Cześć wszystkim! Dla tych, którzy rozliczają swój obrót z URSSAF, mam dwa małe pytania:
Kiedy Vinted wypłaca Ci kwotę wyższą niż cena wyświetlana (np. sprzedajesz za 12 €, ale otrzymujesz 12,73 €), czy deklarujesz tę całkowitą kwotę (12,73 €) jako swój obrót?
I również, czy należy to uwzględnić do jakichś konkretnych obliczeń lub rozliczeń? (składki, podatki, inne…)
Osobiście rozliczam tylko te pieniądze, które faktycznie otrzymuję, ponieważ nie rozumiem, jak można płacić podatki od kwot, które nie trafiają w moje ręce.
Tak. Nawet jeśli te niewielkie kwoty trafiają na nasze konto bankowe, przekazujemy je następnie do urzędu skarbowego (VAT-UE, jesteś tego świadomy?), więc nie podlegają one zgłoszeniu. Z drugiej strony urząd skarbowy poinformował mnie, abym umieścił jedną pozycję w mojej księdze przychodów, gdzie wskazuję całkowitą otrzymaną kwotę z opisem „VAT-UE”.
Problem polega na tym, że administracje udzielają różnych odpowiedzi w zależności od tego, kto się z nimi kontaktuje. Wyraźnie nie są w tej sprawie zgodni między sobą.
Tak, gdy tylko kwestia nie jest jasno określona w przepisach, administracje mogą sobie zaprzeczać. Dlatego bycie przejrzystym, szczerym i posiadanie pewnego zdrowego rozsądku jest pomocne, aby uniknąć zdenerwowania urzędnika po drugiej stronie.
Dobry wieczór
Jestem w Spółce i potwierdzam, że te centy to VAT do zapłaty państwu.
Zatem należy je zadeklarować na impots.gouv.fr.
Normalnie, jeśli prowadzisz jednoosobową działalność gospodarczą (autoentreprise), masz otwarte konto Impots Pro.
Na przykład, aby zadeklarować CFE.
Lub aby zadeklarować, a następnie zapłacić VAT, który otrzymujesz od Vinted (te centy).
W księdze przychodów i rozchodów należy faktycznie wskazać te centy jako VAT wewnątrzwspólnotowy, ale należy je również przekazać państwu.
Widzę, że pytanie jest nieco niejasne w zależności od statusu, ale oto co zapamiętałem dla mojej sytuacji osobistej (jestem mikroprzedsiębiorcą, nie jestem płatnikiem VAT):
Deklaruję dokładną kwotę, którą Vinted mi zwraca, nawet jeśli jest ona nieznacznie wyższa od ceny wyświetlanej kupującemu (np. 12,73 € za sprzedaż za 12 €).
Nie ma potrzeby robienia szczególnego rozróżnienia na dodane centy (VAT-UE lub inne), dopóki jestem zwolniony z VAT.
Zamierzam postępować zgodnie z tymi wytycznymi, zachowując przejrzystość i spójność w mojej deklaracji. Jeszcze raz dziękuję za wasze wyjaśnienia.
A co z kosztami wysyłki? Jestem nowy w Vinted jako profesjonalista i zastanawiam się, czy powinieneś zgłaszać koszty wysyłki w swoim obrocie. Vinted mówi, że musisz je umieścić na swojej fakturze w ich przewodniku dla profesjonalistów. Ale nie wiem, co z tymi kosztami wysyłki. Słyszę, że trzeba je zadeklarować, inni mówią, że nie. Zapytałem w URSSAF i SIE, do których jestem przypisany, czekam na ich odpowiedź.
Całkowicie! Z drugiej strony, nie ma racji, Vinted wymaga, abyśmy uwzględnili je na naszych fakturach, co nie jest zbyt logiczne, gdy się nad tym zastanowić… Ponieważ to, co jest fakturowane, musi zostać zadeklarowane w naszym obrocie. Wiem, że większość profesjonalnych sprzedawców nie umieszcza kwoty kosztów wysyłki na swoich fakturach, ja je umieszczam, precyzując, że są one obsługiwane przez Vinted.
nie ma sensu pytać, często nic nie wiedzą, kiedy tam poszedłem, ona nawet nie wiedziała, jaki % podać w Bic.
Należy odwołać się do tego, co jest wiarygodne: teksty ustaw. (Podobnie jak w czasach covida) wszystko jest dostępne online. Może podlegać interpretacji i być niejasne, ale nie zarządzamy holdingiem.
Czy to trwa długo? tak i nie. Jest to irytujące, tak, ale szkolisz się, uczysz, zawsze robi różnicę we wszystkim, co będziesz robić w życiu..
Na początku trzeba stracić, żeby później zyskać.
ale z drugiej strony, opłaty za wysyłkę nie pojawiają się w tym, co Vinted przekazuje do urzędu skarbowego. Poza tym to klient kupuje usługę dostawy, tak jak ochronę kupującego (Swoją drogą, gdybyśmy to my kupowali, nie musielibyśmy przesyłać VAT, ponieważ zapłacilibyśmy go bezpośrednio).
Potem mnie tym wszystkim denerwują, powinni to zautomatyzować. Na przykład na Rakuten nic nie trzeba robić, faktura jest wystawiana i klient może ją pobrać, jeśli o nią poprosi i tyle. Do tego ich strona jest źle zaprojektowana, aby uzyskać informacje, trzeba iść do skrzynki e-mail itp… Nawet nie umieścili linku, aby łatwo znaleźć transakcję do wystawienia oceny, przy 14-dniowym terminie jest to trudne do zarządzania. Z drugiej strony, jeśli chodzi o głupie pomysły, to mają materiał.
Cześć, jestem w spółce cywilnej (SAS), więc podlegam VAT. Należy zrozumieć, że zwrot pieniędzy przez Vinted nie jest zdecydowanie obrotem dla nas: oni wywiązują się ze swoich zobowiązań wobec fiskusa za naszym pośrednictwem, my jesteśmy tylko pośrednikiem, a ten VAT musi zostać zwrócony w takiej postaci, w jakiej jest, do urzędu skarbowego.
Rzeczywiście, większość agentów urzędów skarbowych zaprzecza sobie, ponieważ metoda nie jest „logiczna” lub raczej nie mieści się w ich standardach. Po rozmowie z moim księgowym, nie jest to VAT wewnątrzwspólnotowy, ponieważ jest on oparty na kwocie kosztów wysyłki, które przewoźnik nalicza Vinted, a nie na naszych sprzedaży.
Mogłoby to być samonaliczenie VAT, ale nawet w tym przypadku mój księgowy pozostaje zdezorientowany co do użycia tego terminu, ponieważ nie jesteśmy „kupującym”, który płaci VAT zamiast dostawcy…
Dla firm jednoosobowych lub mikroprzedsiębiorstw: nie jesteście zwolnieni z VAT, ale zwolnieni, dopóki nie przekroczycie określonego progu obrotu. Ten VAT należy zadeklarować/zapłacić, ponieważ Vinted płaci nam go, abyśmy przekazali go urzędowi skarbowemu. Jednakże, ponieważ nie stanowi on części Państwa obrotu, nie powinien być zgłaszany do URSSAF (przynajmniej logicznie, ale nie jestem specjalistą od tego statusu).
w tej części URSSAF, po wyjaśnieniu, kazał mi zadeklarować to jako obrót.
Proszę również o opinię SIE.
To naprawdę skomplikowane, ponieważ znajdujemy naprawdę wszystko i nic jak odpowiedzi… Próbuję znaleźć teksty prawne, ale jest to trudne.
Vinted mówi jednak, że nasze faktury muszą zawierać koszty transportu…
a kiedy pobrałem wszystkie faktury za koszty wysyłki, faktycznie widnieje tam:
„Usługi te podlegają mechanizmowi samonaliczania VAT zgodnie z art. 44 dyrektywy VAT.”
tak, to prawda, ale wiele urzędów odpowiada, aby zadeklarować w CA, ponieważ jesteśmy zwolnieni z VAT. Tutaj również Vinted jest bardzo miłe, delegując, ale mogliby przynajmniej wystawić miesięczną fakturę podsumowującą to, co musimy zadeklarować, zamiast liczyć grosze przy każdej transakcji. Wszyscy komplikują wszystko za nic.
Osobiście też deklaruję to w obrocie (CA), żeby nie przejmować się szukaniem właściwej linii w formularzu Cerfa ale jeśli spojrzeć głębiej: brakuje 80% do zwrotu podatku (na szczęście to tylko centy, ale może szybko się narastać w przypadku kontroli za 3 lata, jeśli robimy dużo transakcji!). Z mojej strony i biorąc pod uwagę mój obecny wolumen, nie ryzykuję wiele!)
I tak, w pełni zgadzam się z Tobą @Gametoysretro: Vinted mógłby przynajmniej pozwolić nam na miesięczne, a nie roczne pobieranie danych! Robię to z Vinted CRM freemium i niedawno go ulepszył: dodał te centy za koszty wysyłki, więc byłam bardzo zadowolona, widząc to w tym tygodniu, przygotowując deklarację mojego obrotu (CA) za lipiec…
Mam nadzieję, że @Clement uda się wkrótce przygotować coś dla nas, byłoby o wiele prościej mieć tylko jedno narzędzie, które gromadzi wszystko…
chciałbym powiedzieć, że dobrze by było, gdyby Vinted miało dla profesjonalistów moduł zarządzania księgowością, to nie jest skomplikowane :(\n\n@A0uru ja osobiście czekam na odpowiedź z SIE, żeby mieć pewność co do procedury. Niezwykle trudne mimo wszystko…\ni faktycznie, nie mogę się doczekać modułu księgowości i wystawiania faktur od clementz
Dziękuję @leurne, włączę śledzenie tej rozmowy, aby otrzymać Twoją odpowiedź, gdy tylko Ci odpowiedzą:wink:
Co do modułu księgowości przez Vinted: nie liczę zbytnio na nich, biorąc pod uwagę jakość wsparcia, tak jak wtedy, gdy wdrażają nowe funkcje…
Z mojej strony, to naprawdę udręka z fakturami, ponieważ zajmuję się sprzedażą (więc nie ma problemu), ale także sprzedażą z prowizją, więc w tym ostatnim przypadku mam 2 klientki do wystawienia faktur, i to z różnymi kwotami oczywiście…! Muszę zbadać kwestię narzędzi używanych do tej działalności, ale te, które znam w mojej okolicy, są jeszcze na papierze , w starym stylu (nawet w trybie prehistorii) !!!