Włoszkki na Vinted

Witajcie wszyscy, czy wy też uważacie, że Włoszki przesadzają z cenami? A do tego przez większość czasu ubrania są bardzo przeciętne (oczywiście tego nie mówią…) i nawet nie wspomnę o kosztach wysyłki

Dobrego dnia dla wszystkich

no tak, ale tutaj nie mają one nic do rzeczy. I wręcz przeciwnie, trzeba być realistą; ogólnie rzecz biorąc, koszty wysyłki są niskie w stosunku do świadczonej usługi.

[quote=« Patou17, post:1, topic:4317 »]czy nie uważacie, że Włoszki przesadzają z cenami

[/quote]

Eee, nie powiedziałabym, że to kwestia narodowości… wcale…
To kwestia przyzwyczajenia i prób… Próbują uzyskać dużą zniżkę… czy to Włoszki, Niemki, Austriaczki, Hiszpanki, a nawet Francuzki :joy:

w każdym razie zauważam jedynie wzrost ofert na najniższym możliwym poziomie (i często dla zabawy)
Dobrze, że Vinted nie pozwala na niższe ceny, bo inaczej trzeba by im dopłacać :wink:

Moim zdaniem mówiła o ich cenie sprzedaży, a nie o ofertach. Więc moim zdaniem, jeśli podają wysokie ceny, to na pewno dlatego, że u nich negocjacje są bardzo zakorzenione, więc muszą to uwzględnić w swoich cenach.

A tak, masz rację… :joy: :joy: :joy:
Dobrze zauważone :wink:;

Moje ostatnie doświadczenie. Mój sklep praktycznie stanął od początku miesiąca, a nieliczne sprzedaże, które miałem, były do Włoch. Można by pomyśleć, że moje przedmioty były widoczne tylko w tym kraju.

Wyobrażamy sobie wszystko i nic, kiedy promowania nie są promowane i pozostają bez polubień, a nowe oferty pozostają bez wyświetleń przez kilka dni.