Niesamowite, naprawdę.
Nasze zdjęcia… i mówią nam o prawach autorskich. Lol. Skandaliczne. Albo Vinted, które nie weryfikuje, albo zazdrośnice, które zgłaszają… nie mają nic innego do roboty..
zdjęcia nie mogą być nigdzie indziej widoczne w sieci, nawet na osobistym blogu, nawet w mediach społecznościowych. Obrazy zawierają tzw. dane EXIF. Jeśli system AI weryfikujący wykryje te same dane EXIF w innym miejscu, automatycznie je odrzuci. Jeśli sprzedajesz na wielu platformach, każda platforma musi mieć własne zdjęcia, nigdy te same, które są gdzie indziej.
Myślę, że nie powinniśmy się na to godzić i jak najwięcej kwestionować Vinted.
Moim zdaniem ich obecne stanowisko polega na wierzeniu w zgłoszenia, o ile są one dokonywane masowo z różnych kont. A Vinties to zrozumiały: koordynują się na Facebooku, by ustalać zasady na Vinted, a oni przyznają im rację.
Jeśli będziemy systematycznie skarżyć się Vinted, będą oni zmuszeni do ponownego rozpatrzenia tego niesprawiedliwego systemu, ponieważ zajmie im zbyt dużo czasu odpowiadanie wszystkim osobom, które skarżą się na te fałszywe zgłoszenia. Więc piszcie do nich!
Wszystkie zostały szybko wysłane. Powiedzieli, że odpowiedzą na mój wniosek. Lol.
Nie jestem już ograniczony, ale na jak długo… problem ostatecznie nie został rozwiązany. A wniosek nadal jest w toku. Jeśli będzie jak poprzedni, to absolutnie nic nie da.
Dzień dobry, właśnie dostałam zawieszenie na 3 dni za „prawa autorskie, odzyskiwanie zdjęć z internetu…”. W ciągu tych 3 dni miałam jeszcze dwie interwencje ze strony Vinted, co oznacza 20 ukrytych ogłoszeń „niska jakość zdjęć” i kolejne ukryte tej nocy z tego samego powodu. To prześladowanie, mam 90 przedmiotów w mojej szafie jako osoba prywatna, albo bot Vinted oszalał, albo ja! Nie wiem już, co robić, konto mam odzyskać dziś wieczorem!
Po prostu zazdrośnice…
Mam fenomenalną listę zgłoszeń.. uwaga na Facebooku. Nigdy nie umieszczaj swojego profilu Vinted w linkach na grupach przeznaczonych dla Vinted. I grupy boost messenger..
Nie wspominając o zazdrośnicach z Vinted.
Wystarczy, że sprzedajesz to samo co one.. i tyle. Coraz gorzej
Moja rada: zmień również swój pseudonim tutaj na forum, aby nie był taki sam jak na Vinted. Nie jesteśmy bezpieczni przed tą « milicją Vinted », która może Cię namierzyć po przeczytaniu Twoich postów…