Na Vinted wymagane są zdjęcia portretowe w formacie 2:3 ![]()
W rzeczywistości wszystkie moje zdjęcia robię w pionie i umieszczam artykuł w orientacji pionowej.
To vinted wymaga zdjęć w pionie, a nie clemz ![]()
Cześć,
Od kilku dni posiadam odznakę „Dressing au top” za dodanie 3 lub więcej przedmiotów (nie powielonych). Mam wrażenie, że moje przedmioty są częściej dodawane do ulubionych (więcej powiadomień) i otrzymuję propozycje, tak jakby ta odznaka zwiększała widoczność osób dodających nowe przedmioty.
Zrezygnowałam z wymiany polubień przez Clemz, ale nie wymiany wyświetleń. I regularnie publikowałam ponownie moje przedmioty. Nie publikowałam ponownie od czasu zdobycia odznaki. Być może traci się ją, jeśli robi się to zbyt często, nie dodając jednocześnie nowych przedmiotów.
Oto co jest powiedziane o odznace:
Dzięki za Twoją opinię! Porozmawiajmy o tym tutaj: Badge Dresing au top sur Vinted - #17 par Girlz ![]()
Jak napisano, postęp odznaki maleje po usunięciu reklamy, a kiedy przywracasz reklamę za pomocą clemz, usuwa on starą reklamę.
To może pomóc profesjonalistom lepiej sprzedawać!!
A w przypadku zwrotów, możliwość dokonania zwrotu na życzenie jest super!!
Myślałem, że w okresie świątecznym moja sprzedaż odżyje, ale nic z tego (i to pomimo doskonałej odznaki „dressing”). Czy po waszej stronie jest tak samo?
To beznadziejne ![]()
Nie, u mnie jest bardzo dobrze od października. Po prostu trochę ominęłam ostatnie dobre dni Bożego Narodzenia, bo byłam bardzo chora i musiałam się wycofać.
Czy to Ty z tym samym pseudonimem na Vinted? Tak jak jest, nie mogę Ci naprawdę pomóc, ponieważ sprzedajesz inne rzeczy niż ja (chociaż ja też jestem bardzo rockowa: uśmiech) i dlatego znam Cię dość mało, ale już nie sądzę, żeby był problem z prezentacją.
Jeśli chodzi o mnie, nigdy nie sprzedałam tyle, co w grudniu, i otrzymałam wiele ofert, ale także bezpośrednich zakupów bez negocjacji.
Nie publikuję często, ponieważ zauważyłam, że większość zakupów odbywa się w weekendy, dlatego skupiam moje publikacje na sobotę i niedzielę.
Obserwacja, która może być pomocna: kiedy publikuję ogłoszenie o nowym przedmiocie (opublikowanym po raz pierwszy), zauważyłam, że od razu mam dużo polubień i ofert na starsze przedmioty, jakby Vinted przy każdej publikacji nowego przedmiotu podbijał całą szafę.
Poza tym zdecydowałam się już nie korzystać z opcji wyświetleń i polubień oferowanych przez Clemz, ponieważ w moim przypadku nie ma to żadnej dodatkowej wartości, poza tym, że wprowadza mnie w błąd co do prawdziwej widoczności przedmiotu. Od teraz ograniczam się do ponownego publikowania…
Dziękuję za Wasze opinie i szczególnie Clovisowi za jego cenne uwagi.
Postaram się publikować głównie w weekendy.
Witaj Clovis,
Pozwól, że odniosę się do tej wiadomości: Widoczność mierzy się raczej dzięki wyświetleniom… widocznym przez smart dressing.
Używam głównie wyświetleń, które pozwalają mi szybko zwiększyć liczbę wyświetleń… aby sprzedać. Tutaj również nie ma problemu, ja również całkiem dobrze sprzedawałem! Tyle samo, a nawet więcej w ciągu tygodnia niż w weekend.
Cześć @Lucile,
Mówię o moim osobistym doświadczeniu!
Ani wyświetlenia, ani polubienia Clemz nie mają wpływu na algorytm ani kupującego. Przetestowałam prawie wszystkie możliwe scenariusze, które utwierdzają mnie w tym przekonaniu.
Myślę, że algorytm Vinted potrafi wykryć fałszywe wyświetlenia i fałszywe polubienia.
Co do polubień, początkowo myślałam, że może to wpływać na kupujących, ale zmieniłam zdanie.
Ci, którzy chcą dany produkt, nie przejmują się tym, czy ma on dużo wyświetleń lub polubień.
Kupiłam artykuły (płaszcz, buty, DVD itp.), które miały mniej niż 10 wyświetleń i 0 polubień.
Dla mnie liczba wyświetleń i polubień nie wpływa na moją decyzję o zakupie i często zauważałam to u wielu kupujących.
Co do smart-dressing, nie mam czasu go oglądać i jeśli chodzi o mnie, nie widzę pożytku ani korzyści z oglądania wyświetleń, wolę bezpośrednio obserwować widoczność (liczbę wyświetleń), kiedy wchodzę na swoje Vinted.
Niemniej jednak, nie kwestionuję przydatności Clemz. Bez aplikacji niewątpliwie zrezygnowałabym ze sprzedaży moich rzeczy.
Ponowne publikacje pozwalają na pewno na odświeżenie artykułu, zwiększają prawdopodobieństwo jego sprzedaży, a zapisanie jest ogromnym atutem.
I nawet jeśli nie używam Clemz zbyt często, przynajmniej nie tak często jak niektórzy, uważam, że jest to niezwykłe narzędzie i wcale nie drogie, biorąc pod uwagę pracę, która za tym stoi.
Cześć Clovis,
Nie kwestionuję Twojej opinii ani doświadczenia ![]()
Wyświetlenia to także miara « widoczności » używana przez Vinted podczas wyróżniania poprzez « Szafę na wystawie ».
Po przeprowadzeniu kilku testów, liczba wyświetleń pozwala na « wzmocnienie » widoczności… ale zgadzam się z Tobą: kupujący naprawdę zainteresowani przedmiotem nie przejmują się liczbą polubień tego przedmiotu.
Osobiście Lucile, nie widzę żadnego zastosowania dla wyświetleń.
Wyświetlenia to liczba razy, w których moje reklamy mogą zostać wyświetlone, ponieważ pojawiają się w wynikach wyszukiwania Vintie. Ale nie daje mi to nic, wiedząc o tym. Ponieważ istnieją setki/tysiące reklam pojawiających się w tym wyszukiwaniu, a większość z nich nigdy nie zostanie otwarta.
Dla mnie jedyną miarą mojej widoczności jest liczba wyświetleń moich artykułów w stosunku do liczby razy, gdy mogłyby zostać wyświetlone.
I tak jak Clovis, nie mam wrażenia, że Clemz zwiększa liczbę wyświetleń moich artykułów.
Ale tak jak on, bardzo doceniam możliwość, jaką daje Clemz do zapisywania i ponownego publikowania moich ogłoszeń. To jest bardzo cenne.
Cześć Helene2484,
Jeśli Twoje wyświetlenia są niskie, to jest to wskaźnik Twojej aukcji, że nie jest to artykuł bardzo poszukiwany: istnieje ryzyko, że sprzeda się on po jakimś czasie.
Wręcz przeciwnie, jeśli Twoje wyświetlenia są wysokie, ale Twoje odsłony nie, to powinno dać Ci do myślenia: albo cena jest za wysoka, albo tytuł nie odpowiada i/lub jest zbyt ogólny, albo jest problem ze zdjęciami, które nie zachęcają wystarczająco itp.
Jest to jednak interesująca wskazówka, dostarczona przez Vinted, aby zrozumieć, dlaczego przedmiot nie jest bardziej widoczny/nie sprzedaje się.
Rozumiem, że nie jest to ta, na której polegasz ![]()
Osobiście uważam, że wydruki są dla mnie przydatne jako profesjonalisty. Gdy próbuję czegoś nowego, pozwalają mi zobaczyć, jak reaguje, gdy umieszczam ogłoszenia, i w ten sposób mogę ewentualnie zrobić zapas, dopóki jest u mojego dostawcy, jeśli widzę, że dobrze pasuje.
Jeśli chodzi o sprzedaż w weekendy, tak, często tak jest, ale nie jest to też żelazna zasada. Zdarzało mi się mieć kiepskie weekendy, a jednocześnie mieć świetne tygodnie. W rzeczywistości, ponieważ jest to losowe, musisz działać cały czas, aby na koniec miesiąca wszystko się wyrównało. I wykorzystać spokojniejsze dni na uporządkowanie zapasów, zrobienie zdjęć itp. …
największy miesiąc w roku. 130 sprzedaży do tej pory od 1 grudnia
ulubione to niezwykle potężne narzędzie do przyspieszania sprzedaży. W przypadku moich „drogich” produktów (od 35 euro wzwyż) staram się gromadzić polubienia, a w piątek wieczorem dokonuję pierwszej obniżki ceny: wszyscy „potencjalni” klienci otrzymują powiadomienie! Wynik jest prawie natychmiastowy, powtórka w sobotę wieczorem i w niedzielę wieczorem (trzy najlepsze momenty tygodnia dla mnie) kolejna obniżka. Zazwyczaj w ten sposób sprzedaję od 60 do 80% zapasów.
Lucile, pozwól mi się nie zgodzić: moje wrażenia są zawsze wysokie i oznacza to tylko jedno: że jest ponad 500 odpowiedzi na każde wyszukiwanie, a użytkownicy Vinted otwierają tylko te najnowsze. Nie ma to nic wspólnego z jakością moich ogłoszeń ani z ceną.
A przy 400 000 nowych ogłoszeń dziennie, to się raczej nie zmieni.
(Ponownie, nie umniejsza to wartości Clemz jako narzędzia do przechowywania i ponownego publikowania).
Cześć @helene2484,
Myślę, że popełniasz błąd w kwestii wyświetleń.
Kiedy kupujący wyszukuje, na pierwszej stronie wyników wyświetla się tylko 100 pierwszych artykułów. Nawet jeśli wyszukiwanie zawiera 500+ artykułów.
Wyświetlenie == artykuł pojawił się na stronie wyników, wśród 100 artykułów na stronie.
Więc faktycznie, czasami jest na górze, czasami na dole, ale nie wśród tysięcy, tylko wśród 100 wyświetlonych na stronie.
Średnio można przyjąć, że twój artykuł był widziany przez kupującego co najmniej co 2-3 wyświetlenia.
Dlatego właśnie prowadzimy analizę z Lucile: jeśli wyświetlenia są wysokie, a sprzedaż nie, oznacza to, że ludzie nie klikają w artykuł. Trzeba zrozumieć dlaczego.

