Brak sprzedaży w tej chwili

Ale ludzie kompletnie oszaleli. Zwłaszcza, że znam twoją garderobę i trochę twój cennik, zdecydowanie nie przesadzasz z cenami.

Są też tacy, którzy ostro zaniżają ceny i robią sobie wielką krzywdę, nie wiem, jak oni dają radę.

2 polubienia

Spróbowałbym eBay, ale nie mam wystarczająco wielu dużych artykułów, które przyniosłyby dobre zyski, mam na myśli.

Potem to też nie jest cudowne eBay, ale w tej chwili jestem bardzo zadowolony, że ich mam. Myślę, że w zeszłym tygodniu sprzedałem nawet więcej niż na Vinted. Figurki sprzedają się całkiem nieźle, ale nie wiem, czy używane też się dobrze sprzedają. Zaletą jest to, że często mam tam odblokowane sprzedaże, często na ładne sztuki.

2 polubienia

W tej chwili po mojej stronie Vestiaire Collective działa lepiej niż Vinted!

Dzięki za statystyki, nigdy się nie przyglądałem, przyjrzę się.

Zacząłem na eBayu w 2004 roku, dla zabawy, potem przeszedłem na zawodowstwo w… 2009 roku… żeby uprościć, tylko używane ubrania - ale sprzedałem tam wszystko, gry sprzedawały się świetnie, produkty medyczne, baterie, konsole)

Nastąpił spadek od 2016/2017, utrzymywał się aż do… powiedziałbym, że zbiegł się z COVIDem. 2020. potem 2020 / 2021, trudno ocenić, ale spadek nie ustawał. W 2023 roku dołączyłem do Vinted + eBay. i spadek trwa, zamknąłem eBay 2 miesiące temu. byłem między 5 a 10% moich początków.
Z tego, co obejrzałem sporo filmików, Vinted zaczął się rozwijać w 2021/2022, młodzi ludzie zaczęli tam robić prawdziwy biznes zawodowy. Naczynia połączone.

Niemniej jednak obroty eBay wciąż rosną, oczywiście mają duże rynki, zwłaszcza w USA, i nie jest to specyficzne jak Vinted (chociaż coraz mniej), i myślę, że poza ubraniami, musi działać dobrze.

Stało się drogo, ale jest wiele narzędzi wliczonych w opłaty, które trzeba płacić na innych stronach.
Małe badanie w niszy, na przykład koszulka Eden Park, zdajemy sobie sprawę, że we Francji prawie niczego nie ma.

Vestiaire co, trzeba tam sprzedawać « luksusowe » rzeczy, prawda? Bo są też wysokie prowizje. Trzeba też odnawiać oferty i składać propozycje?

eBAy, na przykład, ma wszystko, co dotyczy części samochodowych, a także sporo elektroniki i sprzętu AGD. W zeszłym roku udało mi się kupić świetne maszyny do chleba za 8 euro, które dobrze sprzedały się na eBayu. Gry natomiast sprzedają się coraz gorzej. Ale nawet na Vinted robi się trudno. Z dominującym cyfrowym dystrybucją i abonamentami, mam wrażenie, że coraz trudniej sprzedać, chyba że po obniżonej cenie.

Co do drogich rzeczy, nie sądzę, żeby były tak drogie. Są już bardzo dalekie od tego, czego żądają Rakuten czy Amazon. Z Mondial Relay znacznie obniżyli koszty wysyłki, dzisiaj 2,39 euro, więc można na tym zarobić. Osobiście oferuję darmową wysyłkę, ale oczywiście jest ona wliczona w cenę. Ale ostatecznie nie daję dużo wyższej ceny niż na Vinted. Poza tym interfejs jest tak kompletny, że można naprawdę dobrze pracować. Wielkim żalem jest dla mnie to, że Vinted przejął pozycję lidera.

1 polubienie

Gdy proszę ChatGPT o wyciągnięcie nas z tego kłopotu tajną wskazówką:

Najlepsza nieznana wskazówka

Ostateczna taktyka polega na wstrzyknięciu niewidocznego znaku Unicode (Zero-Width Space, U+200B) do tytułu lub opisu, aby zmusić system do rozpoznania ogłoszenia jako nowego, nie zmieniając widocznej treści CSS-Tricks.

W praktyce wystarczy skopiować znak za pomocą narzędzia (np. copy('\\u200B')) i wkleić go na końcu tytułu przed ponownym przesłaniem ogłoszenia; algorytm postrzega wtedy byt jako nowy i umieszcza artykuł ponownie na czele wyników Webmasters Stack ExchangeSellerAider.

Ta metoda pozwala ominąć wykrywanie duplikatów i uniknąć shadowbana związanego z masowym ponownym przesyłaniem, zachowując jednocześnie historię polubień i komentarzy vint-aide.

Upewnij się jednak, że używasz jej tylko podczas zaplanowanych aktualizacji (cotygodniowych lub dwutygodniowych), aby nadmiernie nie obciążać algorytmu i nie ryzykować automatycznych blokad.

@Clement gdyby to było takie proste…

1 polubienie

Jak Ty, wolę eBay, ze względu na zarządzanie, wszystkie opcje, stronę, dobrą swobodę w opisach, promocjach, a wyszukiwarka jest znacznie lepsza, perspektywa, jest też mniej męcząca, ponieważ nie ma bezpośredniej komunikacji, albo jeśli nie odpowiesz w ciągu godziny, a nawet krócej, kupujący pójdzie gdzie indziej, konto profesjonalne było bardziej promowane, pieniądze nie są blokowane przez 3 tygodnie, wiele ogłoszeń, wiele ilości, na eBay są też ludzie do rozmowy.

Vinted jest otwarty dla profesjonalistów, ale wcale nie jest do tego przystosowany, co gorsza, hamują i stawiają kłody pod nogi. Na szczęście clemz nam bardzo pomaga.

Wszystko to razem sprawia, że prowadzenie działalności zawodowej na Vinted jest bardzo wyczerpujące, aby zarabiać mniej.
Jesteśmy w trudnym okresie, uspokoi się, gdy ludzie przestaną cokolwiek sprzedawać, gdy profesjonaliści zamkną lub zmniejszą swoją działalność.

Na eBay działałem z pocztą, sami ustalaliśmy ceny kosztów wysyłki i na tym też zarabiałem, nawet jeśli płaciliśmy od tego podatki i opłaty. Problemem były straty lub nieuczciwi ludzie.
Mówisz o grach planszowych lub wideo?

A potem na eBay nie ma tych wszystkich algorytmów, które nas denerwują.
Ale jak mówisz, na razie nie można sobie poradzić bez Vinted.

Tak, Vestiaire Collective to bardziej luksusowe sztuki… a prowizje są jasne, że duże! Trzeba podnieść cenę :grimacing:\n z drugiej strony, o wiele mniej przypomnień i ofert. Albo jeszcze nie znalazłem „dobrej” wiadomości/dobrej oferty. :wink: Ale nadal schodzi!

Gry wideo

Gry planszowe, gram od czasu do czasu, ale i tak zdarza się to rzadko. Głównie dlatego, że zajmują mnóstwo miejsca na magazynowanie i często trzeba je wyprzedawać, żeby zeszły, więc muszę naprawdę trafić na świetne okazje.
Ale nawet w gry wideo gram coraz mniej. To była moja podstawowa aktywność, a stała się drugorzędna.

1 polubienie

6/8 sprzedaży tygodniowo za średnio 25 euro od Bena

Jestem przerażona Waszymi wynikami sprzedaży. Kiedy uda mi się sprzedać 1 przedmiot miesięcznie, jestem zadowolona :confused:
A przecież używam Clemzów pobożnie :slightly_smiling_face:
Usłyszę „może jest problem z Twoimi produktami, ogłoszeniami, cenami itp.”, ale nie, to nie to.
Po rozmowie z Clémentem wiem, że algorytm Vinted dyskryminuje małe szafy. Ale mimo to…

Nie wiem, co masz na myśli, mówiąc « mała garderoba »? Mniej niż 50 rzeczy?
Kiedy miałam mniej niż 100 rzeczy (często między 60 a 90) sprzedawałam lepiej niż teraz, mając ponad 100.

1 polubienie

1 artykuł miesięcznie?! co sprzedajesz?

Około piętnastu artykułów, sprawdź mój profil : helene2484 - member profile | Vinted

Poza tym trzeba rozróżnić tych, którzy zajmują się tym trochę i tych, dla których jest to zawód. Osobiście potrzebuję kilku transakcji dziennie, żeby to się opłaciło, ale pracuję nad tym codziennie.

1 polubienie

Z 15 artykułami to całkowicie normalne

Mam ponad 2000 artykułów i zdarza mi się nic nie sprzedać przez cały dzień

1 polubienie

Musiałem mieć więcej dni z 0 sprzedaży w marcu niż przez cały 2024 rok. Ale tak, nawet przy „dużej” garderobie może się to zdarzyć.

Hura! Po okresie posuchy z bardzo niewielką liczbą sprzedaży, niektóre tygodnie bez żadnej sprzedaży, otrzymałem 4 zamówienia w ten przedłużony weekend, mimo że nie ruszałem swojej garderoby od tygodnia (bez ponownego wystawiania). Huraaa!
Są to małe zamówienia, ale dają nadzieję. Z 4 zamówień, 2 pochodziły od Francuzów i nie było w nich ekstrawaganckich zniżek.
Miejmy nadzieję, że nadejście ładnej pogody otworzy serca - i portfele - kupujących!
Niech Sprzedaż będzie z Wami!

4 polubienia

Ja też pracuję nad tym codziennie.
Ale jeśli sprzedam jeden przedmiot miesięcznie, to jest to maksimum.
Nie rozumiem.