Dlaczego zmuszać mnie do przejścia na wersję pro?

Cześć

W 2025 roku zarobiłem 1156,85 euro za 60 sprzedaży.

Dziś otrzymałem wiadomość „Chcielibyśmy tylko przypomnieć, że sprzedaż przedmiotów w dużych ilościach może być uznana za działalność handlową. W związku z tym musieliśmy ukryć jedną lub więcej Twoich aukcji i ograniczyć Twoją możliwość sprzedaży na 5 dni.” Czy to normalne??

Poprosiłem ich o podanie powodu, nie rozpoznając siebie w żadnym z podanych powodów, ale otrzymałem tylko tę samą poprzednią wiadomość i nie było już możliwości komunikacji. Przecież nie zostanę profesjonalistą, żeby sprzedawać kolekcję małych samochodzików, którą zostawił mi mój tata i która przynosi mi tysiąc euro rocznie…

Widzi się tu wiele osób z tym problemem. Osobiście, sprzedaję miesięcznie więcej niż Ty w ciągu roku (jestem profesjonalistą, oczywiście), a obecnie publikuję 100 nowych ogłoszeń dziennie oprócz tych, które już mam, i nie mam problemu z blokowaniem. Moim towarem są używane artykuły modowe.

Wnioskuję, że problemem nie jest ilość sprzedawanych przez Ciebie przedmiotów, ale ich charakter.

  • Moja hipoteza: prawdopodobnie Twoje małe samochodziki są nowe, więc automatyczna kontrola Vinted nie odróżnia tego, co sprzedajesz, od tego, co sprzedałaby osoba kupująca hurtowo nowe małe samochodziki z Chin i sprzedająca je na Vinted.
    Wyraźnie jest to rodzaj sprzedawców, których eliminują. Vinted nie chce stać się podrzędnym Temu, uważają, że tacy sprzedawcy stanowią zagrożenie dla ich platformy i ich usuwają.

  • Moja rada: nie sprzedawaj tylko jednego rodzaju nowych przedmiotów (małych samochodzików), ale mieszaj z innymi artykułami, najlepiej używanymi i innej natury (ubrania, książki itp…)
    A potem wróć i powiedz nam, czy nadal jesteś zbanowany z Vinted.

Rozumiem, chociaż nie są to marki Temu, ale marki (Hachette, Majorette itp.) i że pudełka są bardzo stare, chociaż „nowe”. Kończę zapasy (chciałam się głównie pozbyć), prawie nie mam już małych nowych samochodzików do wystawienia, ale tak, mam inne przedmioty. Ubrania odpuszczam, u mnie się nie sprzedają; ale mam jeszcze książki, różne przedmioty z Japonii i zabawki.

Witaj @Fugen
Zgadzam się z 2 uwagami @Frenchysacha, taka jest rzeczywistość Vinted…

Osobiście dam ci jeszcze jedną radę… jeśli mogę sobie pozwolić.
Nie trać zbyt wiele czasu na Vinted, sprzedając kolekcję miniaturowych samochodzików tych marek… (z pewnością po cenach znacznie niższych niż te, które mogłeś uzyskać, istnieje cennik dla tego typu produktów)
Enfin, zakładam, że o tym nie wiedziałeś…
Istnieją więc inne platformy, które są znacznie lepiej przystosowane…

Dobrze rozumiem, co masz na myśli, ale jak mówiłem, nie jestem profesjonalistą. Moim głównym celem jest pozbycie się niepotrzebnych rzeczy bez wyrzucania ich. Z szacunku dla mojego ojca nie chcę niczego wyrzucać, mimo że dużo już oddałem; ale nie mogę już znieść tych wszystkich kartonów zagracających moje biuro i czasu, który poświęcam na te sprzedaże. Widzę, że nawet na Vinted niektórzy handlują moimi artykułami, aby potem odsprzedać je trzykrotnie drożej. Nawiasem mówiąc, małe samochodziki są również dostępne na Le Bon Coin. Zaskakuje mnie jednak, że najpiękniejsze (marki Matchbox) się nie sprzedają.

Ich robota nie robi rozróżnienia.
Musi postrzegać, że sprzedajesz serię nowych przedmiotów tego samego rodzaju i to jest parametr, który powoduje blokadę. Zauważ, że gdybyś wszedł w status profesjonalny, nic by to nie zmieniło na tym poziomie, sądząc po różnych wiadomościach, które mogliśmy przeczytać na Vint Aide, profesjonaliści najwyraźniej doświadczyli tego samego blokowania.

J’ai 1600 annonces tout genre je doit avoir 10 annonces de neuf et j’ai eu le même soucis. Je crois que c’est même juste pour une annonce. Je dois mettre TBE même quand c’est neuf