Artykuł ukryty przez Vinted

Dobry wieczór wszystkim,

Nowy problem z Vinted, zdarza mi się to pierwszy raz. Mam ukrytą sprzedaż z ostrzeżeniem o naruszeniu praw autorskich i zdjęciach pochodzących z sieci, z prośbą o modyfikację mojego ogłoszenia. Problem w tym, że sama robię swoje zdjęcia!!! :enraged_face: A kolejne zdjęcia wyraźnie pokazują, że są to moje prywatne zdjęcia i bez użycia sztucznej inteligencji. Jak można się z nimi skontaktować? Nie da się uzyskać formularza odwoławczego, nie da się uzyskać poprawnego adresu e-mail. Mam dość robotów, które kontrolują nasze życie i podejmują bezpodstawne decyzje… :sob::enraged_face:

Czy spotkaliście się z podobnym problemem i co zrobiliście? Odmawiam modyfikacji mojego ogłoszenia. Poniżej zamieszczam zdjęcie w pytaniu:

Na dole wiadomości otrzymanej od Vinted możesz kliknąć, aby złożyć reklamację.

Nie, zapewniam cię, że w tej konkretnej sytuacji tak już nie jest

Dziesiątki razy!
Po prostu ponownie publikuję ogłoszenie, zmieniając zrobione zdjęcie (lekkie przycięcie lub odwrócenie obrazu) i przechodzi… i nie pytaj mnie dlaczego :laughing:
Aby na to odpowiedzieć, trzeba by zrozumieć ustawienia „botów”, których twórcy sami nie rozumieją, co zrobili :joy:
Jak mówisz, zarządzają tym „boty”, więc trzeba uzbroić się w cierpliwość.

Jedynym istniejącym problemem jest to, że jeśli masz kilka takich przypadków, zostaniesz „zbanowany” na 7 dni za naruszenie praw autorskich do własnych zdjęć. :zany_face:
„To szczęście!”

To jeden z powodów, dla których tworzy się wiele kont i łamie zasady, podczas gdy na początku szanuje się je, umieszczając własne zdjęcia.:face_holding_back_tears:

1 polubienie

Cześć!

Możesz spróbować ponownie przesłać swoje zdjęcia za pomocą Clemz, korzystając z funkcji masowej edycji. U mnie wielokrotnie zadziałało w podobnych przypadkach :right_arrow: https://www.clemz.app/documentation/modifier-en-masse#saved-photos

I… sprawdź też swoje zgłoszenia :sweat_smile: Często tam tkwi problem

Obejrzał pan zgłoszenia, ale zdecydowałem wysłać list polecony na Litwę, mam dość tego, że nie mogę zwrócić się do LUDZKIEJ osoby :sob:

To też jest rozwiązanie
Powodzenia Sissi!

Dzień dobry

Może przycinając « Facebook » w lewym górnym rogu…

Miał też zdjęcia ukryte lub dostałem słynną wiadomość, że Twoje reklamy potrzebują miłości… nie rozumiejąc dlaczego… Zmiana drobnej rzeczy zwykle wystarcza Panu Robotowi

Cześć, wygląda na to, że zdjęcie, które opublikowałaś na Vinted, jest zrzutem ekranu z Facebooka. Dodatkowo widoczne jest na nim nazwa pliku. Jeśli tak jest, nie może przejść. Potrzebny jest oryginalny plik.

1 polubienie

Napis « facebook » na górze wskazuje raczej, że otwarta tuż przedtem aplikacja to Facebook. Ale nie jest to zaznaczone na zdjęciu, prawda :slight_smile:

ale dlaczego jest nazwa i numer pliku img?

mógł zostać zmieniony, zanim trafił na forum. W zależności od telefonów, zrzut ekranu ma podobną nazwę :slightly_smiling_face:

1 polubienie