Zrobić garderobę od nowa

Witaj,
Wszystkiego najlepszego dla wszystkich :slight_smile:
Moje konto trochę stagnuje i mam znacznie mniej wyświetleń tego samego artykułu w porównaniu do konta mojej córki, która ma bardzo mało artykułów, przetestowałyśmy to. Mam ponad 470 artykułów, zaczęłam ukrywać sporo z nich, ale to nie wystarcza.
Rozważam całkowite odświeżenie mojej szafy, opróżniając ją całkowicie, i użycie kopii zapasowej Clemz do jej stopniowego wypełniania.
Czy myślisz, że to dobry pomysł? Czy już tego próbowałaś lub masz jakieś praktyczne rady?
Dziękuję za pomoc i życzę udanych sprzedaży!

2 polubienia

Cześć,
Najlepsze życzenia również :confetti_ball:

Tak, myślę, że to może być interesujące, mam podobne zdanie po kilku testach: mała/średnia szafa pozostaje bardziej atrakcyjna niż duża szafa z 400/500 artykułami. W każdym razie, sprzedaję w ten sposób więcej niż wtedy, gdy moja szafa jest większa.
Nie mogę się doczekać, aby poznać opinie innych użytkowników :slight_smile:

2 polubienia

Całkowicie zgadzam się z wyjątkiem bardzo niszowych garderób, na przykład: 90% swetrów Ralph Lauren. Im większy wybór, tym lepiej: rozmiary/kolory/style. Ale przy miksie powyżej 100/150 sztuk zauważyłem, że również następuje stagnacja i, co nie jest zaskakujące, najszybciej znikają kategorie, w których mam duży wybór (jestem pewien, że Vinted lepiej rozpoznaje duże kolekcje podobnych przedmiotów), przedmioty nieco unikalne są bardzo trudne do wyeksponowania.

2 polubienia

Mam trochę odwrotne doświadczenie, im bardziej wypełniam moją garderobę, tym więcej sprzedaję, ponieważ otwiera to więcej możliwości pakietów. Podam przykład figurek, kiedy zaczynałem w tym sektorze, nic nie sprzedawałem, mając ich tylko kilkadziesiąt, nalegałem i teraz, gdy waham się między 300 a 400 referencjami, jest to jeden z moich najlepszych działów (patrząc na najlepszy w zależności od okresu), ponieważ sprzedaję je prawie wyłącznie w pakietach.

2 polubienia

Rzeczywiście, myślę, że to bardzo zależy od rodzaju artykułu.
Widziałem w innym poście, że w pierwszej trójce swoich ulubionych marek wymieniłeś markę Lego. Z pewnością bardziej opłaca się pod względem kosztów wysyłki kupić kilka rzeczy naraz niż jedną tego rodzaju markę :sweat_smile:

2 polubienia

Tak, podobnie jest z zabawkami typu Lego. Zwłaszcza gdy są to małe pudełka za kilka euro, które przy kosztach wysyłki i opłatach Vinted rzadko sprzedają się pojedynczo. Z drugiej strony, duże pudełka, które mogą szybko osiągnąć cenę ponad 50 euro, łatwiej sprzedadzą się pojedynczo.

3 polubienia

Mając ponad 1500 artykułów, już o tym myślałem… Ale ostatecznie czasami mam bardzo zróżnicowane partie! Więc wolę tak zostawić. Poza tym mieszam nowe ogłoszenia z ponownymi publikacjami. Niezaprzeczalne jest jednak to, że korzystanie z kilku aplikacji przynosi korzyści (zwłaszcza Leboncoin)

2 polubienia

LBC bardzo dobrze odżyło przed Bożym Narodzeniem, ale poza tym przez kilka miesięcy dla mnie było bardzo nijako. Teraz zaczynają spływać raporty roczne i w 2024 roku na eBayu (który od kilku miesięcy odzyskuje blask) zrobiłem prawie dwa razy więcej niż na LBC. Poza tym, co również znacznie zmieniło sytuację w moim przypadku na Vinted, jest możliwość tworzenia paczek dla profesjonalistów.

Ale myślę, że trzeba też nie wahać się umieszczać tagów, które pomagają użytkownikom odnaleźć się w dużej szafie. I również zaprowadzić porządek. Kiedy robię ponowne publikacje z Clemz, zazwyczaj robię tematyczne serie, np. publikując jednocześnie wszystkie artykuły z tej samej linii. W ten sposób ogłoszenia nie są rozrzucone po całej szafie.

2 polubienia

Słowa kluczowe są ważne na wszystkich platformach, to pewne!

eBay jest całkiem niezły, w zależności od kategorii przedmiotów ^^ Leboncoin jest bardziej podstawowy, powiedziałbym

2 polubienia

Tagi to coś innego niż słowa kluczowe. Wpisując na przykład #flocoSUKIENKI, użytkownik będzie mógł w nie kliknąć i znaleźć wszystkie Twoje ogłoszenia dotyczące sukienek (oczywiście mówię to na chybił trafił), ale możesz kategoryzować: #flocoSUKIENKILATO, #flocoSUKIENKZIIMA, #flocoBUTY39, #flocoBUTY40 itd. …
Wpisuję je również na stronie prezentacji, dzięki czemu ludzie mają od razu klasyfikację ogłoszeń i uzyskują wgląd we wszystko, co można znaleźć w szafie.

2 polubienia

Tak, to dobrze znam, mając 1500 artykułów w mojej szafie, nawet dla mnie to wygodne :rofl:

2 polubienia

Woah, 1500 artykułów i nadal jesteś singlem? To może zaboleć w 2025 roku :wink:

1 polubienie

Po co się kłuć? Mam tę samą ilość od około 2 lat, nie widzę problemu

Nie zajmuję się handlem :slightly_smiling_face:

1 polubienie

ok :wink: w każdym razie bardzo ładny katalog

1 polubienie

Może szybko się rozwinąć, mam już 1100 pozycji, a wciąż mają do mnie dotrzeć paczki z nowościami. W moim sektorze ważny jest wybór, możliwość tworzenia zestawów często odblokowuje sprzedaż.

2 polubienia

kontrola podatkowa, to też bardzo szybko rośnie. 1500 artykułów. nowe artykuły. wiele artykułów tej samej kategorii. pozwalam sobie wyobrazić, jak szybko SIE z Montauban byłby bardzo zainteresowany liczbami i dojdzie do kosztownego wniosku… przepraszam, ale taka jest rzeczywistość. byłem kontrolowany 4 razy. śmieszne jest to, że wszyscy myślimy tak samo (przynajmniej przed kontrolą): to nie jest handel, to nic, robię to od 2/3/4 lat… a potem bam…

Tak, zgadzam się, ale ja jestem zgodny z prawem, więc się nie boję :sweat_smile:

Z drugiej strony, tak, powtarzam, ale DAC7 nie służy do dekorowania ścian urzędu skarbowego. Teraz nie ma na nią wpływu, ponieważ jest nowa, to dopiero drugi rok, w którym jej żądają, ale będą jej używać głównie wtedy, gdy zaczną się gromadzić deklaracje z dużymi obrotami. W końcu można w jednym roku opróżnić dom i dość szybko znaleźć się ze 1000 przedmiotów na sprzedaż. Z drugiej strony, kiedy przez 5 lat z rzędu pojawią się deklaracje sprzedaży o wartości 10 000 euro, może to zacząć być trochę dokładniej sprawdzane.

1 polubienie

Moja przyjaciółka z dzieciństwa jest w SIE Bordeaux. Uwierz mi, w tym roku oni ścigają pieniądze i historia o 1000 artykułach nie trzyma się kupy przez 5 minut. Jeśli kupiłeś cokolwiek, cokolwiek jako osoba prywatna i odsprzedałeś, jesteś w tarapatach i to na dobre. I oni wcale nie żartują, trzeba to przeżyć, żeby zrozumieć. Oto co miałam do powiedzenia, potem każdy robi co uważa za słuszne. Ja też jestem legalna i płacę podatki, więc mam nawet luksus komunikowania mojego obrotu, ponieważ jest to obowiązkowe dla SAS.

1000 artykułów na sprzedaż, no dobra, czemu nie. ale one shot, raz, a nie przez rok przy stałym zapasie. w dniu, w którym będą ją kontrolować, będzie po zawodach. 100% gwarancji.

Cóż, mogą sobie sprawdzać. Żaden problem. Ilość nic nie znaczy. Sama artykułów piśmienniczych mam już ponad setkę (a niektóre rzeczy są w paczkach)
Chodzenie do szkoły to chyba nie jest żadna tajemnica :joy:

Poza tym, dużo sprzedaję dla rodziny. Więc to też nie jest zabronione :blush:

Jestem rozliczona z podatków. Więc mogą sobie sprawdzać moje konta bankowe, jeśli chcą. Wydaję znacznie więcej na restauracje niż na ubrania, a rzadko kupuję więcej niż 2 miesięcznie, więc… :rofl: