Od kilku dni mam « urlop » mojej szafy i otrzymałam na swój prywatny adres e-mail, a nie przez Vinted, wiadomość (pytanie dotyczące dostępności przedmiotu z mojej szafy, który jest obecnie ukryty), co nie jest normalne. Nie odpowiedziałam na tę wiadomość i skontaktowałam się w tej sprawie z Vinted, ale otrzymałam odpowiedź nie na temat, w której stwierdzono, że Vinted nie sprzedało moich danych osobowych, ale że niektóre informacje mogą zostać przekazane, w szczególności przewoźnikowi itp. Krótko mówiąc, nie jestem uspokojona i nie wiem, co innego powinnam zrobić. Obawiam się, że moje konto zostało zhakowane .
Cześć Angeline,
To bardzo dziwne te wszystkie e-maile… na wszelki wypadek, na twoim miejscu zmieniłabym hasło do mojego konta Vinted. Na wypadek gdyby… nigdy nie wiadomo, czy dane nie wyciekły.