Cześć, jestem tu nowa, ale od jakiegoś czasu używam Vinted jako konsumentka i sprzedawczyni-amatorka.
Ostatnio próbowałam pomóc siostrze sprzedać jej figurki, ponieważ ona odmawia zainstalowania jakiejkolwiek strony z odsprzedażą.
Problem polega na tym, że są to figurki „dla dorosłych”. Aby temu zaradzić, próbowałam wszystkiego:
naklejki na częściach, które mogłyby sprowokować bota
kadrowanie zdjęć figurek/tylko twarzy figurki
zrobienie wszystkiego, aby opis pozostał neutralny.
Szczerze mówiąc, nic w tych figurkach nie było zbyt odważnego. Jedna z nich była w bikini, ale pochylona do przodu (co próbowałam usprawiedliwić, ale otrzymałam podstawową odpowiedź, cytuję:
„Zidentyfikowaliśmy nieodpowiednie treści w Twoich ogłoszeniach[…]”
Następnie inna w bieliźnie na czworakach (tę całkowicie rozumiem, pokazałam zdjęcie z profilu, więc sylwetka pośladków była widoczna)
Następnie ostatnia w ręczniku, wycierająca włosy.
Na każdej z nich cenzurowałam dekolt, pośladki i intymne części ciała, w tym na pudełku.
Jest to niezwykle frustrujące, a do tego miałam w drodze paczki od siebie, które kupiłam…
Krótko mówiąc, jeśli cudem uda mi się założyć nowe konto, zostawię siostrę w kącie.
Przekazuję osobie, której to dotyczy, z odrobiną mniejszego sarkazmu (ale i tak złośliwiej).
To prawda, że sprzedaż tego typu przedmiotów nie jest odpowiednia. Ale jak to wytłumaczyć osobie tak przyzwyczajonej do tego rodzaju figurek? Absolutnie niemożliwe, uwierz mi, próbowałam.
Osobiście do tej pory sprzedawałam tylko ubrania.
Czy powinnam była zadawać pytania, kiedy pokazywała mi podobne ogłoszenia, a nawet tę samą figurkę na sprzedaż? Być może, niestety, stało się już co się stało.
Mam nadzieję, że Twoja wiadomość skłoni ją do refleksji nad swoim… oryginalnym wyborem kolekcji, jeśli można tak powiedzieć…
Ale dziękuję w każdym razie, właśnie tak się czułam w związku z tym wszystkim!
Są « dla dorosłych » i « dla dorosłych », czy to pochodzi z jakiejś konkretnej licencji? Na przykład kolekcja Altaya poświęcona Manarze zawierała bohaterki jego komiksów w czasem sugestywnych pozach, a mimo to mówimy o artykułach sprzedawanych w miejscowym kiosku z tytoniem, widocznych dla wszystkich. Ale cóż, kiedy czyta się tu niektórych świętoszków, można by pomyśleć, że wróciliśmy do lat 50.
W każdym razie z doświadczenia wiem, że maksymalnie cenzuruję, wycinając kartki formatu A4, jeśli chodzi o magazyny z tendencyjnymi okładkami (czyli większość prasy komiksowej z lat 80., nawet Pilote prezentował dekolty, mimo że tych publikacji nie można zakwalifikować jako dla dorosłych).
To był jego wybór (przyznaję, lekko pod wpływem mojego gniewu) i wątpię, czy ktokolwiek chciałby otrzymać takie figurki. Poza oczywiście wyjątkami takimi jak ona…
I odszedł, teraz! Właśnie przegapiłeś okazję stulecia! Trzeba było od razu po jego pierwszej wiadomości rozpocząć negocjacje! Skoro Vinted blokuje, to będziesz robić interesy na Vint Pomocy!
Pomogę Ci: jeśli ktoś ma wyrzucić figurki, niech skontaktuje się z Gametoysretro zanim to zrobi.