Bardzo mało wyświetleń i polubień

Nie rozumiem, jaki jest cel Vinted w ograniczaniu widoczności ofert sprzedających. Logicznie rzecz biorąc, im więcej sprzedaży, tym bardziej opłacalne jest to dla Vinted. Dlaczego więc nasze oferty są tak mało widoczne?

Cześć, wiele transakcji nie doszło do skutku, ponieważ Vinted narzuca punkty odbioru oddalone od miejsca zamieszkania kupującego. Lub takie, które są otwarte tylko w godzinach pracy, na przykład w przypadku Chronopost.

Cześć – z powodu braku miejsca. Z pewnością są widoczne tu i tam okresowo. Zauważam na przykład kilka dodanych do ulubionych, które pojawiają się po Irlandii, podczas gdy przedmiot był online od dłuższego czasu. To są tajemnice algorytmu.

Dziękuję za Twoją opinię na temat Rakuten z zeszłej jesieni, dzięki temu ja również nie zmarnuję czasu.

Myślę, że w Vinted jest blisko miliarda artykułów online. Ponad 100 milionów samych artykułów marki Zara. Aby więc zdobyć wyświetlenia i polubienia, aby wyróżnić się z tłumu, trzeba wdrożyć wiele rzeczy. Zasady, bez których nic się nie sprzeda.

Podaż jest ZDECYDOWANIE większa niż popyt, więc sprzedawcy obserwują spadek, to normalne. Tylko ci, którzy wszystko zrobią zgodnie ze sztuką, którzy zrozumieją, jak działa strona (w miarę możliwości), będą mieli szansę na sukces, a nawet wtedy nic nie jest pewne.

Zdjęcia, tytuły, opisy, tak, ale to nie one sprawią, że sprzedaż ruszy, to tylko rzeczy, które Cię eliminują, jeśli nie są wykonane.

Jedną z podstawowych zasad jest na przykład publikowanie nowych artykułów KAŻDEGO DNIA, podczas gdy wcześniej wystarczyło dobre wystawienie raz lub dwa razy w tygodniu.

Być ultra niszowym, aby po wyszukaniu użytkownicy trafiali na Twoje artykuły już na pierwszej stronie; na przykład: czarna sukienka w dużym rozmiarze. Wydaje się głupie to mówić, ale jak idziesz do kwiaciarni, nie znajdziesz tam chleba. W internecie jest tak samo. Trudność polega na tym, że trzeba mieć tożsamość, być profesjonalnym we wszystkich punktach, nie wyglądając na zbyt profesjonalnego (to paradoks tej strony). Trzeba przemyśleć sposób komunikacji, wizerunek, który wysyłamy.

itd. strona wymaga bardzo specyficznych parametrów, jak każda strona, każdy szczegół ma znaczenie, trzeba wszystko przemyśleć, wszystko zoptymalizować i nigdy nie spoczywać na laurach, stale monitorować to, co robimy, to praca na pełny etat.

Jeszcze 3/4 lata temu można było tak funkcjonować, ale nic nie jest niezmienne.

Vinted to najbardziej konkurencyjna strona dla « małych firm ».

Amazon jest taki sam dla « dużych firm ».

Cześć wszystkim, tak, to wszystko prawda. Świat wirtualny jest ulotny, zmienny, jak moda. Szybko stajesz się „has been” (dla młodszych „boomer”). Jest jednak jeden punkt, z którym się nie zgadzam: na ulicy kwiaciarnia i piekarnia są wyraźnie oznaczone :rofl:. Kiedy szukam „sukienka vintage +++” na Vinted, dostaję książki po hiszpańsku i ubrania sportowe :rofl:. Vinted będzie musiał walczyć z eBay, Depop i LBC, które oferują nowe usługi (PayPal, często zniżkowe koszty wysyłki itp.). Zara ulepsza swój marketing. A „fast fashion” jest teraz źle widziana przez prawie cały świat. Zachowanie sprzedawców również musi ewoluować, całkowicie masz rację co do tej etyki. Bycie szanowanym przez kupujących we wszystkich aspektach jest gwarancją jakości. Właściwa cena i bycie miłym, ale bez przesady. Sprawdzam profil każdego kupującego. A kiedy kupuję, bo mam pasję do ubrań, NIGDY się nie targuję. Tak, profesjonaliści muszą się wyróżnić. Sprzedawanie bluz Nike lub Ralph Lauren kupionych hurtowo w paczkach, w pewnym momencie zablokuje się. Użytkownik jest odpowiedzialny za dużą część aktywności na platformie. Udanych sprzedaży wszystkim i miłego weekendu.

Stwierdzam, że od 15 dni/3 tygodni coś się zmieniło. Wcześniej sprzedawałem dość łatwo, ale teraz już wcale tak nie jest.

Po tym może zależeć od tego, co sprzedajemy. Ale przed Rakutenem rzadko miałem więcej niż 20/30 ogłoszeń i szło to dość łatwo, po dobrych cenach, ale teraz nic.

Dodatkowo dokładnie wybrałem to, co umieszczałem, aby nawet z opłatami Rakuten być konkurencyjnym i na tym wyjść.

tak, ale nadal są dziwne rzeczy z Vinted, poza tymi rozważaniami. Często o tym mówiłem, ale w zeszłym roku miałem przez kilka miesięcy cykl zoptymalizowany co do joty, trwający 5 dni. Przez 5 dni dobra widoczność i dobra sprzedaż, a potem prawie nic przez 5 dni. I było to precyzyjne jak w szwajcarskim zegarku i to przez kilka miesięcy, nie widzę żadnego świata, w którym taka stałość może być tylko przypadkiem. A potem miałem trochę tego samego z krajami, do których sprzedawałem, na przykład przez tydzień tylko Włosi, a potem nic, a inny kraj przejmował pałeczkę. I tak samo w bardzo regularny sposób.

Zauważyłem jednak problem z moimi zdjęciami na białym tle, które generowały wiele zgłoszeń, stopniowo poprawiając moje zdjęcia, zgłoszenia drastycznie spadły, a te cykle również, niemalże jednocześnie.

Nie ma przypadku, strona jest tak zaprojektowana. Pytanie brzmi raczej, jak zaradzić temu faktowi, aby zamienić go w „zaletę” lub przynajmniej zmniejszyć problem.

Sedno sprawy, na Google, Vinted, Amazon czy wszędzie, to dobre umiejscowienie w wynikach wyszukiwania;

Mówiąc ogólnie, być na pierwszej stronie wyników, a da się to osiągnąć w sposób konsekwentny i być zawsze widocznym.

Jak robisz zdjęcia teraz? Jakie tło stosujesz? Zbyt profesjonalne zdjęcia przeszkadzają na Vinted, trzeba znaleźć kompromis, który nie jest łatwy do osiągnięcia.

Trudno powiązać zgłoszenia z różnymi cyklami (zgłoszenie = brak widoczności, brak zgłoszeń = widoczność (w ciągu 5 dni)), lub odwrotnie, widoczność prowadząca do zgłoszeń itp.

Zgadzam się z Twoją opinią, to właśnie czuję obecnie w odniesieniu do faworytów. Okresy od 1h do 2h bez żadnych faworytów, potem faworyci przez 30 minut i znowu brak faworytów, tak jest przez cały dzień od 2 tygodni.

To właśnie problem, że nie ma przypadku. I nie widzę, jak można to obrócić na swoją korzyść, gdy platforma czyni cię niewidzialnym. Ale cóż, ostatnio jest trochę lepiej.

Wyróżnij sklep i pojawiaj się jako pierwszy. Wtedy nie mogą Cię uczynić niewidzialnym. Aby to zrobić, musisz być w niszy.

Jesteś w kategorii zabawek, nic o tym nie wiem, jest tam z pewnością kategoria zabawek, w której jesteś wśród pierwszych. Dzięki wyróżnieniu sklepu, za każdym razem, gdy ktoś wpisze poszukiwaną markę zabawki lub użyte słowo kluczowe, będziesz 1 lub 2 w sklepie.

Nie słyszałeś o shadow banie, który stosują. Nic nie możesz na to poradzić. Mówiłem już, ale zrozumiesz to dopiero wtedy, gdy sam się z tym zetkniesz. Ja też kiedyś miałem wątpliwości co do opowieści innych profesjonalistów.

Nie mam wielu problemów z pojawianiem się w wyszukiwarce, ponieważ rzadko jest tam wiele ogłoszeń o tym, co sprzedaję, więc płacenie za promowanie nie ma większego sensu. Po prostu, gdy Vinted cię ukrywa, nic nie możesz zrobić. Z drugiej strony, jak już mówiłem, jest znacznie lepiej, odkąd przestałem używać białych teł (spadek zgłoszeń), a także wyszukiwarka znów działa poprawnie.

1 polubienie

Cześć - czy zauważyłeś, że Twój sklep jest widoczny w niektórych krajach tylko w danym momencie. Np. Dziś rano dodawano do ulubionych tylko z Hiszpanii. Innego dnia były to Niemcy. Losowo to wszystko. Nie szukaj przyczyn.

1 polubienie

Zostało to wyjaśnione dawno temu, przestańcie się męczyć. Warunkowanie Skinnerowskie, mniej znane niż Pawłowowskie. Jest to również to, które działa każdego dnia, dla sznurówki lub codziennej podróży.

Losowa nagroda (lub variable reward po angielsku) to mechanizm psychologiczny wynikający z prac behawiorysty B.F. Skinnera nad warunkowaniem instrumentalnym.

Zasada

Kiedy nagroda pojawia się w sposób nieprzewidywalny (czasem tak, czasem nie, bez stałej zasady), zachowanie, które ją wywołuje, staje się znacznie bardziej kompulsywne niż gdyby nagroda była systematyczna lub nieobecna.

Jest to wzmocnienie o zmiennym wskaźniku – najpotężniejszy znany schemat warunkowania.

Klasyczny przykład: automat do gry

  • Ciągniesz za dźwignię → czasami wygrywasz, czasami nie, w sposób nieprzewidywalny

  • Wynik: ciągniesz znacznie częściej niż gdybyś wygrywał za każdym razem

  • Mózg pozostaje w stanie napiętego oczekiwania („może tym razem…”)

Dlaczego to takie potężne?

Sama niepewność powoduje uwalnianie dopaminy – nie tylko nagroda, ale oczekiwanie na nagrodę. Mózg jest do tego przystosowany.

Vinted i algorytm:

Publikujesz 10 identycznych ogłoszeń w tej samej formie – ta sama staranność, ta sama jakość zdjęć, ten sam poziom cenowy.

  • 3 sprzedają się w 48h

  • 4 stoją przez tygodnie bez jednego wyświetlenia

  • 2 eksplodują w ulubionych, ale nigdy się nie sprzedają

  • 1 sprzedaje się o 23:00 w niedzielę, bez Twojego zrozumienia dlaczego

Szukasz logiki. Zmieniasz tytuł. Zmieniasz zdjęcie. Obniżasz cenę o 50 centymów. Publikujesz ponownie. Czasami działa. Czasami nie.

I na tym polega właśnie pułapka: ponieważ czasami istnieje związek między Twoim działaniem a wynikiem, Twój mózg myśli, że może znaleźć regułę. Nie zniechęca się – nalega, eksperymentuje, sprawdza.

Losowa nagroda jest tutaj tym silniejsza, że jest połączona z iluzją kontroli: masz wrażenie, że jeśli znajdziesz właściwą kombinację, opanujesz algorytm. Więc nadal szukasz.

Vinted jest na tym oparty, co uzależnia. Więc przestańcie się pytać dlaczego to? dlaczego tamto? Nie ma nic do zrozumienia, podobnie jak przewijanie Waszych sieci społecznościowych, poza tym, żebyście zostali jak najdłużej.

2 polubienia

141 nas zgubił.a :rofl:

1 polubienie

Wręcz przeciwnie, @141 trafił w sedno sprawy. I uważam, że ta zasada jest najlepszą definicją konsekwencji algorytmu Vinted. Jesteśmy przekonani, że odkryjemy jego działanie i dzięki temu się wzbogacimy (no, właściwie nie). Ale to jak miraż na pustyni. Odwodnienie powoduje halucynacje, ale jesteś przekonany, że to, co widzisz w oddali, jest prawdą. Więc idziesz naprzód. I jakie masz szanse na dotarcie do końca? Jak powiedziałem w innym poście: wybrałem poddanie się nurtowi, dryfując, co jest bardziej produktywne niż walka z prądem!

owszem, ale przychodzę na Vinted do pracy, a nie po to, by brać udział w eksperymencie behawioralnym z psychologii społecznej :joy:

to selekcja naturalna, albo się przystosujesz, albo „umierasz”. Zjawisko to występuje wszędzie, naprawdę wszędzie. W relacjach międzyludzkich, w stosunkach władzy.

Jeśli dodamy do tego, że w losowych wynikach pojawia się kombinacja sprzecznych wyników, to już jest szczyt wszystkiego. Co zrobiono podczas Covida, ale co jest robione ciągle i podstępnie na co dzień. Na przykład mówienie jednego, a robienie drugiego. na przykład rozmawiasz z kimś, kto mówi ci, że nigdy nie prowadzi samochodu, a po chwili widzisz, jak prowadzi samochód. Matka, która mówi dziecku „zbliż się”, ale której mowa ciała odpycha dziecko.

Prowadzi to do dysonansu poznawczego. (Festinger)

Sztuka manipulacji i kontroli. Oczywiście często jest to bardziej subtelne. ale media społecznościowe, Vinted itp. wcale nie są dalekie od tego. Niektórzy się poddają, rezygnują, walczą, denerwują się, podnosi im się poziom stresu.

Kiedy dysonans staje się chroniczny, masowy i nie można go ani rozwiązać, ani go uniknąć, może przyczynić się do poważnego cierpienia psychicznego i prowadzić do poważnych zaburzeń: depresji, schizofrenii, myśli urojeniowych. (Bateson)

Dlatego właśnie sieci społecznościowe i inne strony sprzedaży internetowej są trucizną dla tych, którzy nie mają dystansu.

A znając to, możesz to częściowo wykorzystać.

(Sprzedaż to rodzaj łagodnej manipulacji)

koniec dygresji.

1 polubienie