Brak wyświetleń ani polubień

Cześć.. Myślę, że moja wiadomość nie dotarła.

Mam nadzieję, że nie przeszkadzam, bo jestem tu nowa.

Zastanawiam się, dlaczego od tygodnia mam prawie zerowe wyświetlenia ani polubienia, mimo że regularnie sprzedaję.

Ogłoszenia odświeżone zgodnie z zasadami; boost; wystawa w witrynie itp…

W rezultacie brak sprzedaży.

Czy jestem jedyna?

Z góry dziękuję.

1 polubienie

Dzień dobry,

Z mojej strony nie ma problemów z widokami ani ulubionymi: mam kilka wyświetleń niektórych artykułów i czasami dużo naraz w innych. Wszystko zależy od moich artykułów :wink:

Cześć, u mnie to samo, funkcje podglądów i ulubionych nie działają, brak podglądów, brak ulubionych.

Cześć,
kiedy mówisz

czy masz na myśli Clemz?
Jeśli tak, skontaktuj się z nami pod adresem support@clemz.app, będziemy mogli wspólnie zobaczyć, co się dzieje. :slightly_smiling_face:

Nie znam osobiście Clemza.

Mam zwykłe konto na Vinted.

Ale nigdy nie miałam takiego upadku ani takiego problemu.

Tak, to z Clems

Wyślij mi e-mail na adres bonjour@clemz.app, wspólnie się temu przyjrzymy.

Czy po wylogowaniu się z Vinted znajdujesz swoją szafę, wyszukując ją? Jeśli nie, wyszukaj swoje przedmioty (możesz też poprosić znajomych o wykonanie testu)

Dziękuję za Twoje zainteresowanie :blush:.

Tak, łatwo mnie znaleźć :smirking_face:.

Moje garderoba jest widoczna na wystawie… i wszystko

1 polubienie

Z przyjemnością! :slight_smile:

Naprawdę masz zero wyświetleń i zero ulubionych?
Vinted miało problemy ze wskaźnikami kilka dni temu, ale byłoby dziwne, gdyby u Ciebie wciąż nie zostały rozwiązane.

Należy wiedzieć, że jest to zjawisko niestety powszechne, czasem „wpadnięcie w czarną dziurę” na Vinted. Przechodzimy kilka dni lub tygodni bez widoczności, a potem to wraca.
Często radzi się, aby wykupić mały boost lub opcję ubierania w witrynie, aby odblokować sytuację, ale tutaj już to zrobiłaś…

Więc mam 1 faworyta… żeby wam powiedzieć :roll_eyes:.

Zwykle mam ich stosunkowo sporo na co dzień, zwłaszcza że publikuję 3/4 nowych artykułów dziennie. Cóż, może się to wydawać mało, ale dla mnie do tej pory szło mi dobrze.

Cóż, nic nie da się zrobić… Chyba jestem w czarnej dziurze :weary_face:.

Dziękuję wam.

Oto moje przemyślenia po kilku miesiącach na Vinted.

Na początku publikowałam niewiele artykułów, ale każdy z nich generował dużo wyświetleń, polubień i sprzedaż. Następnie, osiągając około 300–400 ocen i zwiększając liczbę artykułów w mojej szafie, zauważyłam stopniowy spadek widoczności: mniej wyświetleń i mniej polubień na artykuł.

Mam wrażenie, że Vinted bardziej promuje małe konta lub nowych sprzedawców, a po pewnym wolumenie platforma nieco reguluje widoczność, aby zrównoważyć i dać szansę wszystkim. To tylko hipoteza, ale wydaje mi się, że kilka osób znalazło się w podobnej sytuacji.

4 polubienia

Cześć, czytałem to już kilka razy i dziwnie mnie to nie dotyczyło, dopóki nie nadszedł ten tydzień.

Rzeczywiście, od poniedziałku nie mam widoczności, kilka wyświetleń, ale artykuły, które zazwyczaj sprzedawały się w ciągu godziny, nadal nie zostały sprzedane w ciągu 5 dni. Przetestowałem nawet na 1 artykule, obniżając cenę o 50% w stosunku do zwykłej ceny i nic :smirking_face:

Niestety, nie wiem, czy ma to związek z tym, o czym mówisz, ale w każdym razie jest to całkowita pustka… i nic nie można z tym zrobić, to jest najgorsze..
Niektórzy mówią o algorytmach.. krótko mówiąc, już nie wiem :smirking_face:

Podobnie.
Zauważam to bardzo w moich książkach, które są trochę niszowe. Mam wrażenie, że na Vinted jest za dużo ludzi sprzedających. Za dużo przedmiotów, za dużo wszystkiego.
Kiedyś dużo kupowałam, sprzedaję od czasu do czasu, ale już nie wchodzę na Vinted codziennie jak kiedyś. Wchodzę tylko sprawdzić, czy mam wiadomości i żeby zniknęły powiadomienia.
Jeśli ja się przesycę, myślę, że muszą być inni. Nie jest już postrzegany jako strona z dobrymi okazjami jak kiedyś, ale po prostu jako kolejny sklep internetowy. Kiedy widzę cenę w ,90 lub ,99, włosy stają mi dęba.

Dzień dobry, jako profesjonalny sprzedawca w dość specyficznej niszy, radzę sobie dobrze i nadal sprzedaję, ale zauważam, że staje się to coraz trudniejsze i nie wiem, czy algorytm poprawił się w mojej niszy, ale widzę coraz więcej profesjonalnych i nieprofesjonalnych sprzedawców na mojej niszy, a czasem z ekstremalnie niskimi cenami, podczas gdy od początku obserwowałem dwóch/trzech konkurencyjnych sprzedawców. Obecnie mam armię konkurentów, z których niektórzy stosują ceny, które są wyraźnie nie do pokonania, jest to niepokojące. Potem robię to, co konieczne i ponowne publikowanie dość często mi pomaga.

Cześć - Potwierdzam. Sklep z około 600 różnymi przedmiotami, ponieważ odsprzedaję rzeczy, które mi zalegają. Moja ostatnia sprzedaż miała miejsce 18 września. Wystawienie na sprzedaż, które się zakończy, i zero sprzedaży. Nie więcej ulubionych niż zwykle. Wystawianie na sprzedaż lub promowanie to wyrzucanie pieniędzy w błoto.

Vinted moim zdaniem jest ofiarą własnego sukcesu. Ja sama, jeśli szukam czegoś do kupienia, nawet próbując być precyzyjna, za każdym razem dostaję ponad 500 wyników, więc rezygnuję.

Szczerze mówiąc, myślę tak jak Ty, że nie chodzi o cenę. Kilkakrotnie testowałam, sprzedając rzeczy po zaniżonych cenach (nawet znacznie poniżej rynkowych), a to nic nie zmieniło w kwestii widoczności. Tak naprawdę problem bardziej dotyczy algorytmu, który wprowadza Vinted.

Dzisiaj można mieć lepsze zdjęcia, skorzystać z opcji promowania (booster), być w tej samej cenie co inny sprzedawca, a mimo to pojawiać się za nim, czasami nawet za niepromowanymi ogłoszeniami. To dość frustrujące, ale pokazuje, że sama cena nie sprawia, że ogłoszenie się wyróżnia.

W związku z tym jedynym sposobem, aby temu zaradzić, moim zdaniem, jest gra na regularności i objętości: często publikować ponownie, mieć sporo artykułów online, zdobywać lojalnych kupujących, którzy wracają, i rozwijać małą bazę obserwujących. Ponieważ jeśli Vinted zdecyduje się Cię „ukryć”, bez ruchu organicznego sprzedaż staje się skomplikowana.

Jeśli chodzi o witrynę:

Myślę, że witryna jest umieszczana na górze również w zależności od daty ponownego opublikowania, ponieważ kiedy ponownie publikuję, widzę wzrosty w statystykach mojej witryny i zauważam, że w witrynie zyskuję mnóstwo subskrypcji, a jeśli chodzi o zaangażowanie w zakup, nie wiem, czy ma to jakiś wpływ.

Moja najlepsza broń sama w sobie to ponowne publikowanie, wykonuję ją jak najczęściej, nawet jeśli jest to 2 razy dziennie, robię to, ponieważ pozwala mi to uzyskać ulubione, którym następnie mogę wysłać wiadomość, która czasami może doprowadzić do komunikacji, pytań i zakupów…

Jeśli nie opublikuję ponownie, zauważam prawdziwą pustkę, brak wyświetleń ani ulubionych, więc to wyraźnie za każdym ponownym opublikowaniem odświeżam mój sklep…

Ja również repostuję kilka razy dziennie, aby promować moją garderobę. Mając około 250 artykułów w moim głównym sklepie, nie pozwalam, aby artykuł pozostał dłużej niż 3-4 dni bez odświeżenia. Daje to również osobom, które dodały artykuł do ulubionych, czas na zastanowienie.

Idealnie byłoby osiągnąć rytm około tygodnia, ale na razie uważam, że nie mam wystarczająco dużo artykułów, aby to zarządzać, zapewniając jednocześnie regularną sprzedaż.

A Ty, jak zarządzasz swoimi repostami?