Lawenda czy lawandyna do ochrony ubrań?

Cześć wszystkim,

Mam małe pytanie z ciekawości: czy ktoś z Was używa lawendy lub lawandyny w swoich szafach, garderobach lub pudłach do przechowywania ubrań?

Zawsze słyszałem o lawendzie przeciwko molom, ale ostatnio odkryłem, że lawandyna wydaje się być jeszcze bardziej skuteczna w ochronie tekstyliów, a jej zapach utrzymuje się znacznie dłużej.

Nawet nie znałem różnicy między nimi, dopóki nie natknąłem się na ten artykuł:

Jestem więc ciekaw Waszych opinii. Czego używacie w domu do ochrony ubrań? Lawendy, lawandyny, cedru, czegoś innego?

Czy zauważyliście prawdziwą różnicę w walce z molami lub w utrzymaniu przyjemnego zapachu w szafach?

1 polubienie

Cześć @sushiwazabi

Moja żona faktycznie używa lawendy do ochrony (według niej :joy: ) i perfumowania.
Wkłada ją do zamkniętych szafek, więc ja nie miałem wyboru (jak to często bywa z kobietami hi hi hi :joy: ) włożyła mi ją na moje półki (z zapasami).
Wkłada lawendę do dziurawych woreczków.

Osobiście nie widzę różnicy, ale jeśli posłuchasz « Mojej słodkiej », jest to absolutnie konieczne, więc wykonuję bez słowa i na baczność :joy: :joy: :joy:

Trzeba powiedzieć, że mamy szczęście, że mamy jej sporo w ogrodzie (lawendy), więc z niej korzystamy.

1 polubienie

chcesz kliknięć w swój artykuł? ahaha

Podobnie tutaj, używam lawendy w szufladach, a kiedy przestaje pachnieć, otwieram woreczek i odkurzam go odkurzaczem :rofl:

2 polubienia

Moja mama zawsze wkładała lawendę do szaf, później to jeszcze latami pachniało :face_with_hand_over_mouth:

Powodzenia dla Friptadium z nowym projektem :clap: (był bardzo inspirujący na tym forum)

1 polubienie