Usunięty artykuł na Vinted, mimo że widzę identyczne

Cześć,
Już kilkukrotnie Vinted usuwał wystawiane przeze mnie przedmioty, informując, że dany artykuł jest zakazany na ich stronie. Jednak po wyszukaniu znajduję wiele podobnych przedmiotów, a nawet, jak tym razem, identyczny. Ogłoszenia innych użytkowników są online od miesięcy, a moje jest po prostu usuwane.
Czy ktoś zna powód?
Z góry dziękuję za pomoc.
Sonia

Cześć Sonia!
Mamy post na ten temat tutaj :right_arrow: Annonces refusées : aidez-moi à comprendre!
Nie wahaj się opublikować swojej reklamy z dokładnymi informacjami (rodzaj przedmiotu, zdjęcia itp.), aby społeczność mogła Ci pomóc :slightly_smiling_face:

1 polubienie

Dziękuję Lucile,
Właśnie przeczytałem post. Jednak moja sytuacja jest inna… Mój artykuł jest zdecydowanie jednym z tych, które są zakazane (to jest „kokota” :-)). Ale w Internecie jest ich wiele, w tym identyczny, i to właśnie jest dziwne…

Prawdopodobnie ktoś Cię zgłosił. Wejdź w Ustawienia prywatności, Zarządzaj danymi konta i złóż wniosek, a otrzymasz historię zgłoszeń na swoim koncie.

3 polubienia

Aie aie aie… Czy ludzie to robią? Pfff..
W każdym razie dzięki za tę informację, złożę wniosek.

Dziękuję, nigdy nie pomyślałem/pomyślałam o zrobieniu tego

Cześć,

@Sonia jakich zdjęć używasz do publikacji słynnego « kociołka »? mówisz, że identyczny jest na sprzedaż na Vinted, czy są to zdjęcia z internetu lub marki kociołka, które są już używane przez inną sprzedającą i które chcesz również wykorzystać do swojej oferty? W tym przypadku prawdopodobnie dlatego to nie przechodzi :grin: Robot rozpoznaje zdjęcia i usuwa Ci ofertę, ja już miałam taki problem :wink:

Miłego dnia

Tak, pobrałem swoje dane dwa dni temu i mało z krzesła nie spadłem. Dziesiątki zgłoszeń od roku. Wiele za „zdjęcia pobrane z sieci”, chociaż robię własne zdjęcia i poświęcam mnóstwo czasu na ich obróbkę. Miałem też „masową sprzedaż”, cóż, jestem profesjonalistą, więc nie jestem tu po to, by robić 3 sprzedaże miesięcznie. Dali mi też „wprowadzająca w błąd cena” – nie zrozumiałem tego kroku. A najlepsze, miałem „sprzedaż prawdziwego futra”, podczas gdy ja sprzedaję zabawki :rofl:

Cóż, to bardziej smuci mnie dla ludzi, którzy nie mają nic lepszego do roboty, niż denerwuje.

4 polubienia

To nie są moje zdjęcia, nie są z internetu ani skopiowane.
Złożyłam reklamację i Vinted odpowiedziało, że to był ich błąd i oferują mi darmowe podbicie oferty oraz że mogę ponownie przesłać zdjęcie.
Niedługo potem otrzymałam kolejną wiadomość, że przedmiot został usunięty, ponieważ mają wątpliwości co do jego oryginalności. Kompletny absurd…
Trzy odpowiedzi od Vinted i trzy różne wyjaśnienia.
Kiedy zwróciłam uwagę, że otrzymałam trzy różne odpowiedzi, od razu zagrożono mi zablokowaniem konta, jeśli się to powtórzy, bez możliwości odpowiedzi.
Krótko mówiąc, Vinted uważa się za Boga!!!

ach tak… to ich w dłuższej perspektywie zgubi. Bo myślę, że w dniu, gdy platforma wystartuje (lub odrodzi się stara typu eBay), wielu nie będzie się długo zastanawiać, aby z niej odejść.

2 polubienia