Cześć wszystkim,
Chciałbym poznać Waszą opinię na temat organizacji między mikroprzedsiębiorstwem a SAS (Société par Actions Simplifiée) w kontekście sprzedaży odzieży z drugiej ręki.
Oto pytanie, które zadałem mojemu księgowemu:
„Obecnie prowadzę mikroprzedsiębiorstwo, które zajmuje się głównie sprzedażą jednostkową B2C (Whatnot, Vinted, aukcje itp.).
Tworzę SAS, bardziej zorientowane na B2B/hurtową sprzedaż partii i paczek za pośrednictwem strony Shopify.
Dostawca zapasów byłby taki sam dla obu struktur.
Pomysł polega na tym:
mikroprzedsiębiorstwo = zakupy zapasów z fakturami na mikroprzedsiębiorstwo w celu sprzedaży jednostkowej
SAS = zakupy zapasów z fakturami na spółkę w celu sprzedaży hurtowej/B2B
Chciałem wiedzieć, jakie jest najczystsze rozwiązanie podatkowe:
całkowicie oddzielne zakupy z osobnymi fakturami dla każdej struktury?
czy możliwość, aby SAS kupiło część zapasów, a następnie oficjalnie odsprzedało część mikroprzedsiębiorstwu z fakturą?”
Oto odpowiedź mojego księgowego:
„Oczywiście całkowicie oddzielne zakupy. Nie powinno istnieć żadne powiązanie między nimi.”
W związku z tym chciałem poznać Wasze opinie:
Czy ktoś z Was miał już podobną organizację?
Czy prowadzicie działalność w ramach kilku struktur?
Czy mieliście już jakieś uwagi od księgowych lub kontroli dotyczące tego typu konfiguracji?
Waszym zdaniem, czy naprawdę potrzebna jest ultralekka separacja zapasów, faktur, kont itp.?
Jestem otwarty na wszelkie opinie i doświadczenia ![]()