Właśnie przeszłam na konto profesjonalne na Vinted i chciałam podzielić się z Wami moimi doświadczeniami.
Będąc w pełni transparentną, jestem dość zaskoczona spadkiem mojej aktywności w tym miesiącu: mój obrót w lipcu spadł 4-krotnie w porównaniu do poprzednich miesięcy (kiedy jeszcze byłam na koncie osobistym). Spodziewałam się spadku latem, ale nie aż takiego.
W związku z tym mam pytanie: Od września do końca roku, jak generalnie kształtuje się Wasz obrót?
Czy zauważacie prawdziwe ożywienie od razu po powrocie do pracy (wrzesień)? Stopniowy wzrost? Duży okres w listopadzie-grudniu?
Z góry dziękuję tym wszystkim, którzy poświęcą czas na podzielenie się swoimi doświadczeniami
Powodzenia wszystkim w przetrwaniu letniego spadku sprzedaży
Zależy od tego, co sprzedajesz. Latem idzie mi bardzo słabo, ale tak jest co roku. Natomiast od końca sierpnia do Bożego Narodzenia mam najlepszy okres. Prawie przez resztę roku gromadzę zapasy na ten okres.
Dziękuję za odpowiedź.
Sprzedaję tekstylia, ubrania, męskie i damskie. Chciałem więc zapytać: czy potrafisz oszacować różnicę w obrotach między latem a Twoim szczytem (od końca sierpnia do Bożego Narodzenia)? Na przykład x2, x3, więcej? Tak żebym wiedział, czy naprawdę odstaję, czy to normalne.
Tak, mogę to kwantyfikować, latem sprzedaję 4 razy mniej. Cóż, między końcem czerwca a 15 sierpnia, sprzedaż zaczyna się odradzać w drugiej połowie sierpnia. Ale jeszcze nie zrobiłem rozliczenia za lipiec, choć nie jest wykluczone, że ostatecznie będzie trochę lepiej niż zwykle, eBay dobrze się sprzedawał, zwłaszcza wśród Włochów, więc trzeba będzie podliczyć.
Poza tym zajmuję się zabawkami, więc trudno będzie porównać nasze aktywności, normalne jest, że mam duży szczyt sprzedaży pod koniec roku. A nawet jeśli jest cicho w lipcu, to mi to odpowiada, daje mi to sporo czasu na znalezienie skarbów na wyprzedażach i wykorzystuję ten czas, żeby trochę uporządkować rzeczy przed rozpoczęciem dużego sezonu.
Dziękuję bardzo za Twoją odpowiedź, dobrze wiedzieć!
Z tego, co słyszałem, jest podobnie w branży odzieżowej: lato jest generalnie znacznie spokojniejsze, a potem aktywność wraca z pełną siłą z silnym czwartym kwartałem.
Oczywiście każdy sektor ma swoje własne rytmy, więc jeśli ktoś z Was jest w branży tekstylnej lub odzieżowej, byłoby wspaniale usłyszeć Wasze opinie, aby porównać!
Od maja/czerwca do końca sierpnia zawsze było u mnie spokojniej niż przez resztę roku (najlepszy okres: od września do lutego), ale w tym roku jest naprawdę znacznie spokojniej niż zwykle. Cóż, wygląda na to, że jest jakiś błąd, którego nadal nie udało im się naprawić… Zastanawiam się, czy polowanie na boty nie ma z tym wszystkim związku?
Ze swojej strony, zacząłem sprzedawać dość regularnie i poważnie w zeszłym wrześniu, jako osoba prywatna. Od razu miałem dobre wyniki, aż do grudnia-stycznia. Następnie poczułem lekkie spowolnienie.
Na początku publikowałem ponownie ręcznie, a potem odkryłem narzędzia automatyczne, co wyraźnie pomogło mi zrekompensować spadek. Ale ogólnie, od lutego zauważyłem prawdziwy spadek widoczności. Miałem mniej wyświetleń i musiałem wyraźnie bardziej walczyć niż wcześniej, żeby dokonywać sprzedaży. Przypisałem to stażowi konta (około 400-500 ocen), które być może było mniej faworyzowane przez algorytm.
Mimo to, nadal udawało mi się utrzymać przyzwoity obrót… dopóki Vinted nie poprosił mnie o przejście na konto profesjonalne, prawdopodobnie w najgorszym możliwym momencie.
W związku z tym przeszedłem na konto profesjonalne pod koniec czerwca, a oficjalnie otworzyłem je 9 lipca. I od tego czasu… wyniki sprzedaży są katastrofalne. W międzyczasie włączyłem « tryb wakacyjny », ale od ponownego otwarcia jest naprawdę bardzo, bardzo trudno.
Odpowiadając na Twoje pytanie:
Otrzymałem pierwszą wiadomość od Vinted, gdy moje skumulowane obroty osiągnęły około 8000 euro, myślę, że było to w marcu/kwietniu 2025 roku.
Pisali, że sprzedaż o charakterze komercyjnym jest zabroniona na koncie prywatnym. Nie była to formalna prośba o przejście na konto profesjonalne, raczej ostrzeżenie.
Nie zareagowałem od razu, ponieważ strategicznie planowałem przejść na konto profesjonalne od 1 lipca.
Ale później zacząłem mieć usuwane ogłoszenia, prawdopodobnie z powodu moich zdjęć AI, a także kilka zgłoszeń.
Wtedy pomyślałem, że to staje się ryzykowne.
Podsumowując i odpowiadając na Twoje pytanie, nie sądzę, że przejście na konto profesjonalne jest związane wyłącznie z obrotem.
To raczej kombinacja między:
Twoją rzeczywistą działalnością (wolumen, częstotliwość, rodzaj artykułów…)
A przede wszystkim, uruchomieniem algorytmu Vinted (lub kontroli ludzkiej po zgłoszeniu)
Są osoby, które obracają 15 000–20 000 euro i pozostają na koncie prywatnym, a inne z obrotem 3 000 euro, które są zapraszane do przejścia na konto profesjonalne.
Więc dla mnie prawdziwym sygnałem ostrzegawczym jest otrzymanie oficjalnej wiadomości od Vinted.
Od tego momentu wiesz, że Twoje konto jest na celowniku i wtedy musisz zacząć zadawać sobie właściwe pytania.
Wystarczy spojrzeć na niektóre konta prywatne, które generują setki sprzedaży miesięcznie, aby zobaczyć, że niekoniecznie musi chodzić o obrót. Jeśli pojawiają się nowe przedmioty, jest to kryterium, które może to wywołać. Podobnie, jeśli ten sam przedmiot jest sprzedawany w wielu egzemplarzach (np. buty w różnych rozmiarach). I oczywiście zgłoszenia o „masowej sprzedaży”.
Na grupie sprzedawców profesjonalnych na Facebooku problem ten jest bardzo często podnoszony. Niektórzy zaczęli być dotknięci około listopada/grudnia, a rzeczywiście, około lutego wydawało się to przyspieszyć. Z mojej strony zdecydowanie tak było.
Poza tym Vinted ma tę rzecz, która od początku mnie fascynuje: jest to jedyna platforma, którą znałem, która tak bardzo stara się ograniczać lub karać swoich sprzedawców.
Właśnie podsumowałem swoje dane z ostatnich miesięcy.
Potwierdzam, że czerwiec i lipiec tego roku były najgorszymi miesiącami od czasu przejścia na zawodowstwo w październiku 2023 r. Lipiec odnotował 50% spadek w porównaniu z ubiegłym rokiem.
To dość niepokojące, a znaczący spadek widoczności mojego konta, pomimo umieszczania go w witrynach, nie uspokaja mnie.
Więc właśnie zrobiłem też księgowość i czerwiec był katastrofalny na Vinted. To proste, najgorszy miesiąc w historii, poza tym kiedy założyłem konto profesjonalne. Kilka elementów, które należy wziąć pod uwagę, aby zobaczyć, że coś jest nie tak:
Czerwiec nie jest moim najlepszym miesiącem, ale zazwyczaj jest to bardzo przyzwoity miesiąc. Lipiec powinien być lepszy, a to naprawdę nie jest normalne.
Spadek dotyczy tylko Vinted, inne platformy utrzymały się na zwykłym poziomie, a nawet odnotowały wzrost na eBay.
Na przykład przeszedłem ze wskaźnika 4 sprzedaży na Vinted do jednej sprzedaży na eBay do 1,5 sprzedaży na Vinted do jednej sprzedaży na eBay.
Dziwnie, od środy wszystko ruszyło z powrotem jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki i w 2 dni zrobiłem połowę mojego obrotu z czerwca, mimo że to koniec miesiąca i lato.
Podobnie na poziomie wyświetleń i polubień, a nawet subskrypcji. Rytm płaski jak sprzedaż od czerwca, a teraz jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki wszystko ruszyło.
Absolutnie żadne zmiany nie mogłyby wyjaśnić tego nagłego, magicznego ożywienia (mam nadzieję, że to potrwa, ale nie łudźmy się za bardzo), trochę nowości, ale mniej niż zwykle, ponieważ sprzedaż spowolniła zakupy.
A najgorsze jest to, że będąc w kontakcie z innymi profesjonalistami, nawet nie mam na co narzekać, udaje mi się wyjść na prostą, ale wiem, że dla niektórych to naprawdę katastrofa.
Mój lipiec jest jednym z najlepszych w roku (choć nie absolutnie najlepszym) i jest znacznie lepszy od lipca 2024. Podział sprzedaży pod względem obrotu wynosi Vinted / LBC / Rakuten, odpowiednio 50% / 33% / 17%. (Pod względem ilości Vinted jest jeszcze wyżej, ale średnia cena jest niższa).
Vinted całkowicie eksplodował w porównaniu do innych platform: w 2024 roku Vinted stanowiło tylko 20% mojego obrotu.
Dobra liczba z lipca wynika częściowo z szybkości przewoźników, z paczkami wysłanymi 29.07 i dostarczonymi 31.07, które zostały natychmiast odebrane przez kupujących. Wyraźnie nie ma zatorów w magazynach.
Problemy z widocznością, które zostały zauważone i powodują problemy ze sprzedażą, dotyczą kont profesjonalnych. Gdy tylko moje konto jest „aktywne”, dobrze sprzedaję. Poza tym wielu profesjonalistów wspomina, że umieszczając swoje artykuły na prywatnych kontach, uzyskują 5 razy więcej wyświetleń i znacznie szybszą sprzedaż.
Dokładnie. Konta prywatne wydają się radzić sobie znacznie lepiej niż profesjonalne.
Od razu widzę, kiedy znowu mam większą widoczność, od razu zaczynam sprzedawać, ale niestety trwa to coraz krócej i coraz dłużej trwa przerwa między kolejnymi „falami”.
Mam również to wrażenie „fal”, czasami zafałszowane, jeśli ktoś zdecyduje się na zakup dużej partii. Ale wrażenie, które można by dokładniej prześledzić, jest takie, że działa to w okresach 3-5 dni.
Lub, inna interpretacja, że po pewnej liczbie sprzedaży algorytm stawia mnie „z powrotem z tyłu”, dopóki nie przyjdzie znowu moja kolej.
Wszystko to w 100% subiektywne i podlega dyskusji
Jak już mówiłem w innym poście, pojawiły się obiektywne przesłanki. W szczególności ogłoszenia, które nie pojawiają się już w wyszukiwarce, gdy wyszukuje się z innego konta. Również profesjonaliści, którzy przeprowadzili testy z wieloma kontami i ich ogłoszenia pojawiały się tylko z kont profesjonalnych, a nie z kont prywatnych. I faktycznie występowały te 5-dniowe fale, które wielu zauważyło, ale przede wszystkim nie występowały wcześniej.
Należy również wziąć pod uwagę, że skala wielkości nie jest taka sama dla wszystkich. Dla niektórych 20% mniej sprzedaży to kilka euro, więc nawet na to nie zwracają uwagi, dla innych to liczba z 4 cyframi, więc od razu jest to bardziej zauważalne.
A jeśli do tego dojdą blokady z powodu bezsensownych zgłoszeń, robi się skomplikowanie.
Tak czy inaczej Vinted nie ma jasności co do tej kwestii profesjonalistów. Chętnie ich rejestrują, ale robią wszystko, żeby ich spowolnić. Tak jak z kwestią nowości: „chętnie ……………. ale nie za dużo ……ale bez podawania konkretnej liczby”.
Na dziewięciu, duch wydaje się jasny: „chcemy, żebyś miał 2-3 ciuchy nigdy nienoszone, które zostały Ci podarowane przez osoby bez gustu”, więc dopuszczalne jest posiadanie kilku nowych produktów z metkami. Ale nie żebyś był sklepem rozwijającym Vinted jako dodatkowy kanał sprzedaży.