Temperatura sprzedaży

Tak, zrobię to porządnie.

Dzień dobry,

Co do mnie, mam wrażenie, że mniej sprzedaję od czasu, gdy mam większą garderobę.

Kiedy miałem 300-350 ogłoszeń, sprzedawało się lepiej i sprzedawałem więcej paczek. Teraz mam wrażenie, że użytkownicy Vinted są zmęczeni moimi 600 ogłoszeniami i nie przeglądają ich…

Co o tym myślisz?! :smiling_face:

Tak i nie, mam ponad 1400 artykułów. Rzeczywiście ludzie tracą cierpliwość, gdy muszą szukać, aby tworzyć zestawy, zwłaszcza. Problem też polega na hashtagach, bywają kapryśne, więc to nie pomaga. Marzę o pojawieniu się kategorii dla naszych sklepów. Ale im więcej masz artykułów, tym większa szansa na pojawienie się w wynikach wyszukiwania. Więc jedno równoważy drugie. Jeśli publikujesz regularnie, spróbuj grupować kategorie razem, aby ułatwić wyszukiwanie podobnych artykułów w swojej garderobie.

3 polubienia

Jestem w fazie „Vinted umieszcza mnie na samym dole wyników wyszukiwania”. Brak sprzedaży od 2 dni, również na drugim koncie. Nie zdarzyło mi się to od, eee, dawna. Pierwsza połowa października była bardzo dobra, druga połowa przywróci średnią.

Na szczęście znam to zjawisko: nie dam się skusić na wystawienie szafy w witrynie, która nic nie daje. Po prostu poczekam, aż maszyna znów mnie wypchnie.

1 polubienie

Dzięki :hugs:

Całkowicie się z tym zgadzam :slight_smile: zauważyłem to samo w przypadku « małej garderoby », ale grupowanie według podobnych artykułów działa całkiem dobrze. Algorytm Vinted musi to również doceniać, ponieważ pozwala to na « klasyfikację » mojej garderoby.

1 polubienie

Osobiście u mnie jest odwrotnie, na początku października szaleństwo, mnóstwo ulubionych, mnóstwo wyświetleń, ogłoszenia z 100/200/300 wyświetleniami. Od dobrego tygodnia ogromny spadek widoczności, co mnie dołuje, zwłaszcza że sprowadziłem brata, żeby mi pomógł. Na początku października zaczęliśmy publikować około 20 ogłoszeń dziennie, podczas gdy wcześniej publikowałem tylko 5, mając również sklep na eBayu, dlatego publikowałem niewiele, ale na Vinted to pierwszy raz, kiedy publikuję tak dużo. Moje wrażenie jest takie, że byłem promowany przez tydzień, gdy tylko zacząłem publikować na maksa na początku października, a potem przez tydzień nic, może muszę publikować mniej, żeby potem publikować więcej. Czy rozważaliście tę technikę?

Następnie, czy jesteś profesjonalistą czy osobą prywatną? Mówisz o starcie, więc masz niedawno założone konto, zgadza się?
Jeśli konto jest nowe, myślę, że nowe konta zaczynają z dobrą widocznością, ale w twoim przypadku myślę, że teraz zależy to od rynku, więc sprawdź, czy twoje artykuły, które proponujesz, są również dostępne w dużej liczbie, czy twoje ceny są poprawne i przede wszystkim, czy zdjęcia są naprawdę dobrze wykonane (zdjęcie naprawdę zależy od działalności, ale zauważyłem w moim przypadku, że zainwestowałem w box fotograficzny… mam bardzo wysokiej jakości zdjęcia i nawet jeśli to nowe ogłoszenie, robię to testując wyższą cenę i zaskakujące jest, że te same artykuły z bardzo dobrej jakości zdjęciami, mimo że testuję z wyższą ceną, generują znacznie więcej ruchu i sprzedaży)

@Goodjob2A możesz ujawnić, do jakiej kategorii należą Twoje zdjęcia?

Co do książek, początkowo myślałem, że robienie wielu zdjęć robi różnicę. Ale ponieważ sprzedałem ich tysiące bez niczego poza zdjęciem okładki, doszedłem do wniosku, że dodatkowe zdjęcia nie robią różnicy. Prawdopodobnie dlatego, że główni sprzedawcy używanych rzeczy (Momox, Gibert, Recyclelivres itp.) nie oferują zdjęć przedmiotów, tylko okładkę « wydawcy ».

Jestem w branży od początku i tak, to nowy sklep na Vinted, testuję sporo nisz, więc dużo małych ilości, na przykład 30 na 30, więc nie sądzę, że to jest problem, zdjęcia robię dobrej jakości, ale brakuje mi namiotu bezcieniowego, żeby mieć lepsze oświetlenie, zamierzam w niego zainwestować wkrótce.

W każdym razie dziękuję za Twoją opinię :+1:

Ja zajmuję się głównie biżuterią sztuczną z kamieni naturalnych.

To prawda, że jeśli chodzi o książki, sprawa jest specyficzna, ludzie interesują się samą książką i nie ma sensu dążyć do perfekcji na zdjęciu…

Ale kiedy masz do czynienia z odzieżą i akcesoriami, jest to kluczowy punkt.

Przestałam się przejmować zdjęciami, spędzałam na nich mnóstwo czasu, a moi konkurenci, którzy się tym nie przejmują, nie sprzedają mniej. Po zmodyfikowaniu kilku ogłoszeń zauważyłam nawet, że to proste zdjęcia generują wyświetlenia. Ze zdjęciem na białym tle nawet nie ma co próbować.

Tak, jak mówię, to również zależy od kategorii.

Ja zajmuję się głównie kamieniem naturalnym, więc im wyraźniejsze zdjęcie, tym więcej szczegółów wizualnych… więc dla tej branży to klucz.

Czy nagłe spadki widoczności są częste? Przejrzałem kilka forów i zauważyłem, że dzieje się tak wielu osobom. Czy zdarzyło Ci się coś takiego? Jak długo to trwa?

Tak, staram się, żeby to było jasne:face_savoring_food:
Ale jeszcze niedawno używałem oświetlenia (kiedyś zajmowałem się nagłośnieniem/oświetleniem, więc mam odpowiednie reflektory), używałem oprogramowania do edycji, aby usunąć tło, trochę je zmodyfikować itp… To zajmowało mi mnóstwo czasu.
A na koniec widziałem, że moi konkurenci się nie przejmowali, dostaję mnóstwo zgłoszeń o « zdjęcia z sieci », Vinted usuwa moje ogłoszenia. Cóż, teraz oszczędzam czas, a dodatkowo widzę, że ogłoszenia z « naturalnymi » zdjęciami mają większą widoczność. Mam wrażenie, że użytkownicy Vinted nie doceniają profesjonalnych prezentacji w stylu eBAy.
Ponieważ umieszczałem pełne opisy, pobierając karty produktów ze stron producentów, a moi konkurenci piszą « nowy przedmiot, szybka wysyłka » (czasem z błędami, mimo tych 4 słów), cóż, teraz też uprościłem.

Kompresja zdjęć przez Vinted też nie pomaga. Absolutnie nie pobierajcie zdjęć z ogłoszeń Vinted, aby umieścić je na eBay, czasami wychodzą z tego paskudne rzeczy.

Dokładnie. Na Vinted procesy muszą być profesjonalne, na wszystkich poziomach, ale w sposób niewidoczny.

Tak jak Nestlé sprawia, że wierzysz, że ich jogurt jest robiony rzemieślniczo!

Ebay był dla prywatnych, ale stał się platformą dla profesjonalistów. Trzeba przyznać, że wszystkie narzędzia są tam dostępne, aby prowadzić działalność na dużą skalę.

1 polubienie

Niestety, w okresach słabej widoczności nic nie możesz zrobić, niezależnie od tego, czy jest to wystawienie na sprzedaż, czy ponowne publikowanie w godzinach szczytu, rezultat jest taki sam i dotyczy wszystkich, a być może nawet jest gorszy dla nas, profesjonalistów.

Dla profesjonalistów, z tyłu mojej głowy, tak, jestem na eBay od 1,5 roku, nie polecam, chore opłaty, łapiesz spory, masz niewystarczającą wydajność przez 1 miesiąc i tracisz widoczność, marnujesz 0 € sprzedaży, znam kogoś, komu się to przydarzyło. Dodatkowo trzeba wiedzieć, że można dzwonić do obsługi klienta, w przypadku sporu, na przykład w przypadku, który miałem, nawet jeśli udowodnisz, że kupujący jest winny, przyznają ci rację na żywo, a po zamknięciu sporu uznają cię za winnego, oszukają cię, nie zwrócą ci opłat i zwrócą kupującemu twoje pieniądze. Więc uważajcie, eBay to gniazdo kłopotów, dlatego przenoszę się na Vinted, przynajmniej wiem, że pracuję dla siebie, bo na eBay pracujesz dla nich bardziej niż dla siebie z ich chorymi opłatami (bo jeśli chcesz sprzedawać, musisz sponsorować), bo musisz sprzedawać drogo, żeby zarobić trochę pieniędzy…

Tak, rozumiem, ale czy to częste, że spada widoczność? Jak długo to średnio trwa? Chciałbym mieć jakieś pojęcie!

Ostatnia trwała 2 dobre tygodnie, wiosenna trwała kilka miesięcy (lato nie pomogło), więc myślę, że nie ma tak naprawdę żadnej zasady..

Kilka miesięcy jako profesjonalista to jednak trudna sprawa…