⚠️ Uwaga dla tych, którzy zajmują się kupnem i sprzedażą

Jeśli masz czas, aby to przeczytać, oto interesujący post, który bardziej szczegółowo omawia niektóre punkty, które warto znać.

Nic nowego. Prosta kompilacja, prawdopodobnie przez maszynę, tego, co mówi się gdzie indziej i od dawna. I oczywiście żadnego orzecznictwa, tylko gadanie, aby przyciągnąć klienta do księgowego.

Brak wzmianki o ryzyku karnym wynikającym z pracy ukrytej, co jest znaczną luką w poście, który rzekomo jest kompletny.

PS: zobacz katastrofalne opinie o tych ludziach, https://fr.trustpilot.com/search?query=keobiz

Znamy stosowane metody… Donos… Zgłoszenie… (jakieś P… co!)
Żyjemy w kraju zazdrośników… i wielu z nich wtrąca się w życie innych ludzi…

W Francji dajemy zawieszenie rodzinie, która pracuje… która utrzymuje swoją rodzinę… a wypuszczamy na wolność „prawdziwych” przestępców… pedofilów, którzy wracają raz za razem… (patrz wiadomości)
Nie mówię, że mieli rację, że nie zadeklarowali… Mówię tylko, że gdyby ich nie zgłoszono, nadal sprzedawaliby Kiabi (:joy: ), znalezione rzekomo na pchlich targach… z ogromnymi marżami… (robienie sobie jaj)… i jakie prawdziwe zło wyrządzili?
Ach tak… zarobili więcej niż sąsiad… który spokojnie dostaje zasiłek (RSA)… leżąc cały dzień w brudnych slipach… :face_with_spiral_eyes:
A żeby nie „nawalać” państwa, żeby właśnie dać zasiłek sąsiadowi… :clap:t2:

A więc tak, nielegalne jest prowadzenie niezadeklarowanej działalności gospodarczej… ale są gorsze przestępstwa…

Gdyby naprawdę chcieli, aby osoby prywatne nie prowadziły „pracy ukrytej”, to w pierwszej kolejności uniemożliwiliby platformom takim jak Vinted, LBC itp… akceptowanie osób prywatnych… lub blokowali po osiągnięciu pewnego progu…
To proste, prawda?
Sprzedajesz do X euro, nigdy nic nowego… potem przestajesz… i hop… Stop!
Nie, pozwalamy tym platformom decydować, kto może sprzedawać, a kto nie, i pozwalamy ludziom zarabiać tysiące euro… (to im się opłaca… gling gling… prowizje)

W rzeczywistości URSSAF powinien przede wszystkim potępić Vinted…
za to, że nie poświęcił się odpowiedniemu i uczciwemu nadzorowi swojej platformy…

https://www.legifrance.gouv.fr/codes/article_lc/LEGIARTI000044072567?utm_source=chatgpt.com

Mówisz: „zarabia więcej niż jego sąsiad… który spokojnie bierze zasiłek dla bezrobotnych… leżąc cały dzień w brudnych slipach… :face_with_spiral_eyes:"

Czy możesz przestać serwować nam swoje gówniane uprzedzenia? Nie jesteśmy tu po to!
Prawda jest taka,

  1. że nie żyjemy z zasiłku, ale ledwo wiążemy koniec z końcem, a beneficjenci szukają pracy:
  1. jedna trzecia osób uprawnionych do zasiłku nawet go nie otrzymuje
  1. Z drugiej strony 13 000 najbogatszych rodzin nie płaci podatków. To jest nienormalne! My się męczymy z naszymi małymi dochodami, a oni nic nie płacą!
    Impôt : plus de 13 000 foyers très riches n’en paient pas
    Ale ludzie tacy jak ty wolą plunąć na biednych, którzy tylko chcą pracować, aby zarobić na życie, niż na prawdziwych pasożytów, którymi są bogaci!

Tak czy inaczej, to nie jest temat tutaj, więc dzięki za zaprzestanie serwowania nam swoich tandetnych i obrzydliwych uprzedzeń!

1 polubienie

To takie proste: zróbmy jak nasi przyjaciele tenisiści, kolarze, kierowcy F1, sportowcy oraz inni artyści i bogaci ludzie (którzy zgromadzili miliony dzięki francuskim strukturom od pierwszego dnia narodzin (tak, narodziny są „darmowe” we Francji)): wyjedźmy do Szwajcarii :slight_smile:

„Gdy mędrzec wskazuje księżyc, idiota patrzy na palec”

1 polubienie

Mam nadzieję, że zachowujesz poświadczone oświadczenie z numerem dowodu tożsamości każdej osoby, od której kupujesz towary, ponieważ księga policyjna jest obowiązkowa w przypadku handlu używanymi towarami, jeśli nie chcesz zostać skazany za paserstwo :clown_face:

Do zeszłego roku prowadziłem firmę w formie SARL, a mój księgowy prosił mnie o prowadzenie rejestru zakupów wraz z dowodami zakupu (faktury, paragony, wyciągi bankowe z zakupów gotówkowych,…) i wiedział, o co chodzi. Wystarczy prowadzić w miarę rzetelną księgę zakupów z dokumentami potwierdzającymi i wszystko jest w porządku, nie jest to zbyt skomplikowane.

Po co to mówisz? Jesteśmy tu po to, żeby sobie wzajemnie pomagać, czy żeby się kłócić?

1 polubienie

Znamy teorię, z tymi przepisami sprzed dziesięcioleci.

Czekamy na orzeczenie skazujące za paserstwo, opierające się na braku księgi policji. Lol.

A jeśli przegapiliście, oto nastolatek, który szybko został złapany:

1 polubienie

To jest historia o „od pierwszego euro”. To kompletna bzdura. I udowadniam to.
W rzeczywistości urzędy skarbowe nie kontrolują na podstawie donosów, nie mają takiego obowiązku, a wręcz nie potrzebują tego, ponieważ istnieje europejska dyrektywa DAC7.
Mówiąc konkretnie: platformy muszą przekazywać informacje urzędom skarbowym, jeśli przekroczysz 30 transakcji lub 2000 euro. Poniżej tego progu możesz kupować i sprzedawać, to się nie liczy (i jest to normalne, nie uważa się też, że pracujesz na czarno, jeśli spędzasz pół dnia na pomaganiu sąsiadowi w malowaniu jego płotu).
Oznacza to konkretnie, że jeśli zrobisz 29 transakcji i 1999 euro, twoja mini-działalność przejdzie niezauważona przez administrację. Nie wspominając o tym, że możesz to robić na każdej platformie.
Dlatego jeśli jesteś na 10 platformach i przestrzegasz limitów, a doprowadzisz logikę do końca, możesz zarobić 1999 x 10 = 19 999 euro, nie informując o tym urzędów skarbowych, nie grozi Ci absolutnie nic, nawet jeśli będziesz kupować i sprzedawać.
Więc to dalekie od „od pierwszego euro”.
Nawet jeśli przekroczysz te limity, niekoniecznie zostaniesz skontrolowany. Wszystko to musi przejść przez oprogramowanie, które inicjuje kontrole, gdy różne kryteria wskazują, że działalność staje się poważnie profesjonalna.
To niezłe przemyślenie.

Celowo zgrzytało, by podkreślić absurdalność niektórych dyrektyw, które przystosowano do zeszłego wieku.

1 polubienie

Ufałbym bardziej zeznaniom inspektora skarbowego niż zwykłej opinii.
Założyłbym, że agenci często mają interes w tym, żeby było jak najłatwiej, a kiedy masz donos, który wskazuje, gdzie szukać…

Przepraszam, że potraktowałem to zbyt dosłownie!

Rzeczywiście, robią to, co najłatwiejsze. A najłatwiejsze to oprogramowanie, które przetwarza dane dostarczone przez platformy i wskazuje profile podatników potencjalnie oszukujących, zamiast mizernego listu, który informuje, że pseudonim Abricot287 na Vinted dokonał 2000 sprzedaży w tym roku.
Nie potrzebują szukać informacji, ponieważ platformy są zobowiązane do dostarczania im danych!

Jeśli chodzi o mnie, sprzedaję profesjonalnie modę na 3 platformach i prywatnie na Rakuten. I cóż, miałem niespodziankę zobaczyć 900 euro sprzedaży z Rakuten na moim zeznaniu podatkowym (orientacyjnie). Wnioskuję, że przekroczyłem 30 sprzedaży, nie prowadzę rachunków.

Tak więc, jeśli osiągasz liczby, które sugerują działalność zawodową, nie uciekniesz przed ich radarem. Jeśli tak jest, pozostaje im tylko zwrócić się do Ciebie o wyjaśnienia.

To koniec z donosami, w sprzedaży na platformach nie ma już sensu.

W opisanym wyżej przypadku pary skazanej za odsprzedaż Kiabi, nie zdziwiłbym się, gdyby wszystko zaczęło się od donosu, i to nie od platformy, ponieważ DAC7 jest na to zbyt nowa. To jednak tylko hipoteza.

Nie znam wewnętrznego funkcjonowania urzędu skarbowego, ale miałem okazję zobaczyć w akcji inne organy kontrolne. Na przykład CPAM kontra zawody medyczne. Wszystkie dane są im dostępne od dawna. Mają wszystkie statystyki i całą historię, jaką można sobie wyobrazić.

W praktyce kontrole dotyczą:

  • Odstających przypadków (outliers). Profesjonalistów, którzy według dowolnego kryterium wydają się bardzo oddaleni od średniej. Nie ma bardziej wyrafinowanego narzędzia niż to. (Nawiasem mówiąc, ponieważ CPAM są zorganizowane departamentalnie, oznacza to, że liczba działań, która byłaby normą w departamencie takim jak 92, pojawi się jako wysoce podejrzana w 23 – warto o tym wiedzieć)

  • Przypadków, które są „zgłaszane” przez niezadowolonego użytkownika lub „życzliwego” kolegę. Czyli donosów. Istnieje wiele metod oszukiwania, które nie wychodzą na jaw w liczbach zebranych przez CPAM.

Następnie celem wiadomości nie jest wywoływanie debat na temat tego, co jest dozwolone, niesprawiedliwe lub tolerowane, ale przede wszystkim informowanie tych, którzy poważnie zajmują się handlem. Istnieją prawa i zasady, o których należy wiedzieć. Celem nie jest również udowadnianie wszystkich przypadków skazania ani udowodnionych faktów kontroli.

Jestem przekonany, że wiele osób o tym nie wiedziało, i mam na to regularne dowody. Handlowcy nie płacą URSSAF, podatków i CFE z przyjemności: są to obowiązki, jest to uregulowane i również przyczyniają się do finansowania państwa.

Aby dowiedzieć się więcej, powinny to zrobić osoby fizyczne, które rozpoczynają, zaczynają szukać dostawców lub generują kilka tysięcy euro rocznie. Ponadto istnieje wiele rzeczy, które należy wiedzieć, tworząc firmę, w szczególności na temat ACRE, ARCE itp. Są to informacje, które chętnie znalazłbym z łatwością na początku. Osobiście nie założyłbym swojej jednoosobowej działalności gospodarczej w taki sposób, w jaki to zrobiłem.

Istnieje również możliwość ubiegania się o dodatek aktywizacyjny w zależności od kwoty deklaracji.

Jest również możliwe, aby pracować, mając jednocześnie działalność jako jednoosobowy przedsiębiorca. Ale uwaga: niektóre firmy mogą sprawić, że podpiszesz dokumenty, które mogą zakazać Ci tego robić. Istnieją również rozróżnienia, które należy znać w momencie płacenia podatków, co również warto wiedzieć.

Zasada forów jest taka, że dyskusje… są dyskusjami. Nie są one ramowane przez OP.

Czy możesz nam powiedzieć coś więcej?

Wiadomość z grupy wsparcia ds. autyzmu powinna przynieść mi trochę pieniędzy, ponieważ jej stworzenie kosztuje. To wszystko.

Prosty przykład: Założyłbym jednoosobową działalność gospodarczą po odejściu z pracy (chciałem zrobić to dobrze). Ponieważ możesz skorzystać z ARCE. Jednak wolałem upewnić się, że uruchomiłem firmę i dowiedzieć się, czy jest ona opłacalna, zanim zrezygnowałem z pracy. Z drugiej strony, jeśli zrezygnujesz i złożysz wniosek o ARCE, zazwyczaj zostanie on zaakceptowany. Co może zapewnić ci dobry kapitał dzięki ARE. Otrzymujesz procent swojego kapitału z ubezpieczenia na wypadek bezrobocia przez kilka miesięcy. Dzięki temu możesz kupić to, czego potrzebujesz.

Inny przykład: Dodatek mieszkaniowy.

Mogłeś skorzystać z niego, deklarując swój obrót co 3 miesiące w CAF. Ale maleje on w zależności od tego, ile zarabiasz. Bardzo przydatne, jeśli na początku masz niski obrót, pokrywa to część składek na ubezpieczenie społeczne, a nawet więcej.

[quote=« Frenchysacha, post:30, topic:4291 »]nie uważa się również, że pracujesz na czarno, jeśli spędzasz pół dnia, pomagając sąsiadowi w malowaniu jego ogrodzenia)

[/quote]

Porozmawiaj o tym z moim byłym hydraulikiem, który właśnie dostał 3750 € grzywny od Ursaff za weekend u osoby prywatnej :wink:

[quote=« Frenchysacha, post:30, topic:4291 »]Oznacza to konkretnie, że jeśli dokonujesz 29 sprzedaży i 1999 €, to Twój mini-biznes unika uwagi administracji. Nie wspominając o tym, że możesz to robić na każdej platformie.

Więc jeśli jesteś na 10 platformach i przestrzegasz limitów, i doprowadzasz logikę do końca, możesz zarobić 1999 X 10 = 19 999 € bez informowania o tym urzędu skarbowego, nie ryzykujesz absolutnie nic, nawet jeśli zajmujesz się handlem.

Więc to dalekie od „od pierwszego euro”.

[/quote]

To, że to, co opisujesz, jest możliwe (i rzeczywiście tak jest), nie oznacza, że jest to legalne.

A na dodatek w linku, który podajesz, jest napisane:

« Z drugiej strony, gdy tylko kupujesz w celu odsprzedaży, produkujesz przedmioty przeznaczone do sprzedaży lub Twoje transakcje stają się wystarczająco regularne, by przypominać działalność, Twoje zarobki muszą być zadeklarowane w kategorii BIC (zyski przemysłowe i handlowe). »

Tak, tutaj jest spory problem z myśleniem. To nie zadziała, jeśli będziesz korzystać z 10 platform lub nie przekroczysz 2000 euro. Pieniądze, które wpływają na konto bankowe, należy wziąć pod uwagę. To samo dotyczy sytuacji, gdy oszukujesz, prosząc bliskich o przelanie kwot z ich kont (to również jest monitorowane). A to jest trudne. Ruchy pieniężne są bardzo dokładnie monitorowane. Jeśli zauważą różnice w wysokości kilku lub kilkunastu tysięcy euro, grozi ci korekta podatkowa i tym podobne. Może to wyjść na jaw po latach. We Francji mamy najlepszy system podatkowy na świecie. To JEDYNY kraj, który najlepiej odzyskuje to, co ludzie są winni.
Oczywiście nie mówię o kwestii optymalizacji podatkowej, to inny temat.