Drugie profesjonalne konto Vinted

Cześć wszystkim,

Piszę tego posta, ponieważ jestem obecnie profesjonalnym sprzedawcą na Vinted z dobrze rozwiniętym kontem. Obecnie zarządzam katalogiem od 800 do 1000 artykułów przez cały rok.

W nadchodzących miesiącach chciałbym założyć drugie konto, aby rozwijać nową działalność, całkowicie inną od obecnej. Obecnie sprzedaję określony rodzaj produktów i chciałbym otworzyć drugi sklep dedykowany innym artykułom (głównie tekstylnym), a więc dwie nisze, które nie mają ze sobą żadnego związku. Drugi katalog byłby prawdopodobnie prawie tak szeroki jak obecny.

Moje pytanie brzmi: czy możliwe jest posiadanie drugiego konta profesjonalnego na Vinted? Wiem, że kiedyś było to zabronione. Czytałem również, że nie można mieć dwóch kont profesjonalnych pod tym samym numerem SIRET, a ja jestem obecnie samozatrudniony (auto-entrepreneur).

Co byście mi doradzili, aby legalnie i poprawnie założyć drugie konto profesjonalne? Czy należy założyć dedykowaną drugą firmę? Jeśli tak, jaki rodzaj statusu byście polecili? Czy ktoś z Was był już w takiej sytuacji?

Dla jasności, celuję w roczny obrót w wysokości od 50 000 do 80 000 euro dla każdej z tych dwóch działalności.

Z góry dziękuję za Wasze odpowiedzi i rady!

Cześć,

Zastanawiałem się nad tym samym pytaniem jakiś czas temu. Niestety, status auto-entrepreneur nie pozwala na posiadanie wielu firm auto-entrepreneur (a tym samym wielu numerów SIRET); a tryb pro Vinted nie pozwala na łączenie dwóch kont profesjonalnych z tą samą tożsamością. Prawo francuskie oferuje jednak, moim zdaniem, wiele możliwości obejścia tych problemów. Jeśli chcesz omówić to bardziej szczegółowo, wyślij mi prywatną wiadomość.

Pozdrawiam,

Charles.

Dzień dobry, jestem z wykształcenia biegłym rewidentem. Najlepszym ogólnym rozwiązaniem, aby być w porządku (do dostosowania do profilu każdej osoby), jest utworzenie dedykowanej SASU (jednostkowej spółki akcyjnej) podlegającej opodatkowaniu od osób prawnych. EURL (jednoosobowa spółka z ograniczoną odpowiedzialnością) jest możliwa, jeśli wolisz pobierać wynagrodzenie z tej nowej spółki zamiast dywidendy.

Nie podaję listy zalet i wad każdej formy prawnej.

Zaletą takiego postępowania jest oddzielenie obu działalności/majątków i bycie w porządku pod każdym względem (podatkowym/Vinted/społecznym).

W każdym razie rzeczywiście niemożliwe jest posiadanie dwóch AE (autonomicznych przedsiębiorców), nie próbuj tego, ponieważ może to spowodować bałagan w Twoim obecnym AE (w zależności od rejestru, pod który podlegasz).

Celem stworzenia SASU jest tworzenie spółek dla każdego konta profesjonalnego? W stylu spółki holdingowej? Czy coś przeoczyłem?

Dziękuję za Twoje uwagi.

Aby sprecyzować moją sytuację: chcę utworzyć drugie konto profesjonalne Vinted z całkowicie innym katalogiem. Ponieważ nie można mieć dwóch kont „Agent Entrepreneur” (AE), rozważam założenie SASU lub EURL.

Dział prawny Vinted potwierdził mi, że drugie konto profesjonalne nie jest dozwolone. Biorąc pod uwagę, że SASU/EURL to odrębne osoby prawne, zastanawiam się, jakie byłyby ryzyka, gdyby Vinted odkrył, że jestem dyrektorem. Nie chcę korzystać z podstawionej osoby.

Prawdziwym problemem pozostaje VAT: nie podlegam mu na moim obecnym koncie AE, co jest zaletą. Mieszanie dwóch działalności na jednym koncie wydaje się skomplikowane, dopóki katalogów nie można sortować.

Jeśli ktoś już podjął takie kroki, Wasze uwagi mnie interesują!

Trzymanie się zasady « non » w tym przypadku nie jest przykładem podanym w CA. Nie byłoby to zbyt istotne ze względu na stałe koszty przypadające na spółkę.

Nie, pomysł polega na SASU + AE. Kumulacja jest możliwa pod warunkiem posiadania dwóch odrębnych i niekonkurencyjnych działalności (ujętych w przedmiocie działalności SASU) => ten sam rynek i ta sama platforma sprzedaży nie oznaczają ściśle tej samej działalności. Należy udowodnić, że obie są rzeczywiście różne. (Inni dostawcy, inni klienci, brak zmowy).

W tym przypadku mielibyśmy do czynienia z dwoma całkowicie różnymi rodzajami produktów, tekstyliami i zabawkami, więc nie ma problemu z konkurencją.

Dobrze, rozumiem teraz lepiej. Ale czy ten system nie stanowiłby problemu podczas weryfikacji tożsamości drugiego konta? Nawet jeśli wszystko byłoby prawnie solidne.

Ryzyko = definitywna blokada jednego z kont

Będziesz miał możliwość udowodnienia, że posiadasz dwa odrębne Kbis, jeśli tak się stanie.
A jeśli to się nie poprawi, przenieś wszystko na jedno i będziesz próbował.

W kwestii VAT, tworzenie innej struktury, aby uniknąć przekroczenia progu, to chodzenie po cienkim lodzie. Prawnie trudne do obrony i nikt nie poleci Ci tego bez ostrzeżenia o ryzyku w przypadku kontroli.

Jeśli wezmę swój przykład, mam dwie firmy typu SASU, jedną do handlu, drugą do doradztwa.

Pierwsza została niesłusznie zbanowana na stałe z Vinted. Stworzyłem konto Vinted pro z drugą firmą, aby mieć konto alternatywne, gdyby taka sytuacja się powtórzyła, i nie było problemów, drugie konto zostało zaakceptowane i sprzedałem kilka rzeczy. Nawet jeśli jestem dyrektorem obu i mieszkam pod tym samym adresem.

Jednak całkowicie zaprzestałem działalności na drugim koncie, gdy pierwsze konto zostało przywrócone, ponieważ nie chciałem mieć dwóch kont jednocześnie.

Czy udało Ci się odtworzyć konto Pro przy użyciu tego samego dowodu tożsamości (CNI) co w przypadku Twojego pierwszego konta pro, mimo że tamto konto zostało zbanowane na stałe?

Aby rozwiązać problem z oryginalnego posta, moim zdaniem ciekawy może być trop wynajmu-zarządzania (location-gérance). Pozwoliłoby to rozwiązać problem dowodu tożsamości (CNI) i numeru SIRET.

Tak, ponieważ to nie Vinted weryfikuje dowód osobisty, ale dostawca płatności

Niektóre boty oferują „zarządzanie wieloma kontami”, co sugeruje, że praktyka ta jest daleka od wyjątku.

1 polubienie

Rzeczywiście myślę, że znam takie przypadki, więc musi być na to sposób.
Widzę jednego z moich konkurentów, były tam dwa konta, które były do siebie bardzo podobne. Dokładnie te same produkty sprzedawane, w tej samej cenie, wszystkie pochodzące od tego samego dostawcy, zdjęcia zrobione na podobnej podłodze itp… Pewnego dnia z ciekawości spojrzałem na ich stronę, ta sama gmina (jeszcze małe miasteczko). Więc nie chcę być podejrzliwy, ale cóż, wiedząc, że jest nas 10/15 sprzedawców Vinted zaopatrujących się u tego hurtownika, prawdopodobieństwo, że dwóch sprzedawców jest w tej samej gminie liczącej 200 mieszkańców i że mają dokładnie tę samą podłogę, wydaje mi się jednak dość wyjątkowe, żeby się zdarzyć :sweat_smile: Może to po prostu zbieg okoliczności, gdzie każdy ma swoją mikrogrupę, ale wydaje mi się, że to lekkomyślne tak robić (trochę się temu przyjrzałem, kiedy ogłosili reformę VAT, czy to możliwe).
Inny miał 3 konta (2 zawodowe i 1 prywatne), to samo, te same produkty, te same ceny, ten sam region (przynajmniej zmieniał gminy). Nawet jeśli mało rozumiem sens samokonkurowania.

Jak wyjaśnił OP, zainteresowanie pojawia się, gdy nie masz tych samych produktów. Chciałbym na przykład móc umieścić płyty DVD na innym profilu niż ten, na którym umieszczam książki. Mógłbym pójść dalej z tą logiką.

Tak, oczywiście, ale mówiłem o ludziach, którzy sprzedają dokładnie te same rzeczy, stąd moje niezrozumienie. Ja też kiedyś o tym myślałem, bo na początku chciałem uruchomić coś innego. Potem w końcu oryginalna działalność szybko się rozwinęła, więc była wystarczająca i porzuciłem projekt. Chociaż dzisiaj może przydałoby mi się być zdywersyfikowanym.

Ale jeszcze jedna różnica w porównaniu do eBay, który jasno mówi, że to zezwala, a nawet zachęca do tego (pod warunkiem, że nie służy to obchodzeniu zasad fakturowania strony).