Konto osobiste zablokowane na 5 dni z powodu zbyt wielu nowych przedmiotów z metkami

Dzień dobry,

Czy ktoś z Was spotkał się już z takim problemem?

I czy ewentualnie może mi doradzić w sprawie napotkanego problemu.

Wyjaśnię:

Opróżniam szafy w domu i okazuje się, że przy dorosłych córkach w domu mamy sporo nieużywanych rzeczy (ubrań i biżuterii) z metkami zakupu.

Ponieważ zwroty i refundacje są niemożliwe, od pewnego czasu bardzo regularnie wystawiam nowe przedmioty z metkami.

Robimy to za pomocą mojego osobistego konta (otwartego od 2018 roku bez problemu), ponieważ są to nasze własne przedmioty opłacone z naszych własnych pieniędzy.

Robię własne zdjęcia, tworzę własne opisy i sprzedaję przedmioty taniej niż na metkach…

Dzisiejszego ranka otrzymałam wiadomość od Vinted informującą, że mój rachunek został zablokowany na 5 dni pod pretekstem, że sprzedaż dużej ilości przedmiotów może być uznana za działalność handlową i że jestem być może profesjonalnym sprzedawcą.

Ukryli 9 ogłoszeń, w tym już sprzedany i wysłany przedmiot (tutaj przyznam, że nie rozumiem) i blokują moje konto na 5 dni.

Z groźbą blokady na 7 dni i trwałego zablokowania konta, ponieważ wydaje im się, że moje sprzedaże mają charakter komercyjny (podczas gdy ja tylko próbuję odzyskać trochę pieniędzy), i sugerują mi przekształcenie mojego konta w konto profesjonalne.

Dziękuję za rady, będą mile widziane.

Miłego dnia wszystkim.

Cześć Rito,

Rzeczywiście, to przytrafiło się wielu sprzedawcom na Vinted.
Twoja szafa nie powinna zawierać więcej niż 10% rzeczy nowych.

Boty musiały wykryć, że sprzedajesz za dużo nowych rzeczy, co może być uznane za ukrytą działalność gospodarczą.

Nawet jeśli opróżniasz szafy całej swojej rodziny, aby wyprzedać i zrobić miejsce (zwłaszcza jeśli rzeczy nie były noszone od miesięcy lub nawet lat).
Robot sam w sobie jest głupi i nie rozróżni tego :wink: (Vinted używa tylko Botów).

Sugeruję zwolnić z wystawianiem nowych ogłoszeń po 5-dniowej blokadzie, aby uniknąć permanentnego zablokowania.

Jeśli masz do sprzedania tylko nowe rzeczy, może poczekaj, aż sprzedasz artykuły ze swojej szafy, zanim wystawisz kolejne nowe.

Priorytetowo traktuj ubrania używane.

W przypadku ukrytych i usuniętych ogłoszeń nie używaj tych samych zdjęć.
Zrób nowe, aby Boty nie wykryły ponownego wystawienia niezaakceptowanych ogłoszeń.

To uchroni Cię przed dożywotnim « bannem »…

Powodzenia…

P.S.: Jeśli masz dużo nowych ubrań i chcesz się ich szybko pozbyć, wiedz, że istnieją profesjonalni sprzedawcy, którzy kupują całe partie (lotes). :wink:

1 polubienie

Dzień dobry,

Dziękuję za wiadomość i cenne rady. Wydawało mi się, że ich slogan to „Nie nosisz tego, sprzedaj to”, czyli i tak odpowiem Vinted. Miłego popołudnia.

1 polubienie

Całkowicie zgadzam się z tym, co wyjaśnił Aco. Jako profesjonalista jestem konfrontowany z tym problemem nawet w przypadku przedmiotów, które od lat nie są już w sprzedaży, ale pozostały w stanie kolekcjonerskim, czyli w zamkniętych pudełkach. I wydaje się, że od wiosny zaciskają śrubę. W każdym razie do tej pory, mieszając rzeczy używane z nowymi, nie miałem problemów, ale teraz wydaje się, że sytuacja się komplikuje.

1 polubienie

Jakiś czas temu miałem podobną sytuację. W moim przypadku zakwestionowałem decyzję i szukałem jak najwięcej informacji o możliwych środkach odwoławczych. Ostatecznie udało mi się to rozwiązać.

Znalazłem też szczegółowy przewodnik, który zbierał kilka kroków i doświadczeń w tej sprawie, co pomogło mi lepiej zrozumieć różne opcje.

Powodzenia, mam nadzieję, że szybko się dla Ciebie rozwiąże.

1 polubienie

Dzień dobry,

Dziękuję za Twoje rady.

Wczoraj od razu odwołałam się od decyzji.

Przejrzałam przewodnik, który mi przesłałeś i pobrałam swoje dane osobowe.

Nie wygląda na to, że to boty Vinted nie rozróżniają, ale raczej to, że jestem nękana przez „wściekłą osobę” od połowy maja.

Biorąc pod uwagę częstotliwość zgłoszeń, które czasami są oddalone o sekundę, dotyczące sprzedaży hurtowej, to musi być tylko jedna osoba!

Ostatnie zgłoszenie było wczoraj, tuż przed nałożeniem ograniczenia.

Zostałam nawet dwukrotnie zgłoszona za obraźliwe komentarze, chociaż nigdy nikogo nie obraziłam.

Niestety, nie można dowiedzieć się, kto dokonuje zgłoszeń, ale łącząc fakty, myślę, że udało mi się ustalić, o kogo chodzi.

Wcześniej nigdy nie miałam żadnych problemów, więc właśnie ją zablokowałam i uzbrajam się w cierpliwość.

Dobrego dnia

2 polubienia

to wygląda jak te grupy hien, które organizują się, by jednocześnie namierzyć konto, żeby rozgrzać bota, a potem proszą o pochwały na Facebooku za swój bohaterski czyn.

2 polubienia

Ten system zgłaszania jest naprawdę obrzydliwy… Nawiasem mówiąc, nie powinien istnieć.
Zrzuca winę na tak wiele osób na próżno…

Co więcej, są tacy, którzy się tym bawią… brakuje tylko placków do rzucania…

1 polubienie

A do tego jest to zachęcane przez platformę

2 polubienia