Zostań Pro — wszystko, co musisz wziąć pod uwagę

Cześć,

w obliczu pełnego ponownego przemyślenia kariery zawodowej zastanawiam się nad założeniem działalności gospodarczej, kupnem i sprzedażą odzieży (raczej ogólnej).

Nie mam już 20 lat, ale znacznie więcej niż podwójnie :sweat_smile:, więc chciałbym wiedzieć, jakie koszty, o których się nigdy nie mówi, należy wziąć pod uwagę… ubezpieczenie zdrowotne, pojazd, ubezpieczenie…

Co z składkami emerytalnymi?

Dziękuję za wszystkie informacje, wskazówki, o których nie pomyślałem…

1 polubienie

Mogę odpowiedzieć tylko na to, co wiem, czyli na temat kupna i sprzedaży online:

Należy wziąć pod uwagę:

  • Rejestracja w URSAFF w celu opłacania składek
  • Utworzenie profesjonalnej przestrzeni na stronie podatkowej
  • Ubezpieczenie zawodowe
  • Składka REP (obowiązkowa, nawet jeśli używamy opakowań z odzysku, niestety, ja zapisałem się do CITEO) około 100 euro rocznie
  • Pośrednik konsumencki (jego nazwa musi pojawić się na fakturach) około 40 euro za 3 lata
  • CFE (pamiętaj o odesłaniu formularza w momencie utworzenia)
  • Prowadzenie księgi przychodów i rozchodów
  • W przypadku kupna i sprzedaży produktów używanych, prowadzenie księgi policyjnej zatwierdzonej w urzędzie miasta lub prefekturze (dla identyfikowalności zakupów)
  • W przypadku kupna i sprzedaży produktów używanych, złożenie wniosku o wpis do rejestru sprzedawców ruchomości w prefekturze.
  • W przypadku sprzedaży na Vinted, pamiętaj o uzyskanie od urzędu skarbowego numeru VAT UE, aby móc zwrócić nadpłacone centymy za koszty wysyłki.
  • W przypadku przekroczenia obrotu w wysokości 10 000 euro przez 2 kolejne lata, obowiązek otwarcia dedykowanego rachunku bankowego (niekoniecznie rachunku profesjonalnego)

I oczywiście, wystawianie faktury za każdą sprzedaż i miesięczne lub kwartalne rozliczenie URSAFF oraz roczne rozliczenie podatku dochodowego.

Tyle z mojego doświadczenia. Przyznaję, że odkryłem wszystko po kolei i od razu nie byłem w pełni zgodny z przepisami. Prawdopodobnie zapomniałem o rzeczach, które moje koleżanki i koledzy z forum zawodowego Wam przekazą.

Powodzenia w tej przygodzie! :blush:

1 polubienie

Cześć - nie jestem profesjonalistą, ale od dawna korzystam z platform sprzedażowych i jeśli jest jedna dziedzina, której bym nie podjął, to sprzedaż ubrań. Vinted jest zalany „ubraniami”, więc wydaje mi się trudne, aby się tam przebić. Moim zdaniem to dużo pracy za niewielkie zyski. Wydaje mi się, że niektóre nisze są bardziej dochodowe, np. stara porcelana czy inne przedmioty vintage. Wtedy trzeba być profesjonalistą w pakowaniu delikatnych i nieporęcznych przedmiotów.
Przede wszystkim spróbuj znaleźć niszę, która Ci odpowiada. To moje odczucia. Jeśli chodzi o mnie, sprzedaję to, co zgromadziłem w domu i widzę, że w przypadku ubrań to strata czasu, chyba że masz markowe rzeczy.
Nie wiem, czy odpowiedzą Ci profesjonaliści. We Francji to pilnie strzeżona tajemnica i dobre okazje zachowuje się dla siebie w przeciwieństwie do innych krajów, które zalewają sieci swoimi znaleziskami.
Wszystko to wymaga przemyślenia.

1 polubienie

Dzień dobry, imponująca seria obowiązków prawnych. W zależności od statusu można dodać deklaracje VAT, podatku dochodowego od osób prawnych, złożenie rocznych sprawozdań finansowych…

W praktyce jednak część obowiązków jest opcjonalna, jeśli jesteś tylko autorem przedsiębiorcą:

  • Niektóre obowiązki mają sens dopiero od momentu, gdy nie przedstawiasz się już jako osoba prywatna na stronach sprzedaży, czyli gdy Twoja firma dobrze się rozwinęła: ubezpieczenie zawodowe, wystawianie faktur, mediator ds. konsumentów.
  • Księga ewidencyjna jest obowiązkiem, ale wyjątkowo użytecznym. Zostanie ona zażądana tylko wtedy, gdy władze będą przekonane, że zajmujesz się paserstwem lub praniem pieniędzy. Sprawy sądowe dotyczą skupu i sprzedaży złota i metali szlachetnych lub dzieł sztuki. Często kradzione przedmioty również przyciągają uwagę: telefony komórkowe, rowery. 20 lat temu dodalibyśmy części zamienne do samochodów/motocykli, 10 lat temu aparaty cyfrowe.
  • (Nie mam składki REP, ponieważ podlegam pod wyjątek dotyczący książek)
1 polubienie

Cześć

Dziękuję bardzo za Twoją odpowiedź, to już bardzo wyczerpująca odpowiedź!

Nie jestem jednak pewien, czy wszyscy będą uczciwi w obliczu tych opłat i działań…

Cześć

Wszystko co jest « bazarowe » (naczynia, dekoracje, …), chociaż moi rodzice ciągnęli mnie na targi staroci już w latach 80-tych, nie kręci mnie… i widziałem już sporo postów, w których przedmioty docierały rzekomo zepsute, mimo że były bardzo dobrze zapakowane… więc suche straty!

Nie mam ambicji prowadzenia biznesu za 10 tys. euro miesięcznie jak ci, którzy sprzedają ubrania określonej marki… są efekty mody, pozostając ogólny, oczywiście trzeba pracować, żeby uzyskać niewielki dochód, ale szefem jestem ja (po opłaceniu wszystkich podatków państwu i wypełnieniu obowiązków administracyjnych!!)

Dzień dobry,

tak, rzeczywiście - dlatego chcę pozostać samozatrudniony - ponieważ nie czuję się na siłach, by dopełniać te dodatkowe formalności, a biorąc pod uwagę koszt (dobrego) księgowego…

Biorąc pod uwagę, że w przypadku wielu zobowiązań w mikrofirmach trzeba mieć pecha, aby zostać skontrolowanym ze względu na kwoty, które z trudem zmotywują inspektorów z różnych administracji. Zwłaszcza, że w wielu przepisach wprowadzają obowiązek, ale określają, że nie przewidziano kar za naruszenia (to znaczy, że trzeba zajmować się praniem pieniędzy dla handlarza narkotyków, aby zostać skontrolowanym). Jeśli już deklaracje w Urssaf i podatkowe są czyste, nie ma się co za bardzo stresować w mikrofirmach, to chyba jedyny status, w którym zostawia się nas w spokoju.

1 polubienie

@Gametoysretro: Kilka lat temu miała miejsce akcja dotycząca podwykonawców branży modowej, którzy prowadzili działalność jako samozatrudnieni. Nie dotyczyła ona producentów, lecz całego ekosystemu związanego z wydarzeniami, z ogromnym efektem sezonowym związanym z Tygodniem Mody. URSSAF musiał odzyskać sporo składek z tytułu zaniżania deklaracji…

Tak, dlatego mówię o « czystych » deklaracjach, ale nie znam nikogo, kto miałby problemy z powodu źle prowadzonej dokumentacji, braku pośrednika, deklaracji REP często można uniknąć, jeśli sam się nie zgłosiłeś itp. Generalnie, dopóki pieniądze są zadeklarowane, oni nie szukają dalej w przypadku samozatrudnionych. Była klientka, inspektorka podatkowa, tłumaczyła mi też, że biorąc pod uwagę ultraniską uproszczoną księgowość i generalny brak księgowego, kontrole u samozatrudnionych były trudne, oprócz tego, że dotyczyły niskich kwot.

Pochodzę z branży kulturalnej (muzyka, a więc eventy) i oczywiście mają oni wystarczająco dużo możliwości, jeśli chcą szukać (kiedy widzimy, że nawet władze lokalne nie działają zgodnie z przepisami).

Potem nie chcę zachęcać do oszustw :sweat_smile:, ale w różnych rozmowach zawodowych widzę, że niektórzy szybko, bardzo szybko się stresują.

1 polubienie