Myślę, że niektóre artykuły są droższe niż nowe, widzę na przykład „ Sól do kąpieli mango 1,3 kg nowa ”. Na Amazonie kosztuje 3,5 euro… i w moim supermarkecie. Z opłatami i dostawą wychodzi ponad 10 euro w Twojej szafie.
Wzięłam ten przykład, może są inne, ale to, żeby dać Ci wskazówkę do wyjaśnienia/ulepszenia.
osobiście drogie produkty higieniczne z opłatami Vinted i wysyłką, a osobiście nie kupiłabym używanych rzeczy!
Dla ubranek dziecięcych jest tak wiele ofert, że ludzie szukają ubranek za 1/2 € żeby zrobić paczki, inaczej trzeba mieć markowe (Catimini, Bonpoint, Kenzo, Burberry, …)
Sposobem na refleksję nad własnym sklepem jest wyobrażenie sobie siebie w roli kupującego: czy jako kupujący byliby Państwo zainteresowani produktami, które Państwo wystawiliście na sprzedaż, biorąc pod uwagę cenę i koszty wysyłki?
Czy sami Państwo kupiliby w swoim sklepie, gdyby potrzebowali tych przedmiotów, czy też mogliby Państwo łatwo znaleźć coś lepszego i tańszego gdzie indziej?
@aurelie1 Oczekujesz szczerych i bezpośrednich odpowiedzi dotyczących Twojej niskiej aktywności (sprzedażowej), więc będę szczery (bez złośliwości), ale bezpośredni:wink: (nie bierz tego do siebie, ok? )
Jeśli chodzi o Twoje ubrania, sprzedajesz głównie Kiabi, Gemo… powyżej 1€… czasami w tej samej cenie co w sklepie (szczególnie te, które oferują sprzedaż komisową)…
więc toniesz w morzu ofert (jest miliony takich ogłoszeń jak Twoje) i na pewno nie masz widoczności, ponieważ te, które kupują Gemo lub Kiabi, nie zapłacą więcej niż 1€ (a nawet 50 centów).
Spróbuj sprzedać ubrania dziecięce na Beebs… (nieco obniżając ceny)…
moim zdaniem to zadziała lepiej…
A potem, jak zauważyli niektórzy, postaw się na miejscu kupujących…
Czy kupiłabyś używane ubrania Kiabi lub Gemo? i za jaką cenę?
Poświęć czas, aby zobaczyć, ile sprzedają się podobne przedmioty (i oblicz średnią).
Przepracuj także tytuły swoich ogłoszeń.
Przykład jednego z Twoich ogłoszeń: Sukienka bez rękawów
Zamiast tego napisz: Granatowa sukienka letnia bez rękawów dla niemowlaka 9 miesięcy
Twoje ogłoszenia będą miały większy wpływ na wyszukiwania (moim zdaniem).
Co do ceny (musisz sama zobaczyć, ile byłabyś skłonna zapłacić za używaną sukienkę dla swojego dziecka).
Czy za 5 € kupiłabyś ją? (do tego jeszcze koszty wysyłki).
Tak, zostaw tę cenę.
Nie, jaką ofertę byś złożyła?
może 3,50 €?
Co do zestawów, nie przejmuj się, system zestawów Vinted jest bardzo dobrze zrobiony, zainteresowane osoby same przeglądną Twój sklep i same zaproponują Ci zestaw.
Dlatego lepiej, żebyś nie proponował/a „zbyt drogich” przedmiotów. Jeśli osoba zainteresowana zobaczy, że sprzedajesz coś za drogo, pomyśli, że tak samo postępujesz ze wszystkimi swoimi przedmiotami i straci zaufanie.
Idąc tym tropem, radzę Ci nie „ozdabiać” swoich zdjęć. Czysta i przejrzysta prezentacja przedmiotu to najlepsze, co możesz zrobić. Jeśli dodasz zbyt wiele dekoracji, kupujący pomyśli, że sprzedasz mu coś za drogo. Wręcz przeciwnie, jeśli będzie to wyglądać trochę chaotycznie (jak w sklepach typu Noz czy innych), będziemy mieć wrażenie, że robimy interesy (i nie zawsze jest to prawda).