Cześć, zastanawiam się nad przejściem na Vinted Pro. Chciałabym poznać opinie osób, które już korzystają z tej opcji. Czy to jest opłacalne, czy raczej uciążliwe? Ile sprzedaży dziennie trzeba zrobić, żeby być rentownym i jaką marżę na sprzedaży? Krótko mówiąc, Wasza opinia i może kilka rad
Właściwie to nie tak stawia się problem. Bycie „nie-Pro” jest zawsze ciekawsze, ponieważ nie płacisz podatków od swojej działalności.
Problem polega na tym, że kiedy praktyka kupna-sprzedaży staje się rutynowa, zgodnie z prawem stajesz się „Pro”. Dlatego, jeśli się nie zarejestrujesz, grozi Ci zarówno korekta podatkowa, jak i postępowanie sądowe ze strony URSSAF (francuski odpowiednik ZUS) za ukrywanie pracy.
W związku z tym, że platformy mają obowiązek zgłaszania sprzedaży urzędowi skarbowemu powyżej pewnego progu, oszukiwanie podczas sprzedaży online staje się niemożliwe.
Dlatego wybór, który przed Tobą stoi, to albo zadowolić się bardzo małą działalnością, albo zostać „Pro”.
Znowu problem nie polega na tym.
Jedyna różnica w stosunku do tego, co robisz teraz, polega na tym, że zapłacisz 12,3% swojego obrotu URSAFF. Sprzedałeś za 1000 €, i dobrze, zadeklarujesz to URSAFF, który poprosi Cię o wpłatę 123 €.
Ponieważ już prowadzisz kupno i sprzedaż w sposób nieregularny, jako amator, możesz się przekonać, ile by Ci zostało, gdybyś przeszedł na profesjonalizm, czy jest to dla Ciebie opłacalne, czy nie.
A potem dodam… Absolutnie nie narzekaj, że składki są drogie, ani że nie jest normalne płacić podatki…
Nie tylko korzystasz na co dzień z usług publicznych, które są (częściowo) finansowane z tych składek, ale w dodatku są one znacznie niższe niż składki potrącane z pensji, gdy jest się pracownikiem.
A przecież nawet nie mówię o sytuacji, gdy trzeba płacić składki za pracowników… kiedy jest się szefem… jest gorzej!
W każdym razie @Luce
Pomyśl też, że przez pewien czas pozwolono ci sprzedawać „na czarno”, ale w pewnym momencie trzeba podjąć decyzję o kontynuowaniu zgodnie z przepisami lub o zaprzestaniu.
A do tego nie liczę ryzyka złapania…
Kiedy tak się dzieje, cofają się o lata… i to może zaboleć „w tyłek” bardziej niż składki.
Dobrze sobie policz, spokojnie…
I wtedy podejmiesz decyzję
Państwo uważa, że sprzedaż komercyjna jest praktyką zawodową, gdy ma ona charakter zwyczajowy, bez dalszych uszczegółowień.
Wiadomo, że platformy są zobowiązane do zgłaszania państwu danych od 30 sprzedaży lub więcej, LUB 2 000 € dochodu lub więcej (dyrektywa DAC7).
Nie oznacza to, że jeśli w ciągu roku dokonasz 50 sprzedaży i uzyskasz 4000 €, zostaniesz ścigany za niezgłoszoną działalność, ale oznacza to, że administracja wie, co robisz, od tych wartości.