potencjalnym kupującym, to w końcu zaczyna on mówić o zbyt wysokich kosztach wysyłki, mimo że są one już na minimalnym poziomie :slightly_smiling_face: